Polska

Podpaliła Biblię w szopce, mógł spłonąć cały kościół. Wierni muszą być czujni, bo wandale coraz częściej bezczeszczą świątynie

opublikowano:
Kępno_kościół_Marcina_03
Ponad stuletni kościół pw. Św. Marcina w Kępnie mógł zapalić się w wyniku niewytłumaczalnego aktu wandalizmu (Fot. Wikipedia/Marcin Galus)
Prokuratura Rejonowa w Kępnie wszczęła śledztwo w sprawie podpalenia Biblii w kościele. W związku z tym, duchowni z parafii pw. św. Marcina w Kępnie zaapelowali do wiernych o czujność w obliczu rosnącego wandalizmu wobec miejsc kultu.

Do incydentu doszło w poniedziałek w Parafii pw. św. Marcina. Jak przekazał prokurator Marcin Kubiak z biura prasowego Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp., tego dnia 43-letnia kobieta z Kępna weszła do kościoła, podeszła do ołtarza, zrzuciła wazon i świece, a następnie udała się do bożonarodzeniowego żłóbka. Tam sięgnęła po Pismo Święte, które podpaliła. W kościele znajdował się mężczyzna, który zauważył ogień i podjął interwencję, gasząc płomienie. Kobieta opuściła świątynię.

Dzięki świadkowi oraz nagraniom z monitoringu, podejrzaną zatrzymano i przesłuchano. Jak poinformowała sierż. Anita Wylęga, oficer prasowy kępińskiej policji, prowadzone jest postępowanie w sprawie wykroczenia związanego z zniszczeniem mienia.

Prokuratura wszczęła postępowanie dotyczące przestępstwa obrazy uczuć religijnych przez znieważenie miejsca przeznaczonego do wykonywania obrzędów religijnych. Grozi za to kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Kobieta została przesłuchana jako świadek, jednak nie odniosła się do swojego zachowania w kościele i nie ujawniła motywów swojego działania.

Na stronie internetowej kępińskiej parafii zamieszczono komunikat, w którym duchowni apelują do parafian o szczególną czujność. Wzywają do zgłaszania wszelkich podejrzanych zachowań księżom, pracownikom parafii lub policji, jednocześnie przestrzegając, by nie podejmować samodzielnych interwencji. "W dobie nasilającego się wandalizmu względem miejsc kultu apelujemy o wrażliwość i czujność" – napisano.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

67-latka skazana za wpis o Owsiaku. „Ten wyrok jest nie do przyjęcia”

opublikowano:
Fot. PAP/Leszek Szymański
Na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności – w zawieszeniu na rok – skazał Sąd Okręgowy w Toruniu 67-letnią Izabelę M., oskarżoną o kierowanie gróźb pod adresem Jerzego Owsiaka, celebryty i założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kobieta na jednym z portali społecznościowych napisała m.in. „giń człowieku” i „dość okradania, dość twojego dorabiania się”.
Polska

Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą szczurów. Gryzonie opanowały całą kamienicę

opublikowano:
Z dwójki zwierząt błyskawicznie zrobiło się klikaset (
(fot. za TOZ/Szczecin)
Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą swoich szczurów. Gryzonie rozmnożyły się tak bardzo, że opanowały całą kamienicę.
Polska

Posłanka partii rządzącej z pogardą dla zwykłych Polaków. Czuje się lepsza od "ciecia z parkingu"

opublikowano:
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej (fot. wPolsce24)
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej ponownie znalazła się w centrum medialnej burzy. Tym razem kontrowersje wywołała jej wypowiedź o… pracy fizycznej, która – w ocenie krytyków – ujawnia pogardę wobec zwykłych obywateli i brak zrozumienia dla realiów życia wielu Polaków.
Polska

Pogarda dla inicjatywy prezydenta. Możdżonek: KO i Lewica wybrały drogę dziecinady!

opublikowano:
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą  w programie Rozmowa Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W polskiej polityce coraz trudniej o powagę, odpowiedzialność i myślenie w kategoriach dobra wspólnego. Jak zauważa Marcin Możdżonek z Konfederacji w "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24, obecna klasa polityczna coraz częściej przypomina arenę osobistych uprzedzeń i partyjnych fochów, a nie przestrzeń realnej troski o państwo.
Polska

Ruszyły zwolnienia w Silesii! Zemsta za strajk? Szok! 3 lata do emerytury i wypowiedzenie "przerzucone przez płot"!

opublikowano:
Reporter telewizji wPolsce24 Rafał Jarząbek rozmawia ze zwolnioną pracowniczką kopalnii
Zwolnienia w kopalni Silesia (fot.wPolsce24)
W kopalni PG Silesia rozgrywa się dramat setek rodzin. Mimo wcześniejszych porozumień płacowych i zapewnień o stabilności zatrudnienia, pracownicy otrzymują wypowiedzenia w trybie, który sami określają jako upokarzający i bezduszny. Materiał wideo opublikowany przez niezależnych dziennikarzy pokazuje skalę problemu oraz ludzkie tragedie kryjące się za tabelkami „optymalizacji”.