Polska

PiS składa zawiadomienie do prokuratury ws. kampanii Rafała Trzaskowskiego, chodzi o spoty finansowane z zagranicy

opublikowano:
mid-25520176
PiS złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie kampanii Rafała Trzaskowskiego (Fot.PAP/Radek Pietruszka)
Klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złożył zawiadomienie do prokuratury dotyczące domniemanych nieprawidłowości w kampanii wyborczej kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, Rafała Trzaskowskiego. Jak poinformował poseł Marcin Warchoł, w kampanii miało dojść do złamania co najmniej trzech artykułów Kodeksu wyborczego.

„Oczekujemy, że PKW zakwestionuje w przyszłości sprawozdanie komitetu wyborczego Rafała Trzaskowskiego” – przekazał poseł Warchoł.

W środę, podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. przeciwdziałania bezprawiu – „Bezpieczna Polska”, Warchoł wyjaśnił, że zawiadomienie dotyczy dwóch kwestii: działań Fundacji Akcja Demokracja, które miały polegać na „świadomym rozprzestrzenianiu nieprawdziwych informacji wprowadzających w błąd”, oraz nielegalnego finansowania kampanii.

Zgodnie z przedstawionymi zarzutami, miało dojść do naruszeń przepisów dotyczących uprawnień komitetów wyborczych, braku oznaczenia materiałów wyborczych jako pochodzących od komitetu oraz przyjmowania niedozwolonych wartości niepieniężnych.

Przewodniczący zespołu, poseł Michał Woś (PiS), poinformował, że przed posiedzeniem wystąpiono do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK) z prośbą o udział w spotkaniu. Jak przyznał, zaproszenie zostało wysłane w trybie pilnym, ale w związku z tym, że ani ABW ani NASK na nie nie odpowiedziały zespół doprecyzuje pytania i przekaże je na piśmie.

Poseł Dariusz Matecki (PiS), członek zespołu i prezes Fundacji Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu, zapowiedział, że fundacja złoży zawiadomienia do Państwowej Komisji Wyborczej i prokuratury w związku z podejrzeniem nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego. Jak zaznaczył, zawiadomienia do NASK zostały już wcześniej wysłane, ale nie doczekały się reakcji.

„ABW powinno interweniować bez nawet jakiegokolwiek zawiadomienia. To oni powinni monitorować sytuację w sieci, związaną z wyborami przede wszystkim, a tego nie robią” – ocenił Matecki.

Reklamy polityczne na Facebooku

W ubiegłą środę NASK poinformowała o możliwej próbie ingerencji w kampanię wyborczą, wskazując na polityczne reklamy na Facebooku, które mogły być finansowane z zagranicy. Zgodnie z komunikatem, zaangażowane konta reklamowe miały w ciągu siedmiu dni wydać więcej środków na promocję niż jakikolwiek komitet wyborczy. Działania miały wspierać jednego z kandydatów i jednocześnie dyskredytować innych.

„Realizowane przez konta reklamowe kampanie dotyczyły szczególnie Rafała Trzaskowskiego, Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena” – podało NASK, nie wskazując jednak, że pierwszy z wymienionych był w nich wskazywany w pozytywnym świetle, w przeciwieństwie do dwóch pozostałych.

Dzień później Wirtualna Polska podała, że za reklamami promującymi Rafała Trzaskowskiego i uderzającymi w jego konkurentów – Karola Nawrockiego (popieranego przez PiS) i Sławomira Mentzena (Konfederacja) – stoją pracownik i wolontariusze Fundacji Akcja Demokracja. Internauci od kilku tygodni sygnalizowali obecność tych materiałów w serwisie Facebook.

Według NASK, wspomniane reklamy zostały zablokowane w ramach działań projektu Parasol Wyborczy. Firma Meta zaprzeczyła jednak tym doniesieniom. „Nie usunęliśmy żadnych reklam związanych z tymi stronami na prośbę NASK, ponieważ nie łamią one naszych zasad. Reklamy są wyświetlane jako nieaktywne w bibliotece reklam, gdyż okres tej kampanii reklamowej się skończył” – przekazała firma.

Podczas posiedzenia zespołu poseł Matecki, powołując się na bibliotekę reklam na stronie internetowej Mety, stwierdził, że reklamy są nadal aktywne. „W dalszym ciągu, naszym zdaniem, nielegalnie prowadzona jest agitacja wyborcza za pieniądze ze spółek Skarbu Państwa czy pieniądze z podmiotów zagranicznych” – zaznaczył.

Czy bodnarowska neoprokuratura podejmie uczciwie śledztwo w sprawie ewidentnego złamania prawa w kampanii wyborczej?

źr. wPolsce24 za interia.pl

Polska

Wołyńska ziemia oddaje szczątki Polaków. Widok pogruchotanych czaszek jest wstrząsający

opublikowano:
Ziemia oddaje polskie ofiary na Wołyniu
Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej trwają
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu kończy się trzeci dzień prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. To jedno z miejsc kaźni Polaków zamordowanych w czasie rzezi wołyńska. Relacja dyrektora programowego wPolsce24 Mariusza Pilisa z miejsca prac nie pozostawia wątpliwości — skala zbrodni i sposób jej dokonania porażają.
Polska

Teść Wysockiej-Schnepf trafił tam, gdzie jego miejsce - na tablicę hańby

opublikowano:
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach (Fot. Fratria)
W Dom Pamięci Obławy Augustowskiej uzupełniono wystawę stałą poświęconą jednej z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski. Tuż przed 81. rocznicą krwawej operacji na ekspozycji pojawiła się nowa tablica dotycząca Maksymiliana Schnepfa – oficera Ludowego Wojska Polskiego, którego pododdział brał udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu.
Polska

Ukraińcy zabili Polaka, a media próbowały to ukryć? Kulisy brutalnego zabójstwa Polaka wywołały burzę w sieci

opublikowano:
Rafał Jarząbek, reporter TV wPolsce24 na miejscu zdarzenia
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Bytowa są wstrząśnięci. Po brutalnym pobiciu 36-letniego Polaka, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu, w mediach społecznościowych i lokalnej społeczności wybuchła burza. Czy narodowość sprawców celowo próbowano ukryć przed opinią publiczną? Sprawa wywołuje ogromne emocje, a pytania o transparentność działań służb i lokalnych mediów padają coraz głośniej.
Polska

„Sowiecka mentalność” Zełenskiego? Wiceminister Gramatyka nie gryzie się w język!

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-07-17 090101
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka „Rozmowie Wikły” ocenił kondycję swojej formacji i skomentował tarcia wewnątrz koalicji rządzącej. Polityk nie szczędził też krytyki zarówno pod adresem partyjnych kolegów z koalicji, jak i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w kontekście relacji Warszawa-Kijów.
Polska

To ona ma bronić obywateli? Kim naprawdę jest nowa RPO od tajnych planów grupy „Wejście”

opublikowano:
Sylwia Gregorczyk-Abram podczas rozmowy z dziennikarzami
Sylwia Gregorczyk-Abram została nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. (fot. PAP/Marcin Obara)
Sejm zdecydował o powołaniu mec. Sylwii Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. To wybór osoby, wokół której już wcześniej pojawiało się wiele pytań o jej przeszłość. Nazwisko mecenas popieranej przez Koalicję Obywatelską, Lewicę oraz PSL od lat pojawia się w kontekście głośnych afer, które dla wielu środowisk dyskwalifikują ją jako bezstronnego strażnika praw obywatelskich.
Polska

W PiS zaczęli od "trzęsienia ziemi", ale zamiast eskalacji jest studzenie emocji. Rozłamu nie będzie?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej (Fot. PAP/Marcin Obara)
Jeszcze kilka dni temu w Prawie i Sprawiedliwości wrzało. Wewnętrzny konflikt wybuchł z siłą politycznego „trzęsienia ziemi” — nagłe ultimatum władz partii wobec środowiska Mateusza Morawieckiego wywołało falę spekulacji o możliwym rozłamie. Dziś jednak, gdy pierwsze emocje opadają, coraz więcej wskazuje na to, że scenariusz rozpadu wcale nie jest przesądzony.