Polska

„Nie dla pomnika germanizatora!” - gorący protest w Sopocie. Mieszkańcy blokują upamiętnienie niemieckiego urzędnika

opublikowano:
Przed sopockim ratuszem odbył się dziś ostry protest przeciwko odsłonięciu pomnika Paula Puchmüllera — pruskiego architekta i urzędnika, którego działalność przypadła na czas ostrego germanizowania polskich ziem. Monument kosztujący 350 tys. zł jest już gotowy, ma 5,5 metra wysokości i czeka jedynie na instalację. Mieszkańcy, radni i posłowie mówią jednak jednym głosem: „Nie chcemy tego u siebie!”

Rzeźba z brązu miała stanąć w reprezentacyjnym miejscu przed ratuszem, jako symbol „wkładu” Puchmüllera w rozwój kurortu. Projekt zatwierdzono ponad dwie dekady temu, dziś jednak wraca on w zupełnie innym kontekście — także historycznym, jak i politycznym.

Puchmüller, jako urzędnik administracji pruskiej, odpowiadał w Sopocie nie tylko za architekturę, ale i za realizację polityki państwa, które otwarcie germanizowało polską ludność. Lokalni radni PiS przypominają, że Polacy mieli wówczas problemy z uzyskaniem pozwoleń na budowę, a pruska administracja stosowała wobec nich szykany.

Dlatego — jak podkreślają — nie chodzi o narodowość Puchmüllera, lecz o jego konkretną rolę w aparacie germanizacji.

„To element regermanizacji. Ludzie się budzą”

Manifestacji przyglądał się redaktor naczelny wPolsce24.tv Artur Ceyrowski, który zrelacjonował, że protest przyciągnął zarówno radnych i parlamentarzystów, jak i zwykłych mieszkańców, przeciwnych honorowaniu urzędnika pruskiego państwa.

W tłumie było słychać okrzyki: „Nie dla pomnika Niemca!”, „Nie oddamy Polski Niemcom!”

Protestujący podkreślają, że to kolejny epizod szerszego trendu: od gdańskich inicjatyw gloryfikujących postaci związane z III Rzeszą, po wrocławskie przywracanie dawnych niemieckich nazw.

– To wygląda na szeroko zakrojoną politykę regermanizacji przestrzeni publicznej — oceniają organizatorzy pikiety.

Co na to władze Sopotu?

Jak relacjonuje Ceyrowski, władze miasta unikają otwartej dyskusji z przeciwnikami monumentu. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta posłance Dorocie Arciszewskiej-Mielewczyk uniemożliwiono zabranie głosu. Próbowano argumentować, że „to nie jej okręg wyborczy”.

Prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim publicznie stwierdziła, że protesty są „antyniemiecką narracją” i efektem „szkodliwej polityki PiS”, co wzburzyło mieszkańców jeszcze bardziej.

Radni PiS: oddać pomnik na złom

Radni domagają się wstrzymania odsłonięcia monumentu i sprzedania go — jeśli nie znajdzie się kupiec, choćby na złom. Przy aktualnych cenach skupu brązu można byłoby odzyskać część z wydanych 350 tys. zł.

Mieszkańcy: chcemy polskich bohaterów

Wielu sopocian wskazuje, że miasto ma całe grono postaci, które zasługują na pomnik znacznie bardziej niż urzędnik cesarstwa niemieckiego. Padają nazwiska od działaczy „Solidarności” po prof. Lecha Kaczyńskiego, który był związany z Trójmiastem. – To jest Polska, a nie dawny Zoppot. Nie chcemy, by takie symbole wracały do naszego miasta — mówią mieszkańcy.

Zapraszamy do obejrzenia relacji Artura Ceyrowskiego z protestu w Sopocie.

źr. wPolsce24

Polska

Znany aktor na proteście przed Trybunałem. Ma ważny apel do Polaków

opublikowano:
2510835_4
Aktor i reżyser, Redbad Klynstra, pojawił się wśród manifestujących przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego. W „Reducie wPolsce24” artysta podkreślił, że obecność w tym miejscu traktuje jako elementarny obowiązek każdego obywatela, przestrzegając jednocześnie przed niszczeniem fundamentów państwa i mentalnym powrotem do czasów PRL-u.
Polska

Niemiecki ciężki sprzęt na polskich drogach! Oficjalne tłumaczenie ambasady wprawia w osłupienie

opublikowano:
Zdjęcie pojazdu wojskowego na tle żołnierza
Niemcy tłumaczą obecność swoich żołnierzy w Polsce. (fot. pixabay/ screen z X/@jakubiak_marek)
W sieci krążą nagrania i zdjęcia pojazdów niemieckiej armii. Wiarygodności tych scen dodaje fakt, że poseł PiS Dariusz Matecki spotkał pod Sejmem żołnierzy Bundeswehry. Ambasador Niemiec Miguel Berger opublikował oficjalny komunikat, w którym próbował uspokoić nastroje Polaków. Niestety, miało to odwrotny efekt.
Polska

Jan Pietrzak wszedł na scenę i nagle zwrócił się do Jacka Karnowskiego. Padły piękne słowa

opublikowano:
2510704_6
Jacek Karnowski i Jan Pietrzak/Fot. Telewizja wPolsce24
Podczas zorganizowanego przez telewizję wPolsce24 koncertu w obronie Trybunału Konstytucyjnego doszło do wyjątkowego spotkania "barda polskiej sceny" Jana Pietrzaka oraz redaktora naczelnego „Tygodnika Sieci” Jacka Karnowskiego. Ze sceny wybrzmiały nie tylko patriotyczne piosenki, ostre oceny obecnej sytuacji politycznej i wspomnienia historycznych zrywów, ale również bezpośrednie, wzajemne podziękowania za wspólną walkę na łamach prasy.
Polska

Organizatorzy przecierają oczy ze zdumienia. Zainteresowanie Marszem Niepodległości bije rekordy

opublikowano:
Marsz NIepodleglości
Polacy z całej Polski wybierają się do Warszawy na Marsz Niepodległości. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Zainteresowanie tegorocznym Marszem Niepodległości w Warszawie jest wyjątkowo duże, a miejsca na zorganizowane wyjazdy rozchodzą się w ekspresowym tempie. O rosnącej mobilizacji i błyskawicznym zapełnianiu autokarów poinformowali organizatorzy transportu z regionu tarnowskiego.
Polska

Idziesz na Marsz Niepodległości? Prawnicy radzą, jak nie dać się prowokacjom

opublikowano:
AS_DSC08721_20211111
Twoje prawa na Marszu Niepodległości. Ordo Iuris i organizatorzy szkolą uczestników (fot. Andrzej Skwarczynski/Fratria)
Jak reagować na prowokacje, co legalnie wnieść na trasę i jakie uprawnienia ma policja podczas zgromadzenia? Przed 11 listopada prawnicy Ordo Iuris oraz Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” przeprowadzą bezpłatne szkolenie online, które wyposaży uczestników w niezbędną wiedzę prawną.
Polska

Jednogłośna decyzja Senatu i nagły opór rządu. Poszło o Zaślubiny Polski z Morzem

opublikowano:
IMGL6344
Gdynia (fot. AC)
Projekt ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Zaślubin Polski z Morzem zjednoczył senatorów ponad podziałami partyjnymi. Zaskoczenie przyniosła jednak reakcja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które stanęło w opozycji do pomysłu nowego święta państwowego. Kulisy sprawy nagłośnił w mediach społecznościowych senator Prawa i Sprawiedliwości Marek Pęk.