Polska

Pierwsze supernowoczesne czołgi K2 z Korei dotarły już do jednostki w Braniewie

opublikowano:
24b14236
Czołg K2 na terenie jednostki w Braniewie (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Do 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej dotarły pierwsze czołgi K2, produkowane przez południowokoreański koncern Hyundai Rotem. To nowy typ sprzętu dla tej jednostki, a kolejne czołgi mają pojawić się jeszcze w tym roku - informuje PortalMorski.pl. Decyzja o skierowaniu K2 do Braniewa jest związana z jego strategicznym położeniem, blisko granicy z rosyjską eksklawą jaką jest Obwód Królewiecki.

Czołgi przybyły do jednostki na lawetach. Cały czwartek wojskowi oraz przedstawiciele strony południowokoreańskiej zajmują się formalnościami związanymi z przyjęciem tych maszyn.

„W kolejnych etapach czołgi zostaną wyposażone w systemy, m.in. łączności, stosowane w polskim wojsku” – powiedziała PAP rzecznik prasowa 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, mjr Magdalena Kościńska.

Czołgi K2 Black Panther są jednymi z najnowocześniejszych maszyn na świecie, wyposażonymi w zaawansowane rozwiązania technologiczne, w tym systemy aktywnej obrony skuteczne przeciwko atakom rakietowym i przeciwpancernym. Charakteryzują się także wysoką mobilnością, umożliwiającą manewry w trudnym, zabagnionym i piaszczystym terenie północno-wschodniej Polski. Ich precyzyjne systemy celownicze i ognia zapewniają skuteczność bojową w różnych warunkach.

Napęd czołgu K2 to silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM, współpracujący z automatyczną skrzynią biegów. Pojazd waży 55 ton, co przy tej klasie broni jest relatywnie niską masą, i posiada zawieszenie hydropneumatyczne.

„Pierwszy transport obejmował 7 czołgów, a kolejny jest spodziewany jeszcze w tym roku. Obecnie jednostka ma 8 wyszkolonych załóg, które odbyły szkolenie z instruktorami 20. Brygady Zmechanizowanej” – poinformowała mjr Kościńska.

Dotychczas w Braniewie używano czołgów PT-91. Czołgi K2 trafiły też do jednostki wojskowej w Morągu.

Zakup południowokoreańskiego uzbrojenia dla Polski zatwierdził w lipcu 2022 r. ówczesny minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak. Obejmował on lekkie samoloty bojowe FA-50, czołgi K2 oraz samobieżne armatohaubice K9.

Umowa na czołgi K2 podzielona została na dwa etapy. W pierwszym Polska miała zakupić 180 wozów bojowych, zaś drugi etap obejmuje ponad 800 czołgów w standardzie K2PL oraz uruchomienie w 2026 roku produkcji tych maszyn w Polsce. Czołgi dostarczone w pierwszym etapie również zostaną zmodernizowane do standardu K2PL.

Pod koniec października, podczas wizyty w Korei Południowej, prezydent Andrzej Duda wyraził nadzieję, że wkrótce zostanie zawarta umowa umożliwiająca uruchomienie produkcji czołgów K2 w Polsce. W trakcie wizyty odwiedził zakłady Hyundai Rotem, gdzie produkowane są czołgi K2 – w tym te przeznaczone dla Polski – i spotkał się z prezesem firmy, Lee Yong-bae.

Co ciekawe przyjazd pierwszych czołgów K2 do Braniewa został natychmiast odnotowany przez rosyjską agencję TASS i media białoruskie.
"Polska rozmieściła południowokoreańskie czołgi K2 w pobliżu granicy z Rosją" - napisał w alarmistycznym tonie portal prorządowej gazety "Sowietskaja Biełorussija".

źr. wPolsce24 za PortalMorski.pl/sb.by

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.