Polska

Pępek włos z głowy nie spadnie. Przedstawione przez nią tłumaczenia przekonały partyjnych kolegów

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Wydawało się, że ujawniona przez portal Zero.pl głośna sprawa omijania wielomiesięcznych kolejek do lekarza przez parlamentarzystkę partii rządzącej spotka się z surową reakcją. Nic z tego. Według informacji WP.PL, kolegium klubu Koalicji Obywatelskiej podjęło ostateczną decyzję w sprawie posłanki Małgorzaty Pępek. Komunikat szefa klubu wywołał falę komentarzy w sieci.

Dla zwykłego Polaka rzeczywistość publicznej służby zdrowia to często dramatyczna walka z czasem i miesiące, a nawet lata oczekiwania na kluczowe badania diagnostyczne. Jak się jednak okazuje, w realiach „uśmiechniętej Polski” niektórzy mogą liczyć na zupełnie inne standardy.

Gdy na jaw wyszły kulisy wizyty posłanki KO Małgorzaty Pępek w szpitalu w Żywcu, wokół sprawy wybuchła polityczna i medialna burza. Obywatele oczekiwali wyciągnięcia konsekwencji, o których tak chętnie przed wyborami mówili liderzy obecnej koalicji. Finał sprawy okazał się jednak porażający.

Zwrot akcji za zamkniętymi drzwiami. KO podjęła decyzję

Jak informuje Wirtualna Polska, kolegium klubu Koalicji Obywatelskiej zebrało się, aby wysłuchać wyjaśnień posłanki Pępek. Chodziło o oskarżenia dotyczące wykonania specjalistycznego badania (gastroskopii) z pominięciem standardowej procedury.

Przewodniczący klubu KO, Zbigniew Konwiński, przekazał opinii publicznej lakoniczny komunikat: wobec posłanki Małgorzaty Pępek nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwencje. Według władz klubu, przedstawione przez nią tłumaczenia „nie potwierdziły doniesień medialnych”.

Mówiąc wprost, sprawa została oficjalnie zamieciona pod dywan.

Trzy tygodnie zamiast półtora roku? Kulisy żywieckiej afery

Sprawę, która zbulwersowała opinię publiczną, pierwotnie opisał portal Zero.pl. Z ustaleń dziennikarzy wynikało, że parlamentarzystka KO czekała na badanie zaledwie około trzech tygodni. Tymczasem „zwykli” pacjenci powiatowego szpitala w Żywcu na ten sam zabieg muszą czekać w gigantycznej kolejce – średnio nawet półtora roku (ok. 23 miesięcy).

Jak doszło do tego ekspresowego zapisu? Sama posłanka w rozmowach z mediami nie widziała w całej sytuacji niczego nagannego. Przyznała, że o pomoc w rejestracji poprosiła... koleżankę zatrudnioną w tej placówce medycznej:

Poprosiłam koleżankę, która pracuje w szpitalu, żebym nie musiała jeździć do tego szpitala i się rejestrować. Poprosiłam ją o rejestrację i ona to zrobiła – tłumaczyła Małgorzata Pępek na antenie Polsat News.

Dodała również, że później otrzymała telefon, iż „zwalnia się termin w sobotę”, więc po prostu z niego skorzystała. Wcześniej w kuriozalnym oświadczeniu sugerowała nawet, że przybywając na badanie, zrobiła szpitalowi... przysługę, a cała afera to „odwet dyrekcji” za jej krytyczną aktywność poselską.

Szpital wykrył nieprawidłowości. NFZ nie zapłacił

Innego zdania niż władze klubu KO była jednak wewnętrzna kontrola przeprowadzona w żywieckim szpitalu.

Wykazała ona jednoznaczne nieprawidłowości przy wyznaczaniu terminu dla polityk. Dyrekcja placówki zdecydowała nawet, że badanie to nie zostanie rozliczone w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), co oznacza, że szpital musiał pokryć koszty procedury. Do posłanki wysłano oficjalne pismo przypominające, że o kolejności przyjęć decyduje stan zdrowia, a nie polityczna legitymacja.

Tradycyjnie, decyzja władz partii Donalda Tuska o pełnym oczyszczeniu posłanki z zarzutów wywołała lawinę oburzenia w mediach społecznościowych. Doktryna Neumanna jest jednak znacznie silniejsza niż inne zasady w tym świecie. Standardy moralne formacji rządzącej istnieją tylko teoretycznie, a zapowiadane „rozliczenia i transparentność” dotyczą wyłącznie przeciwników politycznych.

„Swoi” parlamentarzyści mogą liczyć na bezkarność i specjalne traktowanie w państwowych urzędach i szpitalach.

źr. wPolsce24 za WP.PL/Zero.pl

 

 

 

Polska

Potężny arsenał broni u 14-latka! Swoim warsztatem pochwalił się w internecie

opublikowano:
Radiowóz policyjny i arsenał broni
Policja zatrzymała 14-latka. (fot. Fratria/ KPP w Garwolinie)
Publikacja materiału w mediach społecznościowych zakończyła się natychmiastową reakcją policji i decyzją sądu rodzinnego. 14-letni uczeń jednej ze szkół w gminie Trojanów opublikował w internecie film pokazujący kolekcję niebezpiecznych narzędzi. Po zgłoszeniu policjanci z Garwolina zabezpieczyli m.in. noże, siekiery oraz piły, a nastolatek został zatrzymany i skierowany do młodzieżowego ośrodka wychowawczego.
Polska

Gwałtowna zmiana pogody od niedzieli! W prognozach widać już pierwszy śnieg!

opublikowano:
Droga zasypana śniegiem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Sobota przyniosła zróżnicowaną aurę i lokalnie wysokie temperatury, jednak to już koniec spokojnej jesieni. Od niedzieli układ sił nad Europą ulegnie diametralnej zmianie. Do Polski wkracza chłodny niż ze Szwecji, który przyniesie spadek temperatur i porywisty wiatr. Z kolei w prognozach na kolejne tygodnie widać prawdziwy rollercoaster – od powrotu ponad 20-stopniowych ciepłych dni aż po arktyczny strzał i opady śniegu!
Polska

„Ćpun i narkoman” w sejmowych ławach? Buda miażdży Kołodziejczaka po ujawnieniu kontrowersji

opublikowano:
Michał Kołodziejczak na sali sejmowej
Waldemar Buda komentuje kontrowersje wokół Michała Kołodziejczaka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Ustalenia Kanału Zero wywołały ogromne kontrowersje wokół Michała Kołodziejczaka. Europoseł PiS Waldemar Buda przyznaje, że nie jest zaskoczony, ponieważ niepokojących sygnałów wokół posła KO „była cała masa”.
Polska

Atak z użyciem noża w warszawskiej uczelni. Poruszający apel rzecznika policji

opublikowano:
2489624_6
W warszawskim Zespole Szkół Policealnych przy ul. Mińskiej doszło do niebezpiecznego ataku z użyciem ostrego narzędzia. 21-letnia uczennica zraniła nożem 17-latkę, po czym została obezwładniona przez pracownika placówki i zatrzymana przez przybyłych funkcjonariuszy. Rzecznik Prasowy Komendanta Stołecznego Policji kom. Jacek Wiśniewski przedstawił najnowsze ustalenia śledczych i odniósł się do obaw o serię brutalnych incydentów w kraju.
Polska

Czarnek ujawnia prawdziwy cel nagonki na NBP: Chcą nas wepchnąć w strefę euro i zagrabić polskie złoto

opublikowano:
2489607_6
Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości poświęconej suwerenności gospodarczej prof. Przemysław Czarnek wygłosił bezkompromisowe przemówienie. Były minister edukacji i nauki wskazał wprost, co kryje się za bezprecedensowym atakiem rządu Donalda Tuska i koalicji 13 grudnia na prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. Adama Glapińskiego. Chodzi o potężne rezerwy kruszcu zgromadzone przez Polskę oraz suwerenność walutową. – Chcą siłą dobrać się do złota, które należy do Narodu Polskiego! Łapy precz od polskiego złotego! – grzmiał z mównicy.
Polska

Horror w Warszawie! Atak maczetą przed szkołą na Pradze. Dwie nastolatki w szpitalu

opublikowano:
Radiowozy policyjne
21-latka zaatakowała nożem 3 osoby w szkole. (fot. PAP/Marcin Kmieciński)
Do wstrząsających scen doszło na warszawskiej Pradze. W biały dzień, tuż przed placówką edukacyjną przy ulicy Mińskiej, doszło do brutalnego ataku. Dwie nastolatki odniosły obrażenia i natychmiast trafiły pod opiekę lekarzy.