Polska

Palikot chce być drugim Stanowskim. "Nie ma ryzyka, firma jest na syna"

opublikowano:
Janusz Palikot nie zamierza się zatrzymywać. Już rozkręca nowy biznes i szuka kolejnych inwestorów
Janusz Palikot nie zamierza się zatrzymywać. Już rozkręca nowy biznes i szuka kolejnych inwestorów (Fot. Fratria)
Sprawa Janusza Palikota nabiera nowego wymiaru – i trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z sytuacją, którą jedni nazwą bezczelnością, inni niesamowitym tupetem. Były poseł, na którym ciążą poważne zarzuty dotyczące wielomilionowych strat inwestorów, już szuka pieniędzy na kolejny projekt i czaruje wizją gigantycznych zarobków. Czy ktoś mu uwierzy?

Miliony strat i… nowa oferta dla inwestorów

Przypomnijmy: śledczy zarzucają Palikotowi doprowadzenie kilku tysięcy osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę około 70 mln zł. Sam biznesmen został zatrzymany w październiku 2024 roku przez CBA, a areszt opuścił po wpłaceniu 2 mln zł poręczenia. W tle jest również upadłość spółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina – projektu, który miał być finansowym sukcesem, a zakończył się stratami i postępowaniem sądowym. I właśnie w tym momencie pojawia się nowa propozycja inwestycyjna od Palikota!

Od 60 tys. do 1,2 mln zł. „Wejdź do mojego biznesu”

Palikot rozwija kanał „JestemPalikot” i chce przekształcić go w internetową telewizję na wzór Kanał Zero. Do projektu zaprasza inwestorów, oferując model „stopniowanego zaangażowania”:

  • wejście od 60 tys. zł,
  • aż do 1,2 mln zł za 50 proc. udziałów.

Jednocześnie – jak wynika z korespondencji opisanej przez portal jawnylublin.pl – zapewnia:

„Nie ma ryzyka, firma jest na syna i jest bezpiecznie”

To zdanie w kontekście wcześniejszych zarzutów i skali strat ma uspokoić zapewne potencjalnych inwestorów, że nowy biznes nie zostanie zajęty przez komornika.

Obietnice: 100 mln zł wartości i miliony przychodów

Palikot przekonuje, że projekt ma ogromny potencjał finansowy. Już teraz twierdzi:

„na teraz zarobiłem 14 tys., ale to pierwszy miesiąc”

Plany są jednak znacznie bardziej ambitne:

  • ok. 100 tys. zł na start na sprzęt i studio,
  • wypłaty dla inwestorów od drugiego roku,
  • a po trzech latach:

„wartość firmy po 3 latach to będzie ok. 100 mln” - zapowiada Palikot.

Dalej pojawiają się kolejne prognozy:

  • nawet 300 tys. zł miesięcznie po pół roku,
  • do 1 mln zł miesięcznie, jeśli pojawią się transmisje na żywo,
  • a w przyszłości – jak twierdzi – dochody mogą wzrosnąć nawet 10-krotnie.

Porównania do największych i… ambicje polityczne

W swoich mailach Palikot odwołuje się do znanych projektów internetowych. Jak wylicza:

  • „Żurnalista” zarabia 500 tys. zł miesięcznie (6 mln zł rocznie),
  • „Szalony Reporter” zarabia 300 tys. zł miesięcznie (3,5 mln zł rocznie),
  • Kanał Zero zarabia 4 mln zł miesięcznie (48 mln zł rocznie).

Podkreśla przy tym:

„To jest projekt biznesowy i ma zarabiać pieniądze”

Ale nie tylko pieniądze są tu stawką. Wprost wskazuje także inne cele:

„ten projekt daje ogromne możliwości marketingowe (…) oraz społeczne, a nawet polityczne. Tak jak każde medium”

Eksperyment czy powtórka z historii?

Z jednej strony mamy więc nowy projekt medialny, ambitne plany i wizję dynamicznego wzrostu. Z drugiej – świeżą jeszcze sprawę dotyczącą 70 mln zł strat, upadłość wcześniejszego biznesu i poważne zarzuty prokuratorskie. Na tym tle zapewnienia o „braku ryzyka” oraz propozycje inwestowania od dziesiątek tysięcy do ponad miliona złotych brzmią... jak bajka dla naiwnych?

źr. wPolsce24 za jawnylublin.pl

Polska

Obiecywali mu szybkie zyski z inwestycji. Senior wpłacił oszustom 210 tys. złotych

opublikowano:
pexels-gosia-k-23254118-19707711
(fot. ilustracyjna Pexels)
77-latek z Rzeszowa padł ofiara oszustów, którzy obiecywali mu szybki zysk. Stracił ponad 210 tys. złotych.
Polska

Kto stworzył lekarza milionera? Cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej i jego patroni

opublikowano:
Komorowie ok
Chociaż dziś politycy z partii Donalda Tuska starają się jak mogą odcinać się od osławionego lekarza milionera z Warszawskiego Szpitala Południowego, w rzeczywistości Dawid Kacprzyk to cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Niezwykła intuicja policjantki. Zobaczyła dramat na drodze i ruszyła w pościg

opublikowano:
19-latka, której grożono śmiercią, wyskoczyła z jadącego samochodu - a widząca to policjantka na urlopie pomogła złapać sprawcę
(fot. ilustracyjna Pexels)
19-latka wyskoczyła z jadącego samochodu. Zaopiekowała się nią policjantka na urlopie, która równocześnie zorganizowała pościg za kierowcą.
Polska

„Do bohaterstwa się dojrzewa”. Pośmiertny awans dla legendarnego pisarza w przeddzień Święta Wojska Polskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku
Cieszmy się, że jesteśmy narodem zwycięzców nad bolszewizmem - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. Pośmiertny awans na stopień kapitana prezydent wręczył Sergiuszowi Piaseckiemu, uczestnikowi wojny 1920 roku, autorowi takich książek jak „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” czy „Bogom nocy równi”.
Polska

Ważne! Oszuści żerują na wycieku danych Polaków. Jak nie paść ich ofiarą?

opublikowano:
pexels-sora-shimazaki-5926389
Oszuści postanowili skorzystać z wycieku danych milionów Polaków. Oferują rzekomą możliwość zmiany numeru PESEL.
Polska

Myślały, że są bezkarne? Wulgarne agresorki z Poznania namierzone przez policję

opublikowano:
Kobiety wpadły w szał na Starym Mieście w Poznaniu
Kobiety najpierw wpadły w szał, a potem w ręce policji (fot. print screen/X)
Bulwersujące nagranie pokazujące dwie wulgarne – a być może także pijane - kobiety atakujące na poznańskim Starym Mieście Ukraińców, obiegło w piątek sieć i oburzyło wielu internautów. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała obie agresorki.