Publicystyka

Tak się bawią słynni bankruci: Palikot i Gessler. Internauci: „To kpina z państwa”

opublikowano:
Tak się bawią słynni bankruci. Wielomilionowe długi nie przeszkadzają im jak widać nagrywać filmików "lifestylowych"
Tak się bawią słynni bankruci. Wielomilionowe długi nie przeszkadzają im jak widać nagrywać filmików "lifestylowych" (Fot. Pixabay/YouTube)
Janusz Palikot po wyjściu z aresztu rozpoczął aktywność w mediach społecznościowych. Na swoim kanale w serwisie YouTube publikuje kolejne nagrania – w jednym z nich pojawił się restaurator Adam Gessler, znany głównie z wielomilionowych zaległości wobec miasta Warszawy i licznych bankructw. "Jeśli potrzebujecie dowodu że żyjecie w państwie z kartonu: oto on!" - komentuje prawnik biznesu Maciej Oniszczuk.

Panowie wspólnie przygotowali potrawę, którą nazwali „maczanką lubelską”. To kanapka z prażonej chałki z borowikami podsmażonymi na maśle z rozmarynem i czosnkiem. Nagranie zrealizowano w nowoczesnej, luksusowej kuchni w jednym z warszawskich apartamentowców. Szybko jednak okazało się, że to nie kulinarna propozycja przyciągnęła największą uwagę widzów.

W sieci zawrzało. Internauci zaczęli przypominać o poważnych problemach finansowych obu bohaterów nagrania.

W przypadku Janusza Palikota mowa o zobowiązaniach, które – według dostępnych informacji – przekraczają 240 milionów złotych. Sprawa dotyczy m.in. inwestorów, którzy stracili pieniądze w jego przedsięwzięciach, a także licznych postępowań i zarzutów dotyczących oszustw finansowych.

Z kolei działalność Adama Gesslera od lat wiąże się ze sporami finansowymi, w tym z władzami Warszawy. W przestrzeni publicznej pojawiały się informacje o wielomilionowych zobowiązaniach, liczonych nawet w dziesiątkach milionów złotych, oraz o prawomocnych wyrokach dotyczących należności wobec miasta.

To właśnie ten kontrast – między wizerunkiem beztroskiego gotowania a skalą problemów finansowych – wywołał największe emocje.

Kpiny z państwa polskiego!

W sieci dosadny komentarz zamieścił m.in. prawnik Maciej Oniszczuk, który od lat doradza przedsiębiorcom, uczciwym przedsiębiorcom. 

„Obejrzałem filmik tych dwóch i z konta mi zniknęło 100 zł. Dwóch starszych eleganckich panów nagrywa razem: jeden gotuje w luksusowej kuchni, drugi komentuje. Obaj uśmiechnięci, obaj rozpoznawalni i obaj, według dokumentów sądowych, winni wierzycielom dziesiątki milionów.

55-latek z Tarnowskich Gór nie jest celebrytą więc spotkał go inny los. W markecie wziął szklaną butelkę po piwie, przykleił na nią kod kreskowy z innej butelki. Wrzucił do butelkomatu. Chciał wyłudzić 50 groszy kaucji. Pracownik ochrony zauważył i wezwano policję. Sprawa zakwalifikowana jako oszustwo mniejszej wagi, mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.

A w innym wszechświecie:

Lista wierzycieli Adama Gesslera rośnie od dekad. Władze Warszawy mają szereg prawomocnych wyroków sądowych przeciwko niemu, jest winien samorządowi stolicy ponad 30 milionów złotych. A on otwiera tam kolejne restauracje i śmieje się w twarz uczciwym restauratorom. O Palikocie pisałem wielokrotnie. W 2024 roku usłyszał osiem zarzutów dotyczących oszustw finansowych. Łączna kwota zgłoszonych wierzytelności przekracza 240 milionów złotych. Wielu z nich to starsze osoby, które straciły oszczędności życia zachęcone przez doradców i twarze celebrytów.

Jeśli potrzebujecie dowodu, że żyjecie w państwie z kartonu: oto on!”

Komentarze w podobnym tonie pojawiają się masowo. Dla wielu osób nagranie stało się symbolem szerszego problemu – poczucia nierówności wobec prawa i bezkarności osób publicznych. Nagranie miało być zapewne lekkim, kulinarnym formatem. Zamiast tego wywołało poważną dyskusję o odpowiedzialności, wiarygodności i granicach społecznej akceptacji dla takich postaw.

źr. wPolsce24

Publicystyka

VAT w dół, marże w dół, paliwo po 5,19! Przypominamy paliwowe postulaty dzisiejszych rządzących

opublikowano:
Politycy obecnej koalicji rządzącej przed laty domagali się obniżenia podatków i marż, aby zmniejszyć ceny paliw; dziś autor artykułu przypomina ich dawne postulaty i pyta, dlaczego rząd z nich nie korzysta.
Donald Tusk, Wladyslaw Kosiniak- Kamysz i Dariusz Wieczorek (fot.Fratria)
Ceny paliw na stacjach biją kolejne rekordy drożyzny, a rząd cały czas stara się przerzucać winę za ten stan rzeczy na prezydenta Karola Nawrockiego. Jak się jednak okazuje, politycy koalicji 13 grudnia mają rozwiązanie tego problemu, o którym tak chętnie mówili jeszcze kilka lat temu, kiedy byli w opozycji. Dlaczego teraz z niego nie skorzystają?
Publicystyka

Kadyrow zrealizuje w Czeczenii swój program wyborczy niemal w całości. Tak wynika z "prawa Tuska"

opublikowano:
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda (Fot. Fratria)
Ramzan Kadyrow pobił swój własny rekord życiowy. Czeczeński dyktator w wyborach na przywódcę republiki uzyskał, uwaga, 99,85 procenta głosów. Wynik tak bezczelny, że nawet w realiach wschodnich despotii wywołuje uśmiech politowania. Jednak gdzieś w Warszawie ten rezultat może budzić nie tyle pobłażliwe parsknięcie, co... cichą zazdrość i polityczną rozkosz. Wszak gdyby Donald Tusk rządził w Groznym, wreszcie zrealizowałby wszystkie swoje obietnice.
Publicystyka

Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!

opublikowano:
Tusk na mównicy. Jak zwykle kłamie jak z nut.
Tusk na mównicy sejmowej często mija się z prawdą (wPolsce24)
Donald Tusk znów sięga po sprawdzoną, destrukcyjną metodę: zasiać panikę, podzielić Polaków i uciec przed odpowiedzialnością za drożyznę oraz zapaść państwa. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Kontra” doradca prezydenta Błażej Poboży bezlitośnie obnażył manipulację szefa rządu, który publicznie powoływał się na rzekomy raport wywiadu USA. Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!
Publicystyka

Urodziła gromadkę dzieci i dba o męża. Dla niemieckich mediów stała się „zagrożeniem”

opublikowano:
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Dla zachodnioeuropejskiego establishmentu nie ma większego zagrożenia niż tradycyjna rodzina. Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” wziął na celownik zjawisko tzw. „tradwives” – kobiet, które zamiast wyścigu szczurów wybrały macierzyństwo, dom i wspieranie męża. Symbolem tego „zagrożenia” dla lewicowo-liberalnego ładu stała się m.in. Hannah Neeleman, znana w sieci jako Ballerina Farm.
Publicystyka

Niezwykłe dokonanie Treli. Odkrył tajemnicę F-35. Fizycy łapią się za głowy!

opublikowano:
AWIK9336 (2)
Technologia umożliwiająca poruszanie się z prędkością światła to wciąż bardzo futurystyczny pomysł, niemożliwy jeszcze do zrealizowania przez współczesną inżynierię wojskową. No, prawie, ponieważ taką prędkość miały osiągnąć polskie F-35 nad Łodzią. Przynajmniej tak uważa poseł Tomasz Trela.
Publicystyka

„Zamilcz człowieku!” Otwarty list do premiera Donalda Tuska wywołał burzę. Padły oskarżenia o sabotaż i uderzenie w portfele Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. PAP/Piotr Nowak)
W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji listu otwartego skierowanego bezpośrednio do szefa rządu, Donalda Tuska. Autorem wystąpienia opublikowanego na platformie X jest Wacław Domanus. W bezkompromisowych słowach zarzucił on premierowi prowadzenie politycznego odwetu kosztem stabilności największego polskiego koncernu multienergetycznego – Orlenu – oraz bezpieczeństwa finansowego milionów obywateli.