Spróbują pozbawić prezydenta władzy? Padł pomysł zastąpienia Nawrockiego Czarzastym

W piątek Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nich są: sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach dr Krystian Markiewicz, profesor Polskiej Akademii Nauk dr Maciej Taborowski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Marcin Dziurda, prezes Sądu Okręgowego w Opolu sędzia Anna Korwin-Piotrowska, dr Magdalena Bentkowska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz profesor Uniwersytetu Śląskiego dr hab. Dariusz Szostek.
Jeszcze przed przegłosowaniem nominacji posłowie podjęli uchwałę w sprawie działań „niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego".
W odpowiedzi TK wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że „Sejm RP jako konstytucyjny organ ma prawo wyrażać swoje stanowiska i opinie w uchwałach, ale nie jest uprawniony do oceniania pozycji i statusu innego konstytucyjnego organu – Trybunału Konstytucyjnego, w tym sędziów i jego Prezesa".
Ślubowanie przed prezydentem
Kolejnym etapem w procesie obsadzenia stanowisk w TK będzie odebranie ślubowania nowo wybranych członków przez prezydenta Karola Nawrockiego. Niektórzy twierdzą, że głowa państwa nie zdecyduje się na takie posunięcie. Są też tacy, którzy poszli już o krok dalej i kreślą scenariusz, zakładający przejęcie kompetencji prezydenta przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Według byłego sędziego TSUE, profesora Marka Safjana, zachowanie prezydenta świadczy o tym, że nie przyjmie on ślubowania od wybranych przez Sejm nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- W takiej sytuacji możemy zastanowić się czy przypadkiem tego zachowania prezydenta nie traktować w kategoriach artykułu 131. Konstytucji – powiedział były prezes TK na antenie TVN24.
Zastąpią prezydenta marszałkiem?
Artykuł o którym mówił sędzia zakłada, że „jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszałka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej”.
Gość TVN24 dodał, że w takiej sytuacji następuje „aktualizacja” kompetencji marszałka Sejmu. Podstawą – zdaniem prof. Safjana – ma być zachowanie głowy państwa świadczące o tym, że nie może on wykonywać swojej funkcji.
- Wtedy marszałek, jeżeliby otrzymał tego rodzaju stwierdzenie, że prezydent nie może wykonać tej funkcji, to wtedy sam podejmuje ową czynność urzędową, która nie jest jeszcze aktem prezydenckim, ale jest czynnością o charakterze czysto formalnym i ceremonialnym – wyjaśnił prof. Safjan.
źr. wPolsce24 za TVN24











