„Od moich wnuczek wara”. Emocjonalny atak Donalda Tuska na Karola Nawrockiego

W niedzielę Bogdan Rymanowski rozmawiał z prezydentem Karolem Nawrockim. Dziennikarz Polsat News pytał głowę państwa m.in. o ewentualny udziału Polski w zbliżającym się spotkaniu Rada Pokoju. Prezydent podkreślił, że decyzja jeszcze nie zapadła, a rozmowy z partnerami – w tym ze stroną amerykańską – wciąż trwają.
Karol Nawrocki zwrócił uwagę na brak spójnego stanowiska rządu, wskazując, że to Rada Ministrów powinna zainicjować formalny proces, który prezydent mógłby następnie sfinalizować. W tym kontekście mówił o odpowiedzialności władzy wykonawczej i jasno rozdzielonych kompetencjach konstytucyjnych.
„Premier nie będzie mówił prezydentowi, gdzie ma latać”
W trakcie rozmowy prezydent stanowczo zaznaczył, że jako głowa państwa nie podlega dyspozycjom premiera w kwestiach reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej.
- Premier nie będzie mówił, gdzie ja mam latać. Panie redaktorze, to w ogóle co to są za słowa? Pan premier może swojemu synowi powiedzieć, gdzie może lecieć, czy swoim wnuczkom. Premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć. Ja mogę lecieć gdzie chcę – mówił Nawrocki.
Premier wściekły na prezydenta
Choć słowa wypowiedziane przez prezydenta dotyczyły zasad ustrojowych, a nie spraw osobistych, to szef rządu zdecydował się zamieścić emocjonalny i osobisty wpis w mediach społecznościowych.
- Panie Prezydencie, rozumiem strach, rozumiem nerwy, ale od moich wnuczek wara – napisał na platformie X Donald Tusk.
źr. wPolsce24 za Polsat News/ X/@donaldtusk











