Polska

Nawrocki zaostrza kurs wobec Czarzastego! Mocne słowa prezydenta

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki zapowiada rozmowy z szefami służb w sprawie marszałka Sejmu, krytykuje blokowanie ustawy obniżającej ceny energii i apeluje o decyzje rządu w kwestiach bezpieczeństwa oraz polityki międzynarodowej.
Karol Nawrocki (fot.PAP/Artur Reszko)
Prezydent Karol Nawrocki zapowiada zdecydowane działania wobec marszałka Sejmu i jednocześnie ostro krytykuje blokowanie kluczowych projektów ustawowych. W jego ocenie spory wokół bezpieczeństwa państwa, cen energii i polityki zagranicznej nie mają charakteru osobistego, lecz dotyczą fundamentów ustrojowych i realnych interesów obywateli.

Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim na antenie Polsat News zapowiedział, że skorzysta z możliwości spotkania z szefami służb specjalnych, aby omówić kwestię poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Jak podkreślał, sprawa nie dotyczy relacji między konkretnymi politykami, lecz relacji konstytucyjnych między najważniejszymi organami władzy w państwie.

Milczący marszałek

Tłem sporu było sześciogodzinne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane przez prezydenta w ubiegłym tygodniu. Obrady dotyczyły m.in. programu SAFE, kwestii Rady Pokoju oraz informacji o poświadczeniach bezpieczeństwa marszałka Sejmu i jego powiązaniach o charakterze towarzysko-biznesowym.

Relacjonując przebieg posiedzenia, Nawrocki zwrócił uwagę, że marszałek Sejmu przez cały czas nie zabrał głosu. W opinii prezydenta trudno uznać taką postawę za poważne odniesienie się do spraw o znaczeniu państwowym. Jednocześnie pozytywnie ocenił propozycję ministra koordynatora służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który zaproponował wykorzystanie artykułu 18 ustawy o ABW.

- Sprawa jest po prostu ustrojowa, to nie jest sprawa między Nawrockim a Czarzastym, tylko pomiędzy prezydentem Polski a marszałkiem Sejmu, który może zostać prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać mnie dziś albo jutro do wieczności. Sprawa jest zasadnicza i ustrojowa (...). Nie musimy godzić się na to, że nie mamy informacji odnoszących się do ankiety bezpieczeństwa marszałka, który tej ankiety nie złożył - powiedział Nawrocki.

Prezydent zapowiedział, że choć termin spotkania z szefami służb nie został jeszcze ustalony, z całą pewnością do niego dojdzie. Oczekuje on jasnej informacji o stanie bezpieczeństwa państwa i sytuacji konstytucyjnej, która – jak podkreśla – nie może pozostawać w sferze niedomówień.

Projekt w sejmowej zamrażarce

Jednocześnie Nawrocki ostro skrytykował marszałka Sejmu za blokowanie prezydenckiego projektu ustawy obniżającej ceny energii elektrycznej o 33 procent. W jego ocenie odpowiedzialność za brak realizacji tej obietnicy nie spoczywa na prezydencie, lecz na parlamencie, który mrozi gotowe rozwiązania z powodów politycznych”.

- Ludzie powinni pytać marszałka Sejmu, dlaczego mrozi najlepszą gotową ustawę do obniżenia cen energii elektrycznej o 33 procent - powiedział Nawrocki.

Prezydent przypomniał, że projekt został przygotowany jeszcze na etapie kampanii wyborczej we współpracy z zespołem ekspertów i był gotowy zgodnie z zapowiadanym harmonogramem. Ustawa przewiduje m.in. likwidację części opłat dodatkowych oraz reformę systemu certyfikatów, co miałoby bezpośrednio przełożyć się na niższe rachunki dla gospodarstw domowych. 

Odnosząc się do zarzutów o niespełnienie obietnicy wyborczej, Nawrocki podkreślił, że nie zakładał scenariusza, w którym kwestie tak podstawowe jak ceny prądu staną się elementem partyjnej gry. Jego zdaniem dobrobyt obywateli powinien znajdować się ponad bieżącymi sporami politycznymi.

Brak decyzji Tuska

W rozmowie pojawił się również wątek międzynarodowy. Prezydent przyznał, że rozważa udział Polski w spotkaniu Rady Pokoju w Waszyngtonie i pozostaje w kontakcie zarówno z liderami państw Europy Środkowej, jak i administracją amerykańską. Jak ocenił, obecność Polski w tym gremium mogłaby wzmocnić pozycję całego regionu.

Nawrocki nie szczędził przy tym krytyki pod adresem premiera Donald Tusk, zarzucając mu brak jednoznacznej decyzji w sprawie przystąpienia do Rady Pokoju. Podkreślił, że zgodnie z konstytucją takie kroki wymagają współdziałania rządu i prezydenta, a unikanie decyzji prowadzi do politycznego impasu.

Na koniec prezydent odniósł się do kwestii bezpieczeństwa strategicznego, deklarując poparcie dla rozwoju polskiego programu jądrowego. W jego ocenie, w obliczu niestabilnej sytuacji międzynarodowej i agresywnej postawy Federacja Rosyjska, Polska powinna konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo, także poprzez inwestycje w energetykę i potencjał odstraszania.

Źr.wPolsce24 za PAP/Polsat News

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.