Polska

Alarmujący sondaż prezydencki. Karol Nawrocki wyjątkiem

opublikowano:
Dystans między dwoma głównymi kandydatami na urząd prezydenta Polski się zmniejsza - wynika z najnowszego sondażu. Rafał Trzaskowski zaliczył spadek poparcia. Natomiast Karol Nawrocki jest jedynym kandydatem, który zanotował wzrost.

Najnowszy sondaż, który zaprezentowała Wirtualna Polska, został przeprowadzony w dniach 6-8 grudnia na próbie 1000 osób przez United Surveys.

W pierwszej turze wyborów największe poparcie uzyskałby Rafał Trzaskowski. Mimo pozycji lidera wynik kandydata KO oznacza spadek poparcia. Obecnie prezydent Warszawy mógłby liczyć na 36,9 proc. głosów. Jednak w sondażu z listopada jego wynik wynosił 40,4 proc.

Jedyny kandydat ze wzrostem poparcia

Karol Nawrocki może liczyć na poparcie na poziomie 30,3 proc. Taki wynik oznacza wzrost o 5,8 pkt proc. w odniesieniu do badania przeprowadzonego 22-24 listopada. Tym samym prezes IPN jest jedynym kandydatem, którego poparło więcej badanych niż w ostatnim sondażu.

Szymona Hołownię wskazało 7,9 proc. ankietowanych, co oznacza spadek o 1,3 pkt proc. Na trzecim miejscu znalazł się Sławomir Mentzen. Lider Konfederacji zanotował jeszcze większy spadek poparcia niż marszałek Sejmu. W najnowszym badaniu jego wynik wyniósł 7,3 proc., co daje 3,4 pkt proc. mniej w porównaniu z listopadowym badaniem.

Na piątym miejscu znalazła się Magdalena Biejat. Choć Lewica oficjalnie nie ogłosiła jeszcze swojego kandydata w wyborach prezydenckich, to zdaniem Polityki Insight, ugrupowanie postawi właśnie na wicemarszałek Senatu. Chęć oddania głosu na Biejat zadeklarowało 4,8 proc. respondentów.

Ostatnie miejsce przypadło Markowi Jakubiakowi. W listopadowym sondażu poseł uzyskał 2,2 proc. poparcia. Z najnowszego badania wynika, że może on liczyć na 0,5 proc. głosów.

Odpowiedzi „nie wiem/ trudno powiedzieć” udzieliło 12,8 ankietowanych, czyli o 6,8 pkt proc. więcej niż ostatnio.

Kogo Polacy poparliby w drugiej turze?

Z badania United Surveys wynika, że do drugiej tury wyborów prezydenckich przeszliby Rafał Trzaskowski oraz Karol Nawrocki. Na tym etapie wyborów uzyskaliby odpowiednio 50,3 proc. oraz 41,2 proc. głosów.

W sondażu z końca listopada kandydat KO miał wyższy wynik o 5,6 pkt proc. Z kolei poparcie dla Karola Nawrockiego wzrosło o 7,5 pkt proc. 

źr. wPolsce24 za wp.pl

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.