Polska

Od jutra 10 lat więzienia za błąd na drodze. Nowe prawo uderza w kierowców

opublikowano:
Radiowóz policyjny z włączoną sygnalizacją.
Nowe kary dla piratów drogowych. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Koniec taryfy ulgowej dla piratów drogowych. Od czwartku, 29 stycznia wchodzą w życie nowe przepisy, które znacząco zaostrzają odpowiedzialność karną za najgroźniejsze przestępstwa na drogach. Zmiany najmocniej odczują recydywiści, pijani kierowcy oraz uczestnicy nielegalnych wyścigów. W skrajnych przypadkach sąd będzie mógł orzec nawet 10 lat więzienia, przepadek pojazdu oraz dożywotni zakaz prowadzenia auta.

Rząd przekonuje, że nowelizacja ma zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu i wyeliminować najbardziej niebezpieczne zachowania. Nowe prawo ma uderzyć przede wszystkim w osoby, które rażąco łamią przepisy i świadomie narażają innych na utratę zdrowia lub życia.

Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie do kodeksu karnego nowego, kwalifikowanego typu przestępstwa związanego ze spowodowaniem wypadku komunikacyjnego. Od 29 stycznia sprawca wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, który brał udział w nielegalnym wyścigu, rażąco przekroczył prędkość albo prowadził pojazd mimo sądowego zakazu, będzie podlegał karze od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Surowsza odpowiedzialność karna obejmie również kierowców, którzy co prawda nie uczestniczą w nielegalnych wyścigach, ale prowadzą pojazd w sposób skrajnie brawurowy i stwarzający realne zagrożenie na drodze. W takich przypadkach sąd będzie mógł wymierzyć karę od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Nowelizacja wyraźnie zaostrza także podejście do nielegalnych wyścigów. Samo organizowanie, prowadzenie lub uczestnictwo w takich wydarzeniach będzie traktowane jako przestępstwo, zagrożone karą do pięciu lat pozbawienia wolności, nawet jeśli nie dojdzie do wypadku. W kodeksie karnym pojawi się w tym celu nowy, odrębny przepis.

Istotne zmiany dotyczą również pijanych kierowców. Nowe regulacje precyzują zasady orzekania przepadku pojazdu. Jeśli kierowca będzie miał od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub zdecyduje się prowadzić mimo sądowego zakazu, sąd będzie mógł zdecydować o konfiskacie auta. W przypadku przekroczenia 1,5 promila przepadek pojazdu stanie się obowiązkowy, o ile nie wystąpią wyjątkowe okoliczności.

Najsurowsze konsekwencje przewidziano dla osób, które mimo orzeczonego wcześniej zakazu ponownie wsiądą za kierownicę. W takich sytuacjach sąd będzie mógł orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

To jednak nie koniec zmian w prawie drogowym. Już od 3 marca kierowcy, którzy przekroczą prędkość o ponad 50 kilometrów na godzinę na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, stracą prawo jazdy na trzy miesiące.

Jednocześnie pojawi się możliwość uzyskania prawa jazdy kategorii B przez 17-latków. Młodzi kierowcy po zdaniu egzaminu będą jednak musieli przez co najmniej pół roku, albo do ukończenia 18 lat, poruszać się samochodem w obecności osoby towarzyszącej.

Eksperci podkreślają, że nowe przepisy mają przede wszystkim odstraszać i realnie poprawić bezpieczeństwo na drogach. Rząd liczy, że zaostrzenie kar ograniczy liczbę wypadków i wykroczeń, a ryzyko łamania prawa stanie się dla kierowców zbyt wysokie, by je ignorować.

źr. wPolsce24 za RMF24

Polska

Kryptokłamstwa i „rząd z tektury”! Minister Bogucki miażdży ekipę Tuska za chaos wokół kryptowalut

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
Zalew kłamstw, kompletny brak działań i polityczna propaganda w miejsce dbania o bezpieczeństwo Polaków – tak w skrócie można podsumować to, co wyprawia ekipa Donalda Tuska w sprawie rynku kryptowalut. Szef Kancelarii Prezydenta, minister Zbigniew Bogucki, bezlitośnie obnażył chronologię zaniedbań rządu, który sam nazwał "kryptorządem"
Polska

Andrzej Poczobut na wolności! "Na osobistą prośbę prezydenta Trumpa"

opublikowano:
Dwa zdjęcia porównujące Andrzeja Poczobuta
(fot. screen za @visegrad24)
Na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów. Wśród uwolnionych przez reżim Aleksandra Łukaszenki znalazł się Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Już pod koniec ub. roku w sprawę więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi więźniów włączyli się Amerykanie. Po ich działaniach władze w Mińsku zdecydowały się na uwolnienie 52 więźniów politycznych, w tym 14 cudzoziemców.
Polska

Operacja pod dyktando Moskwy. Bosak: „Ulegli manipulacji. To dyskwalifikuje ich jako polityków”

opublikowano:
granica 2
Czy niemal pięć lat po kryzysie granicznym wywołanym przez rosyjsko-białoruską operację „Śluza” na naszej scenie politycznej doszło do refleksji? Czy politycy, którzy witali wpychanych do Polski przez służby Aleksandra Łukaszenki imigrantów chlebem i solą dziś się swojej postawy wstydzą?
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Szaleństwo Tuska czy cyniczny plan ratowania sondaży? Rzecznik PiS ujawnia brutalną prawdę

opublikowano:
Rafał Bochenek na antenie telewizji wPolsce24
Rafał Bochenek na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Rządząca „Koalicja 13 Grudnia” trzeszczy w szwach, polscy przedsiębiorcy bankrutują przez nieudolną politykę klimatyczną, a Donald Tusk cynicznie wykorzystuje kwestie bezpieczeństwa narodowego do ratowania własnych sondaży. Jak ujawnia w najnowszym wywiadzie poseł Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek, podczas gdy władza tonie w chaosie, obóz patriotyczny zwiera szyki, a na horyzoncie widać wyraźny „efekt Czarnka”.
Polska

Za co dokładnie zapłacił Senat RP, dając pieniądze na Fundację Otwarty Dialog? Ujawniono kulisy szkoleń z Martą Lempart

opublikowano:
Kontrowersyjne szkolenia opłacane przez Senat RP
(fot. Fratria/Screen za YT)
Salon24 ujawnił szokujące szczegóły warsztatów dotyczących crowdfundingu, które zorganizowano dla Polonii z senackich dotacji opiewających na kilkaset tysięcy złotych. Projekt, który miał być elementem "promocji Polski" okazał się szkoleniem prowadzonym m. in. przez kontrowersyjne postacie tj. Marcin Mycielski czy Marta Lempart. W czasie zajęć instruowano uczestników, jak wspierać partie polityczne poprzez sponsorowane przez nich NGO-sy.
Polska

Poseł Mejza ujawnił, z kim będzie walczył w klatce. Wiemy, co zrobi z pieniędzmi za walkę

opublikowano:
Poseł Mejza
(fot. wPolsce24)
W Raporcie Wiadomości rozmawialiśmy z posłem Łukaszem Mejzą, który w krytyczny sposób ocenił działania rządu Donalda Tuska oraz politykę zagraniczną obecnej koalicji. Parlamentarzysta komentował także sprawę uwolnienia Andrzeja Poczobuta i sugerował, iż jest to sukces talentów dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego. Odniósł się także do medialnych spekulacji o walce w ramach Fame MMA.