Mandaty pójdą w górę. Rząd zrobił kolejny krok

Informacja na temat zmian w taryfikatorze mandatów pojawiła się niedawno na jednej z sejmowych komisji. Jak powiedziała dyrektor Departamentu Porządku Publicznego w MSWiA Agata Furgała, resort po przeprowadzonej analizie opracował propozycje zmian. Furgała dodała, że z prośbą o opinie w tej sprawie szef MSWiA wystąpił do resortu sprawiedliwości.
100 proc. więcej
"Minister sprawiedliwości zgodził się z oceną MSWiA, że należy wprowadzić zmiany w rozporządzeniu i nie zgłosił do niego uwag" - poinformował resort sprawiedliwości. Dodał, że propozycja dotyczy podwyższenia "kwoty mandatu lub zakresu możliwej grzywny za określone wykroczenia, w tym z obszaru ruchu drogowego i bezpieczeństwa pieszych, a także za spożywanie alkoholu w miejscach objętych zakazem oraz za zaśmiecanie przestrzeni publicznej".
"Wysokość kary grzywny za poszczególne wykroczenia ustawowo się nie zmienia – zwiększa się wyłącznie kwota mandatu" - przekazało MS. Resort dodał, że projekt dotyczy kilkudziesięciu wykroczeń, a wzrost minimalnego mandatu często wynosi ok. 100 proc.
"Warto podkreślić, że to rozporządzenie wydaje Prezes Rady Ministrów na wniosek MSWiA, uzgodniony z MS" - zwrócił uwagę resort, choć zastrzegł jednocześnie, że nie wiadomo, kiedy się to stanie.
Drożej za najpoważniejsze wykroczenia
Wcześniej w Sejmie dyrektor Departamentu Porządku Publicznego w MSWiA Agata Furgała powiedziała, że propozycja bierze pod uwagę najpoważniejsze naruszenia, jak np. nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, a także nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu przez kierującego rowerem lub hulajnogą elektryczną.
Dyrektor Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji insp. Robert Koźlak zwrócił natomiast uwagę na potrzebę obniżenia progu, od którego kierowcy płacą maksymalne kary za przekroczenie prędkości. Zdaniem Koźlaka maksymalny mandat w wysokości 2,5 tys. zł, a w przypadku recydywy 5 tys. zł powinni płacić kierowcy przekraczający prędkość o 51 km/h.
Obecnie mandaty maksymalnej wysokości płacą kierowcy, którzy przekroczą prędkość o co najmniej 71 km/h.
Szef MSWiA Tomasz Siemoniak pytany w poniedziałek o propozycję zmian w taryfikatorze powiedział, że "nie ma żadnych decyzji w tej sprawie". "Czekamy na to, aż prawnicy wypracują ostatecznie rozwiązania, jeśli chodzi o nowelizację Prawa o ruchu drogowym i Kodeksu karnego. Są różne głosy ekspertów, różne głosy urzędników. Te działania w moim przekonaniu muszą być całościowe. Najpierw ustawa, potem dyskusja o zmianie taryfikatora" - wskazał.
Ile płacimy dziś?
Ostatnie zaostrzenie kar dla sprawców wykroczeń drogowych miało miejsce w styczniu 2022 r., kiedy weszła w życie nowelizacja Prawa o ruchu drogowym. Regulacja m.in. podwyższyła maksymalną wysokość grzywny, którą może nałożyć sąd - z 5 do 30 tys. zł oraz zwiększyła wysokości mandatów nakładanych przez policjanta - do 5 tys. zł.
Również od 1 stycznia 2022 r. obowiązuje nowelizacja rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów ws. wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń.
Zgodnie ze znajdującym się tam taryfikatorem mandaty za przekroczenie prędkości wynoszą: do 30 km/h - do 400 zł; od 31 do 40 km/h - co najmniej 800 zł, 41-50 km/h - 1000 zł; 51-60 km/h - 1500 zł; 61-70 km/h - 2000 zł; 71 km/h i więcej - 2500 zł. Kwoty te są dwukrotnie wyższe w przypadku recydywy. W takim wypadku np. za przekroczenie prędkości o 71 km/h i więcej kierowca zapłaci 5000 zł.
źr. wPolsce24 za PAP