Polska

Nowe dane o zwolnieniach grupowych w Polsce. Efekt kuli śnieżnej!

opublikowano:
zwolnienia grupowe
Cięcia w branży motoryzacyjnej mogą wywołać lawinę zwolnień w innych sektorach gospodarki (Fot. Fratria)
Europejska branża motoryzacyjna wchodzi w najtrudniejszy okres od lat, a skutki kryzysu coraz wyraźniej odczuwa także Polska. Zwolnienia nie są incydentem ani chwilowym wahnięciem koniunktury – to efekt kilku nakładających się kryzysów, które przez lata osłabiały sektor.

Jak wynika z danych Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM), w latach 2024–2025 europejscy producenci części ogłosili redukcję 104 tys. miejsc pracy, przy jednoczesnym utworzeniu zaledwie ok. 7 tys. nowych etatów. Oznacza to średnio ponad 140 zwolnień dziennie.

Problemy europejskich producentów coraz mocniej odbijają się na polskim rynku pracy. Przykładem jest fabryka Fiat Auto Poland w Tychach, gdzie zapowiadane są redukcje obejmujące kilkaset osób.

Kilka kryzysów naraz

Jak podkreśla Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, obecna sytuacja nie ma jednej przyczyny. Na kondycję branży wpłynęły pandemia COVID-19, niedobory półprzewodników, wojna w Ukrainie, wzrost kosztów surowców oraz wyjście firm z rynku rosyjskiego. Przez długi czas producenci liczyli na poprawę, która jednak nie nastąpiła.

Zeroemisyjność i słaby popyt

Dodatkowym obciążeniem okazała się transformacja energetyczna. Koszt przejścia na zero- i niskoemisyjność w Europie szacowany jest na ok. 250 mld euro, jednak popyt na nowe samochody – zwłaszcza elektryczne – nie rośnie w tempie zakładanym kilka lat temu. Europa sprzedaje dziś nawet 1,5–2 mln aut mniej niż przed pandemią, a starzenie się społeczeństwa dodatkowo ogranicza rynek.

Zwolnienia jako konsekwencja

Branża przez lata starała się unikać redukcji zatrudnienia, jednak przy niższej produkcji stały się one nieuniknione. Szacunki mówią, że w samym sektorze części i podzespołów zwolnienia mogą przekroczyć 100 tys. etatów, a u producentów kompletnych pojazdów skala redukcji może być jeszcze większa.

Polska zostanie ważnym zapleczem, ale bez gwarancji stabilności

Zdaniem prezesa PZPM Polska pozostanie jednym z kluczowych ogniw europejskiego łańcucha dostaw – obecnie zajmuje ok. 6. miejsce w UE w produkcji części i podzespołów. Nie oznacza to jednak pełnej ochrony przed zwolnieniami. Problemy całej Europy będą przekładać się również na polskie zakłady.

Presja z Chin rośnie

Na tle słabości europejskich producentów coraz wyraźniej widać ekspansję chińskich marek. Ich celem jest ok. 15 proc. rynku europejskiego w najbliższych latach. Konkurencyjne ceny i duże moce produkcyjne mogą przyspieszyć zmiany strukturalne w branży, a kluczowym czynnikiem sukcesu stanie się jakość serwisu i dostępność części.

Trudny czas przed branżą

Eksperci nie przewidują upadku europejskiej motoryzacji, ale ostrzegają przed kolejnymi restrukturyzacjami i redukcjami zatrudnienia. Stabilność, z której sektor słynął przez dekady, staje się coraz mniejsza – także w Polsce.

źr. wPolsce24 za DlaHandlu.pl

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Ceniony profesor punktuje "kartonowe państwo" koalicji 13 grudnia. Oberwało się i Zełeńskiemu

opublikowano:
Profesor Krzysztof Szczucki na antenie telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą
Profesor Krzysztof Szczucki na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Donald Tusk traktuje państwo jak partyjny folwark, a żeby wygrać nadchodzące wybory, jest gotów zadłużyć Polaków i uzależnić nasze bezpieczeństwo od kaprysów brukselskich urzędników. O skandalicznej polityce obecnego rządu mówił na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości, prof. Krzysztof Szczucki.
Polska

Już jutro poznamy kandydata PiS na premiera. Zaskakujące nazwiska faworytów

opublikowano:
Beata Szydlo, Mateusz Morawiecki, Marek Kuchcinski, Mariusz Blaszczak Joachim Brudzinski
Beata Szydlo, Mateusz Morawiecki, Marek Kuchcinski, Mariusz Blaszczak Joachim Brudzinski (fot. Fratria /Andrzej Wiktor)
Zjednoczona Prawica przygotowuje się do kontrofensywy, a w politycznych kuluarach wrze. Zbliża się moment ogłoszenia kandydata, który ma scalić obóz patriotyczny i docelowo odsunąć od władzy "koalicję 13 grudnia". Do ogłoszenia ma dojść w sobotę w Krakowie.
Polska

Od „referendum nienawiści” do „najlepsze co mnie spotkało”. Krakowianie w miesiąc wychowali prezydenta

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest dziś niemal wdzięczny za referendum, a jeszcze nieco ponad miesiąc temu nazywał je akcją z nienawiści
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest dziś niemal wdzięczny za referendum, a jeszcze nieco ponad miesiąc temu nazywał je akcją z nienawiści (Fot. PAP/Art Service)
Jeszcze niedawno mówił o „referendum nienawiści” i sugerował polityczną akcję przeciwników. Dziś przekonuje, że to „najlepsze, co mogło mu się przytrafić jako politykowi”. Wypowiedzi prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego w sprawie referendum o jego odwołanie zmieniły się w ciągu zaledwie kilku tygodni – wraz z lawinowo rosnącą liczbą podpisów mieszkańców.
Polska

Tusk ruga swoich ludzi przed kamerami. „Przyznał to, co wiadomo od tygodnia”

opublikowano:
mid-26306211
Donald Tusk zrugał swoich ludzi za chaos z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Kto jest winny blamażu w sprawie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu? Na pewno nic do zarzucenia nie ma sobie premier. Co więcej, publicznie zrugał swoich podwładnych za to, co dzieje się w Dubaju.
Polska

Dlaczego paliwo tak drożeje? Ropa i dolar tańsze niż za PiS, a ceny na stacjach rosną

opublikowano:
paliwo pis po
Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19. Dziś cenom bliżej 7 złotym, choć ropa i dolar są tańsze, niż podczas kryzysu wywołanego wojną na Ukrainie (Fot. PAP/Radek Pietruszka, X)
Ropa jest dziś tańsza niż w czasie największego kryzysu energetycznego po wybuchu wojny w Ukrainie, a złoty jest wyraźnie mocniejszy wobec dolara. Dlaczego więc paliwo w Polsce nie jest dużo tańsze a może za chwile być droższe? Aby to zrozumieć, warto porównać obecną sytuację z tą z 2022 roku, gdy władzę w Polsce sprawowało jeszcze Prawo i Sprawiedliwość.
Polska

Młodość i doświadczenie - tylko Przemysław Czarnek spełniał te kryteria

opublikowano:
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera (Fot. Fratria)
W sobotę po południu został ogłoszony kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera rządu, jaki partia chce utworzyć po powrocie do władzy w 2027 roku. Już na kilka godzin przed oficjalną prezentacją nasza redakcja miała pewność, że to trudne i odpowiedzialne zadanie zostanie złożone na barki byłego ministra edukacji, prof. Przemysława Czarnka.