Gospodarka

Ogromne zwolnienia na poczcie. Pracę straci ponad 8 tys. ludzi

opublikowano:
MK5_pcz_2022_DSC01063
Poczta Polska przygotowuje zwolnienia (fot. Fratria)
Zarząd Poczty Polskiej przekazał związkom zawodowym decyzję o zwolnieniach grupowych. Redukcja etatów ma objąć nawet 8,5 tys. osób. Czy oznacza to koniec programu dobrowolnych odejść?

Choć o koniecznych redukcjach mówiło się od dawna, to dotąd planowano zmniejszenie zatrudnienia poprzez Program Dobrowolnych Odejść. Teraz okazuje się, że zarząd Poczty Polskiej poinformował właśnie NSZZ Solidarność, że plany redukcji dotyczą maksymalnie 8518 etatów w ramach programu dobrowolnych odejść i zwolnień grupowych.  Potwierdził to Robert Czyż, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty.

W sierpniu spółka poinformowała, że w ramach Programu Dobrowolnych Odejść chce zredukować zatrudnienie o 15 proc., czyli 9,3 tys. zatrudnionych. Zgodnie z założeniami programu, gdyby wytypowany pracownik przyjął ofertę, otrzymałby równowartość 12 pensji, a po podpisaniu stosownego porozumienia, już następnego dnia mógłby podjąć inną pracę, zachowując świadczenia.

Tymczasem zgodnie z najnowszymi informacjami liczba osób do zwolnienia jest nieco niższa od planowanej, sęk w tym, że dotąd nikt oficjalnie nie mówił o zwolnieniach grupowych. Czyżby oznaczało to koniec programu dobrowolnych odejść?

źr. wPolsce24 za bankier.pl/interia

 

Gospodarka

Polska wieprzowina tylko na papierze. Porażające wyniki kontroli w całym kraju

opublikowano:
Mięso w sklepie
Kupujesz „polskie” mięso? Wyniki kontroli w sklepach zwalają z nóg (fot. ilustracyjna/ pexels)
Kupujesz schab lub karkówkę z biało-czerwoną flagą w przekonaniu, że wspierasz rodzimych hodowców? Rzeczywistość bywa zupełnie inna. Najnowsze kontrole Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykazały, że wywieszki w sklepach regularnie wprowadzają konsumentów w błąd, a mięso z zachodnioeuropejskich ferm sprzedawane jest jako rzekomy „Produkt Polski”.
Gospodarka

3 mln zł stracone tylko w jednym mieście. Działacz KO obnaża patologię systemu kaucyjnego

opublikowano:
Puste butelki plastikowe
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wprowadzony z wielkimi nadziejami system kaucyjny w Polsce po pierwszym roku funkcjonowania jest surowo rozliczany. Nawet przez działaczy ugrupowania, którzy stoją za jego wprowadzeniem. Zamiast zapowiadanego sukcesu ekologicznego, samorządowcy i eksperci wskazują na poważne luki, absurdalne koszty logistyczne oraz ogromne kwoty kaucji, które zamiast wrócić do portfeli konsumentów, przepadają w śmietnikach lub utknęły w systemie, a mowa o 3 mln zł tylko w jednym mieście.
Gospodarka

Kupujesz przez internet? UOKiK wydaje ostrzeżenie, możesz stracić pieniądze

opublikowano:
Dłoń trzymająca kartę bankomatową przed laptopem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Podejrzanie wysokie rabaty, fikcyjne wyprzedaże magazynowe i sklepy udające lokalne polskie butiki – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował poradnik ostrzegający przed nieuczciwymi praktykami w sieci. Sprawdź, na co uważać podczas zakupów online, aby nie stracić oszczędności.
Gospodarka

Pierwszy taki kryzys od 1997 roku. NBP grozi paraliż

opublikowano:
Szyld Narodowego Banku Polskiego
Donald Tusk blokuje działanie NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Już w listopadzie Narodowy Bank Polski może znaleźć się w stanie paraliżu, a jego zarząd stopnieje poniżej ustawowego minimum po raz pierwszy od 1997 roku. Kancelaria Prezydenta bije na alarm i obwinia premiera Donalda Tuska o odmowę kontrasygnaty dla wskazanych kandydatów.
Gospodarka

Ojej. Niemcy uświadomili sobie, że niszczą planetę. Akurat wtedy, kiedy przestało się to im opłacać

opublikowano:
Wycięty las tropikalny pod fabrykę
Wycięty las tropikalny pod fabrykę (fot. shutterstock)
Wymuszona przez brukselskie elity i ekologicznych radykałów rewolucja elektromobilności miała zbawić planetę. W praktyce okazuje się gigantycznym oszustwem moralnym i gospodarczym. Śledztwa dotyczące pozyskiwania niklu w Indonezji – surowca niezbędnego dla baterii niemieckich koncernów, takich jak Volkswagen – obnażają brutalną hipokryzję stojącą za Zielonym Ładem.
Gospodarka

Skandal w Węgrowie: Bezradna seniorka, „dzicy lokatorzy” i chore prawo chroniące cwaniaków

opublikowano:
Blok mieszkalny (
Blok mieszkalny (fot. shutterstock)
Prawo własności w Polsce wciąż bywa fikcją na papierze. Przekonała się o tym 67-letnia pani Monika z Węgrowa, która zamiast spokojnej emerytury i godziwego zysku z odziedziczonego majątku, przeżywa prawdziwy koszmar we własnym lokalu. Sprawę nagłośnił program „Uwaga!” TVN, a szczegóły opisał portal Bezprawnik.pl.