Polska

Historyczne odkrycie w Wiśle. Niski poziom rzeki ujawnił niezwykłe zabytki

opublikowano:
Niski stan wody w Wiśle w okolicach Warszawy, 27 bm. Na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary zanotowano rekordowe 7 cm. Poprzedni rekordowo niski wynik to 8 cm, odnotowany we wtorek 26 sierpnia. Niski stan wody odnotowano również na 22 stacjach monitorowanych przez IMGW. (amb) PAP/Leszek Szymański ***Do tego materiału zdjęciowego dostępna jest również depesza w systemie CSI, pt.: IMGW: rekordowo niski stan Wisły, 7 cm na stacji Warszawa-Bulwary***
(fot. PAP/Leszek Szymański)
Wisła znów zaskakuje archeologów. Najniższe od lat stany wody sprawiają, że z nurtu królowej polskich rzek wyłaniają się niezwykłe artefakty – od fragmentów średniowiecznych statków, przez zabytkowe naczynia, aż po doskonale zachowane miecze.

O czym jest ten tekst?

  1. Wisła odsłania skarby historii – niski poziom wód ujawnia średniowieczne miecze, wraki statków i fragmenty dawnych budowli.

  2. Dlaczego akurat Wisła? – jej dziki, nieuregulowany charakter sprawia, że skrywa wyjątkowo dużo artefaktów w porównaniu z innymi rzekami.

  3. Co zrobić, gdy znajdziesz zabytek? – jak zgłosić odkrycie, jakie są zasady prawne i czy znalazca może liczyć na nagrodę.

Skarby z dna Wisły

– Wisła, dzika i nieuregulowana, działa jak naturalne laboratorium archeologiczne. Co roku, gdy wody opadają, odsłania coś nowego – podkreśla Piotr Prejs z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, od lat prowadzący badania nad rzeką.

Na warszawskim odcinku Wisły archeolodzy najczęściej natrafiają na fragmenty architektury i gruzu. Zdarzają się jednak prawdziwe sensacje.

W lipcu tego roku wędkarz wydobył średniowieczny miecz, a kilka dni później odkryto wrak stalowej barki. Wcześniej, w tym rejonie, znaleziono nawet stewę dziobową 40-metrowej szkuty z XVI–XVII wieku – jedną z zaledwie czterech tego typu w Polsce.

Dlaczego Wisła jest wyjątkowa?

W odróżnieniu od wielu europejskich rzek, Wisła zachowała naturalny charakter. Brak masowej regulacji sprawił, że pod jej wodami kryją się prawdziwe depozyty historii.

Na Odrze czy innych uregulowanych rzekach większość zabytków została zniszczona. Wisła wciąż kryje ich mnóstwo – tłumaczy Prejs.

Jak zgłosić takie znalezisko?

Eksperci apelują: jeśli podczas spaceru lub wędkowania natrafimy na coś, co może mieć wartość historyczną, nie należy podejmować prób samodzielnego wydobycia.

Najlepiej zrobić zdjęcie, zapisać dokładną lokalizację i zgłosić odkrycie do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Wszystkie tego typu znaleziska stanowią własność Skarbu Państwa, zatrzymanie ich dla siebie jest przestępstwem.

Nagrody dla znalazców

Choć prawo przewiduje możliwość nagrody, najczęściej są to dyplomy lub symboliczne kwoty.

Rekord ustanowiono w 2007 roku - 60 tys. zł dla osoby, która znalazła złotą biżuterię z V wieku.

Wisła, Odra, Tygrys – rzeki odsłaniają historię

Podobne odkrycia miały miejsce także w innych rzekach. Na Odrze w 2022 roku odsłonięto XIX-wieczną łódź transportową, a w Toruniu Wisła ujawniła wrak 500-letniej szkuty.

Ekstremalna susza w Iraku sprawiła natomiast, że rzeka Tygrys odsłoniła ruiny pałacu sprzed ponad 3 tys. lat.

– Niżówki dają nam wyjątkową szansę, by zarejestrować artefakty, których inaczej nigdy byśmy nie odkryli – podsumowuje archeolog.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Zamknijcie go wreszcie na dłużej! Ten sam bandzior napadł na tę samą seniorkę drugi raz!

opublikowano:
45-latek to wyjątkowo uparty i groźny przestępca
45-latek to wyjątkowo uparty i groźny przestępca (Fot. ksp.policja.gov.pl)
Do wyjątkowo zuchwałej kradzieży doszło przy warszawskiej ulicy Brechta. 45-letni mężczyzna podejrzany o napady na kobiety miał ponownie wyrwać torebkę… tej samej osobie, którą wcześniej zaatakował kilka miesięcy temu.
Polska

Dość już tych drwin z Polaków. Ujawniamy, co i gdzie ma Żurek. Domy, działki, lasy i pastwiska na zdjęciach

opublikowano:
żurek ukrywa
Telewizja wPolsce24 i tygodnik "Sieci" pokazują, co posiada Waldemar Żurek. Minister ukrywa swój majątek przed opinią publiczną (Fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 i tygodnik „Sieci” ujawniają, co dokładnie ma minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Polityk ukrywa majątek przed opinią publiczną, jako jedyny w rządzie utajniając swoje oświadczenie majątkowe.
Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.
Polska

Donald Tusk wygrał sam ze sobą. "Takiego wyniku nie powstydziłby się Łukaszenko"

opublikowano:
Tusk ok
Donald Tusk wygrał wybory na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Konkurował sam ze sobą, bo był jedynym kandydatem. Uzyskał 97 proc. poparcia. - Takiego wyniku nie powstydziłby się Aleksander Łukaszenko – komentują politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Wawer z Konfederacji mocno o hipokryzji rządu Tuska

opublikowano:
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszym wywiadzie dla Telewizji wPolsce24 polityk nie zostawił suchej nitki ani na patologiach rządu Donalda Tuska. Wskazał m.in. na gigantyczny, ukrywany majątek na szczytach Ministerstwa Sprawiedliwości oraz bierność premiera wobec wysokich cen paliw.
Polska

Skąd ogromny majątek Waldemara Żurka? Ważne pytania w Sejmie po tekście tygodnika "Sieci" i reportażu telewizji wPolsce24

opublikowano:
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości (fot. wPolsce24)
Szokujący majątek "skromnego sędziego". Aż 21 nieruchomości i 8 milionów złotych. Tobiasz Bocheński bezlitośnie punktuje hipokryzję "państwa Tuska" po artykule tygodnika "Sieci".