Polska

Największe miasto w Polsce coraz bliżej. Ta rewolucja przyćmi Warszawę

opublikowano:
Na zdjęciu panorama miasta.
(fot. ilustracyjna/ pixababy)
Na Górnym Śląsku trwają prace nad zmianami administracyjnymi, które mogą doprowadzić do powstania największego miasta w Polsce. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przygotowuje koncepcję przekształcenia obecnej struktury metropolitalnej w jeden, zintegrowany organizm miejski.

GZM obejmuje obecnie 41 miast i gmin, w tym Katowice, Sosnowiec, Gliwice i Zabrze. Metropolia zajmuje powierzchnię około 2,5 tysiąca kilometrów kwadratowych, a liczba jej mieszkańców przekracza 2,1 miliona. Dla porównania Warszawa ma 517 km² powierzchni i około 1,86 mln mieszkańców. Obszar GZM jest większy nie tylko od stolicy Polski, ale także od Londynu, a pod względem powierzchni zbliżony do Moskwy.

Mieszkańcy zdecydują o nazwie

Jak informuje Business Insider, celem projektu jest stworzenie jednego miasta, które stałoby się największą aglomeracją w kraju. Na tym etapie nie zapadły jeszcze decyzje dotyczące nazwy nowego miasta. Wśród rozważanych propozycji pojawiają się m.in. Silesia, Metropolis oraz Nowe Katowice. Ostateczny wybór ma należeć do mieszkańców i zostać rozstrzygnięty w referendum.

Koncepcja zyskała poparcie części władz samorządowych. Prezydent Katowic Marcin Krupa w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” wskazał, że utworzenie jednego miasta jako finałowego etapu integracji gmin metropolii jest jego długofalowym celem. Projekt został opracowany przez zespół naukowców z Uniwersytetu Śląskiego pod kierownictwem prof. Tomasza Pietrzykowskiego i przedstawiony kluczowym decydentom w regionie.

Wspólny transport i rozwój gospodarczy

Zgodnie z założeniami, planowane zmiany nie zakładają likwidacji obecnych samorządów. Miasta i gminy mają zachować swoich prezydentów, burmistrzów oraz rady. Nowym elementem byłoby powołanie gminy metropolitalnej, która przejęłaby realizację zadań o charakterze ponadlokalnym, takich jak transport, planowanie przestrzenne czy koordynacja rozwoju gospodarczego.

Przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak podkreśla, że projekt nie przewiduje przekształcania miast w dzielnice, lecz wprowadzenie podziału kompetencji pomiędzy istniejące samorządy a nowy szczebel metropolitalny. Celem ma być sprawniejsze zarządzanie obszarem funkcjonalnie tworzącym jedno miasto.

Projekt ma ułatwić życie mieszkańcom

Dotychczasowe działania GZM obejmują m.in. wprowadzenie wspólnego biletu komunikacji miejskiej, uruchomienie linii metropolitalnych oraz zakup autobusów elektrycznych. Integracja transportu publicznego ma ułatwiać codzienne przemieszczanie się mieszkańców pomiędzy gminami.

Zwolennicy projektu wskazują, że utworzenie jednego dużego miasta może ułatwić pozyskiwanie międzynarodowych inwestorów. Obecnie barierami są m.in. różnice w polityce podatkowej, cenach mediów oraz odmiennych strategiach rozwoju poszczególnych samorządów.

Przed podjęciem decyzji zaplanowano kampanię informacyjną skierowaną do mieszkańców regionu. Jej celem będzie przedstawienie założeń projektu oraz wyjaśnienie skutków planowanych zmian. Ważnym etapem ma być również referendum dotyczące nazwy nowego miasta.

źr. wPolsce24 za Business Insider

Polska

Czekały 26 lat na sprawiedliwość. Podejrzani o zamordowanie nastolatek z Radzymina usłyszeli zarzuty

opublikowano:
Dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty zamordowania w 2000 roku dwóch nastolatek z Radzymina
(fot. KSP\Pexels)
Zakończyło się śledztwo w sprawie nastolatek, które zaginęły w 2000 r. w Radzyminie. Policjanci ze stołecznego „Archiwum X” ustalili, że padłu ofiarą zbiorowego gwałtu i morderstwa – a dwaj mężczyźni usłyszeli właśnie zarzuty.
Polska

Skandal z kontrolami autokarów i ciężarówek! Nowoczesny sprzęt za 29 mln zł stoi bezużyteczny? Gajadhur ujawnia szokujące dane

opublikowano:
Mobilne stacje
(fot. screen za X)
Sprzęt o wartości blisko 30 milionów złotych, który miał stać na straży bezpieczeństwa na polskich drogach, stoi bezużyteczny? Były Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur bije na alarm. Z ujawnionych przez niego danych wynika, że ultranowoczesne mobilne stacje diagnostyczne w wielu regionach kraju w ogóle nie wyjeżdżają na drogi.
Polska

Ujawniono bajońskie zarobki Jolanty Sobierańskiej-Grendy! Radna ujawnia kwoty: „Polacy mają prawo wiedzieć”

opublikowano:
Jolanta Sobierańska-Grenda / autor: Ministerstwo Zdrowia,
(fot. MZ/Fratria)
Prawie 600 tysięcy złotych trafiło na konto obecnej minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy z tytułu pełnienia przez nią funkcji prezesa Szpitali Pomorskich. Największe oburzenie budzi jednak kwota blisko 200 tysięcy złotych za... „zakaz konkurencji”, wypłacona w momencie, gdy obejmowała tekę w rządzie. Oficjalne dokumenty w tej sprawie ujawniła pomorska radna Marta Müller-Gajek.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli Polacy nie zagłosują na Tuska, ten sprzęt nie przyjedzie – Kaleta o szantażu wyborczym SAFE

opublikowano:
Kaleta: SAFE to szantaż wyborczy. Za rok powiedzą: "nie głosujcie na Tuska, bo Unia nie zapłaci"
S. Kaleta: SAFE to szantaż wyborczy. Za rok powiedzą: "nie głosujcie na Tuska, bo Unia nie zapłaci" (fot. wPolsce24)
Dzisiejszym gościem "Rozmowy Wikły", prowadzonej przez Magdalenę Wierzchowską, był poseł Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości, który w ostrych słowach skomentował politykę rządu Donalda Tuska – od unijnego programu pożyczkowego SAFE, przez niespełnione obietnice wyborcze, po plany wobec wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Awantura o krzyż na Giewoncie. W sieci wrze po zdjęciu Forda. Jak było naprawdę?

opublikowano:
Krzyż na Giewoncie i reklama Forda
(fot. Pixabay/Screen za X)
Wystarczyło jedno zdjęcie samochodu na tle polskich Tatr, by w mediach społecznościowych zawrzało. Internauci zarzucili koncernowi motoryzacyjnemu usunięcie krzyża ze szczytu Giewontu. Głos zabrali znani publicyści i politycy, a w komentarzach pojawiły się wezwania do bojkotu. Czy Ford rzeczywiście dopuścił się cenzury narodowego i religijnego symbolu Polaków? Sprawdziliśmy szczegóły.
Polska

Ofiary wypadku na Węgrzech wrócą do Polski? Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej oceni stan poszkodowanych

opublikowano:
Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej oceni stan poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech
(fot. PAP/Leszek Szymański)
Do węgierskich szpitali, w których przebywają Polacy ranni w wypadku autokaru, ruszył Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej. Sprawdzą, kto z nich może wrócić do Polski.