Polska

Nadchodzi „rotacyjny” szef SOP! Informator z rządu ujawnia: „To będzie kabareton"

opublikowano:
Donald Tusk i Marcin kierwiński
Rząd ma pomysł na obsadę stanowiska komendanta SOP. (fot. Fratria)
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego wywołała natychmiastową reakcję szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, który zwołał pilną odprawę w siedzibie Służby Ochrony Państwa. Jak ujawniają rozmówcy Wirtualnej Polski, rząd znalazł już sposób na obejście prezydenckiego weta – formacją mają kierować naprzemiennie zastępcy komendanta, tworząc rozwiązanie na wzór „rotacyjnego marszałka Sejmu".

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zwołał na czwartek na godzinę 12:00 pilną odprawę z szefostwem Służby Ochrony Państwa. W naradzie miał brać udział również wiceszef resortu Czesław Mroczek, co potwierdziła rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.

Spotkanie jest bezpośrednią reakcją na stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego, który odmówił wyrażenia zgody na powołanie płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta SOP.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz wyjaśnił, że zgodnie z przepisami szefa formacji powołuje premier na wniosek szefa MSWiA w uzgodnieniu z głową państwa, jednak kandydatura ta nie uzyskała akceptacji. Leśkiewicz zadeklarował jednocześnie gotowość prezydenta do uzgodnienia innej osoby, która da „rękojmię profesjonalnego i stabilnego kierowania" służbą.

Z ustaleń dziennikarzy Wirtualnej Polski wynika, że u podstaw prezydenckiego weta mogą leżeć powiązania kandydata z szefem rządu.

– Tomasz Jackowicz był w ochronie premiera Tuska adiutantem. Przypuszczam, że dlatego prezydent się nie zgodził na jego kandydaturę – ocenia informator WP znający sytuację w dawnej strukturze BOR.

"Instytucja na zapałkach". Rząd wprowadzi "komendanta rotacyjnego"?

Brak zgody Pałacu Prezydenckiego stawia rząd przed sporym wyzwaniem prawnym. Ustawa o Służbie Ochrony Państwa nie przewiduje możliwości utrzymywania stanu pełnienia obowiązków w nieskończoność przez tę samą osobę. Art. 12 ustawy stanowi jednoznacznie, że minister może powierzyć pełnienie obowiązków komendanta jednemu z jego zastępców na okres nie dłuższy niż 3 miesiące.

Aby ominąć tę barierę, rząd zamierza zastosować nietypowy manewr. Jak ujawniają informatorzy Wirtualnej Polski z kręgów rządowych, nowym p.o. komendanta mają być rotacyjnie mianowani kolejni zastępcy szefa SOP.

– Będą rotowani zastępcy komendanta SOP w charakterze pełniących obowiązki komendanta. To będzie taki kabareton i tak to będzie działać, dopóki rząd i Pałac tego nie uzgodnią – przyznaje rozmówca z rządu.

W praktyce po upływie 3-miesięcznej kadencji płk. Tomasza Jackowicza stanowisko p.o. komendanta przejmowałby inny zastępca – np. płk Maciej Lewiński lub płk Krzysztof Król. Po kolejnych 3 miesiącach funkcja mogłaby wracać do poprzednika. Informatorzy z rządu podsumowują to rozwiązanie gorzko: „Będzie po prostu kolejna instytucja na zapałkach”.

Od kradzieży auta premiera po odwołanie generała

Kryzys wokół dowództwa SOP trwa od miesięcy. W połowie września prezydent Karol Nawrocki wyraził zgodę na odwołanie ze stanowiska dotychczasowego komendanta, gen. bryg. Radosława Jaworskiego.

Sytuacja w formacji skomplikowała się w styczniu 2026 r., gdy wobec gen. Jaworskiego wszczęto postępowanie dyscyplinarne i zawieszono go w czynnościach służbowych.

Sprawa miała związek z kradzieżą prywatnego samochodu należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu poprzedniego roku. Po tym zdarzeniu ze stanowisk odwołano dyrektora i wicedyrektora biura ochrony premiera, a gen. Jaworski udał się na zaległy urlop i L4. Obowiązki szefa SOP przejął wówczas płk Tomasz Jackowicz, a od lipca powierzono je płk. Maciejowi Lewińskiemu.

Służba Ochrony Państwa, która w lutym 2018 r. zastąpiła Biuro Ochrony Rządu, odpowiada za ochronę najważniejszych osób w państwie – w tym prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu oraz kluczowych ministrów.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Polska

Remonty to tylko wymówka? Prawda o spóźnieniach pociągów wyszła na jaw

opublikowano:
Pociągi Pendolino na peronie w Gdyni
(fot. Fratria)
Tylko niewiele ponad połowa pociągów dociera na miejsce o czasie. Najnowsze dane o punktualności PKP Intercity w 2026 roku są dla pasażerów wręcz katastrofalne. Co gorsza, mimo gigantycznych opóźnień, przewoźnik wciąż uniknął finansowych konsekwencji. Skandaliczne wyniki polskiej kolei wyszły na jaw dzięki interwencji poselskiej.
Polska

15-latek z Ukrainy planował zamach w Polsce? Porażające ustalenia warszawskiej policji

opublikowano:
Policja
(fot. Fratria)
Policjanci z warszawskiego Żoliborza zatrzymali 15-letniego obywatela Ukrainy. Z oficjalnych ustaleń wynika, że nastolatek aktywnie poszukiwał w sieci informacji o tym, jak przeprowadzić atak terrorystyczny w centrum handlowym. W takiej sytuacji nie ma mowy o żartach. Służby zadziałały błyskawicznie.
Polska

Cała prawda o tajnym raporcie CIA. Minister Tuska wygadał się o dokumencie, którego nigdy nie było

opublikowano:
Tomasz Siemoniak i Monika Wielichowska w Sejmie
Tomasz Siemoniak ujawnił prawdę o raporcie CIA. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Czy Donald Tusk rzeczywiście otrzymał dokument wywiadowczy z USA? Prawdę w tej kwestii ujawnił teraz jego minister Tomasz Siemoniak, potwierdzając, że żadnego pisemnego raportu CIA nie było. Przekazał premierowi ustalenia z Waszyngtonu jedynie w formie „precyzyjnego raportu ustnego”.
Polska

Od ziemniaków po Mercedesy za miliony. Gajewska lansuje się na karetkach, a polityków prawicy za to samo ściga prokuratura!

opublikowano:
Kinga Gajewska rozdaje mercedesy
(fot. scrren za Instagram)
Wczoraj rozwoziła cebulę i ziemniaki po domach pomocy społecznej, dziś błyszczy na tle pachnących nowością Mercedesów za miliony złotych. Posłanka Kinga Gajewska (KO) z dumą ogłosiła przekazanie nowych ambulansów dla pogotowia. Problem w tym, że za dokładnie takie same akcje politycy Zjednoczonej Prawicy są dziś zamykani w aresztach. Czy w "uśmiechniętej Polsce" obowiązują podwójne standardy?
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "To się źle skończy dla Polski"

opublikowano:
Kuźmiuk ok
Czy Narodowy Bank Polski może zostać sparaliżowany? Zbigniew Kuźmiuk w Rozmowie Wikły wskazywał na złożoną sytuację w zarządzie NBP i ostrzegał przed konsekwencjami destabilizacji banku centralnego. – W sytuacji tych gigantycznych deficytów budżetowych (...) destabilizacja banku centralnego byłaby rzeczą skrajnie nieodpowiedzialną – mówił polityk PiS.
Polska

Kobiety w kamaszach? Dziwny wpis lidera partii Razem, który błyskawicznie zniknął z sieci. O co chodzi?

opublikowano:
Adrian Zandberg
(fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Kiedyś wzywano "kobiety na traktory", dziś dyskusja o równouprawnieniu wkracza w sferę bezpieczeństwa narodowego. Lider partii Razem, Adrian Zandberg, wywołał dyskusję w mediach społecznościowych, postulując pełne otwarcie armii i policji dla obu płci. Choć lewicowa formacja pozostaje poza koalicją rządzącą, jej propozycje regularnie rezonują w debacie publicznej. Jak powszechna służba kobiet funkcjonuje na świecie i co o obecności pań w polskiej armii mówią realne dane oraz doświadczeni dowódcy?