Polska

Szokujące słowa rzecznika MSZ o Polakach w Izraelu! Ministerstwo Spraw Zagranicznych reaguje na naszą publikację

opublikowano:
pap_msz
Choć Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma coraz większą liczbę pracowników, to wciąż nie potrafi rozwiązać najbardziej podstawowych problemów, które rzeczywistość stawia przed polską dyplomacją. Urzędnicy resortu Radosława Sikorskiego nie byli w stanie zorganizować prawidłowo ewakuacji Polaków z Izraela, do tego sugerowali - niezgodnie z faktami - że "planowana ewakuacja nie cieszy się dużym zainteresowaniem". Prawda jest zupełnie inna.

- Uwaga „skandaliczne” zdjęcie pokazuje po prostu pierwszą grupę rodaków oczekującą na autobusy, podstawiane rano przez placówkę w TA. Czeka na nich samolot z 180 miejscami. Zgłosiło się 162. Kolejni Obywatele RP będą mogli wylecieć przez Amman. Te same zdjęcia teraz w TVN - napisał na portalu X rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, były redaktor Gazety Wyborczej, Paweł Wroński.

Rzecznik odnosił się do opublikowanych przez naszą redakcję materiałów pokazujących ogrom chaosu związanego z ewakuacją Polaków z Izraela.

Fakty są takie, iż polski MSZ zareagował za późno, a podjętych na miejscu działań nikt nie koordynował. W przeciwieństwie do innych ambasad, które ewakuowały personel pomocniczy i rodziny pracowników ambasady już 11 czerwca, nasz MSZ zareagował dopiero wówczas, kiedy o problemie zaczęły pisać polskie media.

Wiceszef MSZ-u komentował, że rząd nie zorganizował ewakuacji z atakowanego przez Iran Izraela, bo "Polacy pojechali do tego kraju na własną odpowiedzialność".

Choć rakiety latały nad głowami mieszkańców Izraela, to dochodziło do skandalicznych sytuacji, w których nasi rodacy byli odsyłani z kwitkiem, a w placówkach polskiego MSZ-u informowano ich, że ewakuacja ich nie obejmie

Polscy dyplomaci w ekipie Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego byli tak bezradni, że nawet rodziny pracowników ambasady w Tel Awiwie musieli ewakuować z Izraela Słowacy. 

Jednocześnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ustami minister Henryki Mościckiej-Dendys zapewniało, że Polaków chętnych do opuszczenia Izraela nie jest tak wielu, jak się spodziewano, choć przesłane na naszą redakcyjną skrzynkę zdjęcia z Tel-Awiwu pokazywały zupełnie co innego.

Prawdziwe tłumy oczekiwały na transport, który miał zabrać ich z izraelskiej stolicy. Polak, któremu udało się wyjechać, zdradził szczegóły ewakuacji, więcej o tym pisaliśmy w tekście: "To, co robi nasz MSZ, to po prostu skandal. Dzięki Bogu jadę już w stronę Egiptu".

źr. wPolsce24

 

Polska

Ale gorąco wokół referendum w Krakowie! Zaatakowany, bo zbierał podpisy. Czy uda się odwołać prezydenta z Platformy?

opublikowano:
biją referendum
Radny PiS Michał Drewnicki został zaatakowany przez przeciwnika referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (Fot. Fratria, X)
To może być przełomowy moment nie tylko dla miasta, ale i całej polskiej polityki. Jeśli uda się prezydenta Krakowa z Platformy, będzie to sygnał końca ekipy Donalda Tuska.
Polska

Lekarz spóźniony? Sąd mówi „dość”. Przełomowy wyrok zmienia zasady wizyt

opublikowano:
lekarze kolejki
Sąd przyznał rację Rzecznikowi Praw Pacjenta, który stwierdził, że wyznaczanie "orientacyjnych godzin" przyjmowania pacjentów narusza ich prawa (Fot. Fratria)
„Orientacyjna godzina przyjęcia” może naruszać prawa pacjenta – uznał Rzecznik Praw Pacjenta, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził to w przełomowym wyroku. Chodzi o opóźnione wizyty, które dla tysięcy pacjentów są codziennością.
Polska

Tak „szukają” Ziobry. W weekend nieczynne, cyrk dla fanatyków

opublikowano:
ziobro poszukiwania
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym to zwykła pokazówka (Fot. Fratria)
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym już na pierwszy rzut oka wygląda jak pokazówka dla najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy.
Polska

Gdzie pozwać Niemców za skandaliczny serial? Europejski trybunał stawia warunek

opublikowano:
nasze matki
Skandaliczny niemiecki serial robi z bohaterów AK antysemitów a z Niemców bohaterów (Fot. kadry z filmu, Fratria)
Jedna opinia z Luksemburga, dwa zupełnie różne scenariusze procesowe. Rzecznik generalny TSUE wskazuje, kiedy sprawy o naruszenie dóbr osobistych przez kontrowersyjny serial ZDF mogą trafić do polskiego sądu, a kiedy wyłącznie do niemieckiego. Kluczowy jest sposób emisji.