Polska

Ministrowie wysłali przedszkolaków za drzwi, by tam śpiewały hymn i nie psuły im kadru

opublikowano:
- Do władzy doszli ludzie, którzy mają w pogardzie innych, nawet dzieci - tak sceny ze Stronia Śląskiego komentował na antenie telewizji wPolsce24 publicysta Dariusz Matuszak. Chodzi o sytuację z otwarcia tzw. modułowego przedszkola w tym mieście, w którym uczestniczyli ministrowie Władysław Kosiniak-Kamysz i Marcin Kierwiński. Politycy byli na sali, a dzieciom kazano zostać na korytarzu.

Mimo że tzw. przedszkola modułowe, czyli kontenerowe już same w sobie powinny być przyczyną wstydu dla obecnej władzy, bo to rozwiązania tymczasowe, które w dodatku powstają zdecydowanie zawolno, ministrowie Kosiniak-Kamysz i Kierwiński postanowili się nimi pochwalić. Co więcej, podczas oddania do użytku jednego z nich najwyraźniej zapomnieli, kto w przedszkolu jest najważniejszy.

Kiedy ministrowie prężyli się na tymczasowej auli przed kamerami, dzieci zostały umieszczone na korytarzu, gdzie odśpiewały hymn. Przedszkolaki, dla których wizyta rządzących mogła być przeżyciem na całe życie i osłodą po smutnym doświadczeniu powodzi, zostali potraktowani, jak element zbędny. Zauważyły to przedszkolanki, w których oczach można było zobaczyć łzy. 

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz nie dostrzegł  w tym jednak nic niestosownego, ponieważ na swoim profilu na portalu x.com chwalił się dzisiejszą uroczystością. 

- Tak władzy odbija zazwyczaj po pięciu, sześciu latach, a tym po roku odbiło - podsumował zdarzenie Michał Karnowski w programie "Bez Cenzury" na antenie telewizji wPolsce24.

źr. wPolsce24

Polska

Makabryczne odkrycie w Ostrowcu Świętokrzyskim. Cały arsenał w rękach zamachowca

opublikowano:
Prokuratura w mieszkaniu mordercy
Prokuratura w mieszkaniu mordercy (fot. wPolsce24)
Wstrząsające kulisy tragedii, która rozegrała się w Ostrowcu Świętokrzyskim. W jednym z mieszkań śledczy ujawnili ciała trzech osób z ranami postrzałowymi – rodziców oraz siostry zamachowca. Na miejscu pracują prokuratorzy i technicy kryminalistyki, a kolejne fakty odsłaniają porażający obraz zbrodni. Na miejscu obecny był dziennikarz telewizji wPolsce24 Piotr Czyżewski, który zadawał śledczym bezpośrednie pytania o kluczowe okoliczności tragedii, stan badań oraz polityczne insynuacje pojawiające się w przestrzeni publicznej.
Polska

Wybitni chirurdzy ruszyli na ratunek rannym funkcjonariuszom

opublikowano:
Wybitni lekarze ruszyli na pomoc
Wybitni lekarze ruszyli na pomoc (fot. wPolsce24)
Jak wynika z ustaleń portalu wPolityce.pl, ranni w starciu z uzbrojonym napastnikiem policjanci zawdzięczają życie nie tylko swojemu męstwu, ale także błyskawicznej reakcji wybitnych krakowskich chirurgów, którzy bez chwili wahania przerwali rodzinny obiad i ruszyli ratować konających funkcjonariuszy.
Polska

Poseł był na krakowskim Rynku, chwilę po zamachu. To go uderzyło

opublikowano:
Łukasz Kmita był na krakowskim Rynku
Łukasz Kmita był na krakowskim Rynku (fot. wPolsce24)
Zamiast rzetelnej analizy procedur, natychmiastowego zabezpieczenia śladów i powagi w obliczu śmierci – polityczna nagonka, propaganda sukcesu w rządowych mediach oraz uderzenie w konserwatywną opozycję. Poseł Łukasz Kmita, były wojewoda małopolski, w ostrych słowach podsumował działania obozu władzy oraz przebieg akcji po dramatycznych wydarzeniach na krakowskim Rynku.
Polska

Jakubiak: Cywilizacja śmierci toleruje psychopatów! W Polsce musi wrócić kara śmierci!

opublikowano:
Marek Jakubiak domaga się przywrócenia kary śmierci
Marek Jakubiak domaga się przywrócenia kary śmierci (fot. wPolsce24)
W ostrych słowach na antenie Telewizji wPolsce24 do sprawy krakowskiego mordu odniósł się poseł Marek Jakubiak. Padły jednoznaczne diagnozy dotyczące rozkładu państwa, bezczelnej manipulacji władzy oraz bezkompromisowe żądanie: w Polsce musi wrócić kara śmierci.
Polska

Dlaczego milczał alert RCB? Poważne pytania o paraliż systemu po tragedii w Krakowie

opublikowano:
Gdzie był alert RCB?
Gdzie był alert RCB? (fot. wPolsce24, shutterstock)
- To, co wiemy na pewno, to że mamy do czynienia z bardzo bohaterskim zachowaniem policjantów. Będąc rannym, ten funkcjonariusz ratował innych, a dopiero po unieszkodliwieniu napastnika zadbał o siebie - mówił na antenie wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Kamil Bortniczuk. Polityk w rozmowie z Anną Pawelec i Jackiem Łęskim odniósł się do dramatycznych wydarzeń w Krakowie, stawiając pytania o stan gotowości służb, procedury ostrzegania oraz zaangażowanie sił policyjnych w spory polityczne wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Bohaterski policjant z Krakowa potrzebuje krwi! Poruszający apel o pomoc

opublikowano:
mid-26b07564
Na zdj. w tle działania śledczych na Rynku Głównym w Krakowie, gdzie doszło do ataku (fot. PAP/Art Service, X)
Stanął bez wahania na drodze bezwzględnego mordercy, osłaniając własnym ciałem bezbronnych ludzi. Dziś starszy posterunkowy Jakub Kulik – były żołnierz elitarnej formacji Wojska Polskiego – sam toczy najcięższą walkę w szpitalu. Jak informuje portal wPolityce.pl, ranny funkcjonariusz pilnie potrzebuje krwi. W całej Polsce ruszyła wielka mobilizacja ludzi dobrej woli.