Polska

Minister Kierwiński boi się pytań o powodzian. Ucieka przed dziennikarzem wPolsce24

opublikowano:
Powodzianie wciąż czekają na pomoc państwa, a minister, który miał ją zapewnić, najwyraźniej nie ma im nic do powiedzenia. Choć Donald Tusk w świetle kamer ściągnął z Brukseli Marcina Kierwińskiego i wyznaczył mu odpowiedzialne zadanie walki ze skutkami powodzi, to blisko po 4 miesiącach od przejścia wielkiej wody efektów nie widać.

Mieszkańcy zalanych we wrześniu terenów tracą cierpliwość i w rozmowie z dziennikarzami naszej telewizji wprost mówią, że rząd nie sprostał zadaniu i zostawił ich samych sobie. Obiecana pomoc jest niewystarczająca, a odbudowa, która miała ruszyć pełną parą, idzie jak po gruzie. 

W związku z licznymi prośbami powodzian, nasi reporterzy postanowili zapytać o to, jak wygląda ta pomoc samego odpowiedzialnego za nią ministra. Niestety Marcin Kierwiński najwyraźniej zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma się czym pochwalić, bo kiedy tylko podszedł do niego nasz dziennikarz, minister "dał w długą".

Zresztą, zobaczcie sami. 

źr. wPolsce24

Polska

Do Odry płynie „czarna ciecz”. Ustalenia wskazują na jednego sąsiada

opublikowano:
Rzeka Odra
Alarmujące informacje w sprawie Odry. (fot. Fratria)
Do wód Odry na wysokości Ognicy w gminie Widuchowa mogło dojść do niepokojącego wycieku substancji niewiadomego pochodzenia. Centrum Operacyjne Wód Polskich otrzymało pierwsze sygnały o zdarzeniu 11 sierpnia 2026 roku. Poseł Dariusz Matecki, który bije na alarm i wskazuje winnych po niemieckiej stronie granicy.
Polska

O tych grzechach 30 lat temu nikt w konfesjonale nie słyszał. Księża mówią o tym wprost

opublikowano:
Kościół
(fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Dynamiczny rozwój technologii oraz powszechny dostęp do wirtualnego świata stawiają przed wiernymi pokusy, które kilkadziesiąt lat temu w ogóle nie istniały. Duszpasterze w całej Polsce coraz częściej spotykają się w konfesjonale z problemami bezpośrednio wynikającymi z nadużywania smartfonów czy niehigienicznego korzystania z sieci.
Polska

Hakerzy chcieli wywołać polsko-czeski konflikt! Zaatakowali polskie radio i opublikowali wstrząsający komunikat

opublikowano:
Flagi Polski i Czech na tle mężczyzny siedzącego przy komputerze
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Cyberatak na regionalną rozgłośnię radiową, sfabrykowane dokumenty rządowe, fałszywe profile dyplomatów oraz nagrania wygenerowane przez sztuczną inteligencję – to elementy zorganizowanej i skoordynowanej akcji dezinformacyjnej, której celem było wywołanie poważnych napięć na linii Warszawa-Praga.
Polska

Czarnek bezlitosny dla Tuska: „Łapy precz od polskich firm!”

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej obok niego w niebieskiej sukience Edyta MARCHELSKA-GROSZFELD
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Rządząca koalicja zapowiadała rewolucję i ulgę dla portfeli Polaków, tymczasem serwuje kolejne obciążenia, uderzając w ciężko pracujących obywateli i rodzimy biznes. Na konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości padły mocne słowa pod adresem Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego. – To jest oplucie Polaków i uderzenie w klasę średnią – grzmiał prof. Przemysław Czarnek.
Polska

Fotograf Koalicji Obywatelskiej chciał zarobić na ludzkim nieszczęściu? Kolejny skandal po powrocie rannych pielgrzymów z Węgier

opublikowano:
autokar_wegry
(fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
Szokujące kulisy powrotu do ojczyzny poszkodowanych w wypadku na Węgrzech. Urzędowy fotograf Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego, który jako jedyny miał wstęp na płytę lotniska w Jasionce, postanowił sprzedać zdjęcia cierpiących Polaków komercyjnej agencji. Po tym, gdy jego zdjęcia trafiły na sprzedaż, politycy próbują teraz przykryć kolejny skandal i tłumaczą, że mężczyzna stracił pracę.
Polska

Koniec z wozami konnymi? Aktywiści chcą sami wozić turystów do Morskiego Oka

opublikowano:
Konie wiozące turystów do Morskiego Oka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Na najpopularniejszej trasie turystycznej w polskich Tatrach szykuje się bezprecedensowy zwrot akcji. Podczas emocjonalnego spotkania w Starostwie Tatrzańskim przedstawiciele organizacji prozwierzęcych zaprezentowali zaskakujący plan. Chcą sami wejść w rolę przewoźników i w ten sposób wymusić rewolucję transportową na drodze do Morskiego Oka.