Polska

Minister Kierwiński boi się pytań o powodzian. Ucieka przed dziennikarzem wPolsce24

opublikowano:
Powodzianie wciąż czekają na pomoc państwa, a minister, który miał ją zapewnić, najwyraźniej nie ma im nic do powiedzenia. Choć Donald Tusk w świetle kamer ściągnął z Brukseli Marcina Kierwińskiego i wyznaczył mu odpowiedzialne zadanie walki ze skutkami powodzi, to blisko po 4 miesiącach od przejścia wielkiej wody efektów nie widać.

Mieszkańcy zalanych we wrześniu terenów tracą cierpliwość i w rozmowie z dziennikarzami naszej telewizji wprost mówią, że rząd nie sprostał zadaniu i zostawił ich samych sobie. Obiecana pomoc jest niewystarczająca, a odbudowa, która miała ruszyć pełną parą, idzie jak po gruzie. 

W związku z licznymi prośbami powodzian, nasi reporterzy postanowili zapytać o to, jak wygląda ta pomoc samego odpowiedzialnego za nią ministra. Niestety Marcin Kierwiński najwyraźniej zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma się czym pochwalić, bo kiedy tylko podszedł do niego nasz dziennikarz, minister "dał w długą".

Zresztą, zobaczcie sami. 

źr. wPolsce24

Polska

Marny debiut nowych warszawskich autobusów. Izraelskiej firmie wolno więcej niż podmiotom samorządowym

opublikowano:
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Nowe, hybrydowe autobusy tureckiej marki Otokar właśnie rozpoczęły regularne kursowanie po Warszawie. Miały być jednym z symboli nowego kontraktu stołecznego transportu z prywatnym przewoźnikiem Mobilis, który w całość należy do izraelskiej firmy przewozowej Egged. Zamiast bezproblemowego debiutu pojawiła się jednak seria usterek. Pierwszego dnia zgłoszono aż 14 problemów technicznych, a następnego kolejnych pięć. Część autobusów trzeba było wycofać z tras, a rozkład ratowały pojazdy Miejskich Zakładów Autobusowych i autobusy rezerwowe innych operatorów.
Media

Krajewski w nerwach po pytaniach Jarząbka! "Patoinfluencerzy!"

opublikowano:
krajewski jarząbek
fot. wpolsce24
Starcie pomiędzy Rafałem Jarząbkiem a ministrem Stefanem Krajewskim. Chodzi o sprawę gróźb kierowanych w stronę starosty powiatu zambrowskiego Edyty Marchelskiej-Groszfeld. Portal wPolityce.pl dotarł do protokołów z posiedzenia powiatu, które rzucają nowe światło na sprawę. Pytany w sobotę o sprawę przez reportera wPolsce24 uciekał od odpowiedzi. "Wy nie mówicie prawdy, jesteście patoinfluencerami" - grzmiał wyraźnie rozemocjonowany minister.
Polska

Minister rolnictwa miał grozić staroście zambrowskiej. Dziś uciekał przed pytaniami wPolsce24

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Stefan Krajewski miał grozić staroście zambrowskiej. Gdy dziennikarz telewizji wPolsce24 chciał zapytać go o tę sprawę, zaczął uciekać i obrażać naszą telewizję. Warto obejrzeć ten materiał.
Polska

Hit z TVP w likwidacji! Wszyscy politycy kłamią... chyba, że są z Koalicji Obywatelskiej: "Mówią szczerze i uczciwie"

opublikowano:
Dziennikarka TVP Info Magdalena Pernet stwierdziła, że młodzi posłowie Koalicji Obywatelskiej i politycy Polski 2050 należą do osób, które nie kłamią.
Magdalena Pernet (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
W państwowej stacji TVP kolejny raz doszło do kuriozalnego chwalenia polityków partii rządzącej przez tamtejszych dziennikarzy. Tym razem ciekawą osobistą refleksją podzieliła się Magdalena Pernet, która stwierdziła, że tylko posłowie Koalicji Obywatelskiej nie kłamią.
Polska

Łętowska i Kalisz załamują ręce, Tusk zniszczył Berka. "Pocałunek śmierci"

opublikowano:
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk, rekomendując Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zrobił mu krzywdę, z której ten może się już nie podnieść. I nie chodzi tu o kompetencje Berka. Chodzi o sposób, w jaki został wystawiony.
Polska

Zamienili Tischnera, Miłosza i Brzezińskiego na Krala, Murańskiego i "Wielkiego Bu"

opublikowano:
Donald Tusk zapewne myśli, że opieranie się na słowach osób podejrzanych zrobi wrażenie na myślących Polakach. Nie zrobi
Donald Tusk zapewne myśli, że opieranie się na słowach osób podejrzanych zrobi wrażenie na myślących Polakach. Nie zrobi (Fot. PAP/Albert Zawada)
Rafał Ziemkiewicz zwrócił uwagę na zjawisko, które trudno uznać za przypadek. Środowiska przestępcze od lat darzą Donalda Tuska wyraźną sympatią – widać to choćby po wynikach głosowań w aresztach i zakładach karnych. Okazuje się, że ta sympatią jest w dużej mierze odwzajemniona.