Polska

Minister Żurek złamał prawo. Teraz będzie musiał za to zapłacić

opublikowano:
Minister Żurek nie przepuścił pieszej na pasach
Minister Żurek nie przepuścił pieszej na pasach (fot. x.com/STOPCHAM)
Waldemar Żurek, obecny minister sprawiedliwości i prokurator generalny, znalazł się w centrum medialnej uwagi, kiedy Małopolska Policja potwierdziła, że popełnił wykroczenie drogowe, nie ustępując pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Polityk zrzekł się immunitetu i przyjął mandat karny, co natychmiast stało się tematem ogólnopolskich komentarzy. 

Przypomnijmy, do zdarzenia  doszło w Krakowie w ostatnich dniach stycznia 2026 r., gdy minister Żurek brał udział w nagraniu popularnego programu internetowego „Duży w Maluchu”. Zgodnie z konwencją programu minister odpowiadał na pytania prowadzącego, kierując jednocześnie Fiatem 126p. Według policji w pewnym momencie kierujący wjechał na przejście dla pieszych, na którym znajdowała się kobieta, i nie ustąpił jej pierwszeństwa. 

Po analizie nagrań funkcjonariusze uznali, że doszło do wykroczenia drogowego. Jak informuje Polsat News, Żurek zdecydował się przyjąć mandat i zrzekł się immunitetu.

„Nie ma świętych krów”, czy tylko deklaracja?

W mediach społecznościowych minister Żurek komentował sprawę w tonie, który media lewicowe i liberalne natychmiast uczyniły kluczowym cytatem:

Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. Ostateczna ocena należy jednak do policji. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Jeżeli miało miejsce wykroczenie, nie uchylam się od odpowiedzialności — napisał na platformie X. 

W rozmowie z PAP podkreślił również, że „nie ma świętych krów” i każdy publiczny funkcjonariusz powinien dawać dobry przykład. Tyle tylko, że mógł o tym pamiętać, prowadząc samochód. 

Równość wobec prawa — idea warta obrony

Z jednej strony można uznać gest ministra Żurka za pewien wyraz odpowiedzialności obywatelskiej. W normalnym państwie prawo obowiązuje wszystkich, od przysłowiowego Kowalskiego po najwyższych urzędników. Przyjęcie mandatu i rezygnacja z immunitetu to w teorii działanie zgodne z konstytucyjną zasadą równości.

Jednak ta sprawa ma także drugą stronę, która trwa znacznie dłużej niż jeden przejazd przez przejście dla pieszych.

Polityk w mainstreamie = polityka „teatralna”?

Nie da się ukryć, że całe zdarzenie rozgrywa się nie tylko w wymiarze prawnym, lecz również medialnym. Nagranie pojawiło się w sieci, stało się viralem, a polityk został niejako „przyłapany” na gorącym uczynku w trakcie programu rozrywkowego. 

Ministerstwo Sprawiedliwości to nie tylko gabinet ministra, ale instytucja odpowiedzialna za czystość prawa, bezpieczeństwo obywateli, nadzór nad prokuraturą i wymiar sprawiedliwości. Poszanowania tych wartości, kiedy minister wsiadł za kierownicę. Czy zatem gest przyjęcia mandatu to autentyczna demonstracja równości wobec prawa? A może pokazówka, do której wykorzystano okazję medialną?

Co istotne, wielu komentatorów wskazuje, że nawet jeśli intencje ministra były dobre, to jego działania nadal odbywały się w kontekście medialnym: nagranie z programu YouTube, duży zasięg w mediach i szybka reakcja policji uczyniły z błędu drogowego spektakl, na której minister postanowił się wypromować. 

Nie ma świętych krów, ale są standardy oczekiwań

Żurek ma rację, mówiąc, że prawo obowiązuje wszystkich. To fundamentalna zasada, o którą warto walczyć w każdym normalnym państwie. Jednak politycy, a szczególnie ci, którzy stoją na straży porządku prawnego, powinni być wyjątkowo ostrożni i dawać przykład, również poza kamerami i programami show. Czy raczej przede wszystkim. 

Ta sprawa to więcej niż wykroczenie drogowe. To test dla politycznej kultury i autentyczności deklarowanych wartości nie tylko w kontekście mandatu, ale w kontekście tego, jak traktujemy prawo, odpowiedzialność i publiczną służbę.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Cisza po wystąpieniu Wandy Buk, która doradza prezydentowi Nawrockiemu. Dziennikarze aż zaniemówili

opublikowano:
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS (Fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP)
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele zaplecza eksperckiego prezydenta Karola Nawrockiego zaprezentowali stanowisko Polski wobec systemu Emissions Trading System (ETS) przed posiedzeniem Rady Europejskiej. Pierwsze skrzypce grała mecenas Wanda Buk, której jakość wystąpienia i merytoryka wypowiedzi są niestety czymś już niemal niespotykanym w polskiej polityce, zwłaszcza po stronie koalicji 13 grudnia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Wanda Buk: Ten system zrobił bardzo wiele złego. To nawet 30% ceny

opublikowano:
Buk2
Wanda Buk
To nie Polska powinna wychodzić z ETS, tylko Unia Europejska powinna z tego systemu zrezygnować. Przynajmniej na kilka najbliższych lat, dopóki nie staniemy na nogi, ponieważ ten system zrobił bardzo wiele złego Unii Europejskiej – przekonuje Wanda Buk, doradca prezydenta Karola Nawrockiego w programie Rozmowa Wikły.
Polska

Ależ bezczelność Czarzastego. Zobacz, jak zachowuje się „Zimny Włodek”

opublikowano:
czarzasty bezczelny
Włodzimierz Czarzasty nie szanuje setek tysięcy widzów wPolsce24 (Fot. wPolsce24)
Telewizję wPolsce24 ogląda coraz więcej widzów. A to oznacza, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie szanuje coraz większej liczby Polaków. Dlaczego? Bo mimo obowiązku rozmawiania z mediami odmawia jakichkolwiek wypowiedzi dla naszej stacji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Wielka kapitulacja rządu! Tusk oddaje polski przemysł walkowerem, a jego ludzie mszczą się za ujawnienie prorosyjskich kontraktów gazowych"

opublikowano:
Minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda, podczas rozmowy z Marcinem Wikłą
Minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda, podczas rozmowy z Marcinem Wikłą (fot. wPosce24)
Unijna polityka klimatyczna prowadzi Europę do dezindustrializacji, a rząd Donalda Tuska nie ma woli walki o polski biznes. Zamiast tego, koalicja rządowa woli mrozić prospołeczne ustawy w Sejmie, atakować prezydenta Karola Nawrockiego i mścić się na tych, którzy obnażyli prorosyjski reset.
Polska

Bezczelność i arogancja Czarzastego nie znają granic. Brutalnie atakuje niezależnych dziennikarzy

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty drwi z dziennikarzy telewizji wPolsce24
Włodzimierz Czarzasty drwi z dziennikarzy telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny udowadnia, jak w praktyce wyglądają mityczne "europejskie wartości", "tolerancja" i "wolność słowa" w wykonaniu obecnej władzy. Gdy podczas spotkania z dziennikarzami padły niewygodne dla niego pytania, wicemarszałek Sejmu natychmiast zrzucił maskę uśmiechniętego polityka. Zamiast merytorycznych odpowiedzi uciekł się do politycznej spychologii, a w odpowiedzi na apel o szacunek do dziennikarzy, odpowiedział agresją i sarkazmem.
Polska

Marta Nawrocka leci do USA! Spotkanie z Melanią Trump już zaplanowane

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-19 170241
Na początku przyszłego tygodnia Marta Nawrocka uda się z oficjalną wizytą do Stanów Zjednoczonych. W programie pobytu w Waszyngtonie znalazło się m.in. spotkanie z Melanią Trump, które odbędzie się w formule okrągłego stołu.