Polska

Oklaski! Mąż Sylwii Spurek z fuchą za 44 tysiące złotych. Politolog został informatykiem w ważnym państwowym ośrodku

opublikowano:
ai-generated-8202053_1280
(fot. Pixabay)
Marcin Anaszewicz, z wykształcenia politolog i prawnik, z zawodu będzie teraz wicedyrektorem. Mąż Sylwii Spurek trafi do Centralnego Ośrodka Informatyki, który w wyniku koalicyjnego urywania sukna trafił się Lewicy. Anaszewicz to oddany żołnierz Roberta Biedronia, który - według informacji ujawnionych przez Wirtualną Polskę - nie ma żadnego doświadczenia w kwestiach informatyki i bezpieczeństwa. Ma za to znajomych, a przecież nie można mieć wszystkiego!

Nowym wicedyrektorem pochwalił się na swojej stronie internetowej sam COI. 

- Marcin Anaszewicz posiada wieloletnie doświadczenie w administracji publicznej, jak i sektorze prywatnym. Pracował na stanowiskach specjalistycznych i kierowniczych, m.in. w Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi, Agencji Rynku Rolnego, a także w Urzędzie Miasta Słupska, gdzie odpowiadał m.in. za strategię, kontrolę i audyt wewnętrzny. W sektorze prywatnym uczestniczył w projektach restrukturyzacyjnych, a także badawczo-rozwojowych w zakresie nowych usług i produktów - tak brzmiał komunikat umieszczony na ww. witrynie, który cytuje w swoim tekście Wirtualna Polska.

Portal opisuje kulisy kariery "wicedyrektora", która bardzo mocno związana jest z Robertem Biedroniem. Anaszewicz miał pomagać mu w czasie prezydentury b. szefa Wiosny w Słupsku, gdzie nawet nazywany był "nadprezydentem". Tym razem został - jako politolog i prawnik - wicedyrektorom w ważnej państwowej instytucji. 

- Centralny Ośrodek Informatyki powołano w 2010 roku przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w wyniku połączenia Terenowych Banków Danych i Wojewódzkich Ośrodków Informatyki, dziś jest instytucją gospodarki budżetowej (jednostką sektora finansów publicznych), która stawia sobie za cel dostarczać nowatorskie usługi i narzędzia, przyczyniając się do cyfrowej transformacji kraju. Firma skupia wokół siebie profesjonalistów z dziedziny informatyki i programowania, rozwijających usługi cyfrowe, z których korzystają miliony Polaków każdego dnia - czytamy na stronach COI.

Dzięki informacjom ujawnionym przez Wirtualną Polskę wiadomo, że usługi wspomnianych "profesjonalistów" wyceniane są niezwykle atrakcyjnie. 

Profesjonalny wicedyrektor został na swoim wicedyrektorskim stanowisku wyceniony na 44 tysiące pensji miesięcznie.

To wszystko oczywiście bez konkursu, bo jak przyznało z rozbrajającą szczerością Ministerstwo Cyfryzacji, "z uwagi na znaczenie i rolę COI w procesach związanych m.in. z cyberbezpieczeństwem w przypadku ścisłego kierownictwa COI nie są stosowane otwarte nabory". 

Słusznie, wszak otwarte nabory nie gwarantowałyby tego, że ktoś wybrałby akurat tych profesjonalistów, a nie innych, zupełnie przypadkowych.

źr. wPolsce24 za WP.PL

 

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.