ROZMOWA WIKŁY. Mariusz Błaszczak: Tusk boi się Sikorskiego
Mariusz Błaszczak ostrzega: Powrót postkomuny!
Polska suwerenna z Czarnkiem czy uzależniona od unijnych oligarchów? Sytuacja jest dramatyczna. Rząd Donalda Tuska nie tylko uderza w suwerenność Polski, oddając kluczowe decyzje w ręce Brukseli i Berlina, ale też jawnie przywraca do łask postkomunistyczne układy. Odpowiedzią obozu patriotycznego na ten kryzys ma być Przemysław Czarnek – doświadczony i dynamiczny lider, wokół którego jednoczy się cała prawica.
Przemysław Czarnek nową twarzą obozu niepodległościowego Prawo i Sprawiedliwość rusza do zdecydowanej ofensywy politycznej, a jej twarzą i kandydatem na stanowisko przyszłego premiera został profesor Przemysław Czarnek. Jak podkreśla Mariusz Błaszczak, cała partia jest w pełni zjednoczona wokół tej decyzji, ufając niezawodnej intuicji prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
"Wszyscy jesteśmy za, nie ma żadnych podziałów" – uspokaja Błaszczak, dodając, że w obliczu zagrożenia suwerenności narodu potrzebna jest twarda i jednoznaczna alternatywa dla "fatalnego rządu Donalda Tuska". To właśnie Czarnek ma uświadomić Polakom, że stawką politycznej walki jest to, czy będziemy mogli we własnym kraju wciąż "żyć po polsku".
Unijny dyktat, "religia klimatyczna" i zamach na złotego
Polska pod rządami koalicji Tuska coraz mocniej realizuje interesy "unijnych oligarchów", których faktycznym celem jest budowa scentralizowanego państwa pod pełną dominacją Niemiec. Błaszczak bezkompromisowo punktuje narzędzia tego zniewolenia, w tym "religię klimatyczną" (system ETS), przez którą polskie rodziny płacą za prąd trzykrotnie więcej niż mieszkańcy USA.
To nie koniec szantażu – Bruksela próbuje nam siłą narzucić pakt migracyjny oraz skrajnie lewicową "ideologię tęczową", grożąc wstrzymaniem europejskich pieniędzy. Decyzje o polskiej przyszłości powinny zapadać w Warszawie, a nie pod dyktando zagranicznych elit.
Gigantycznym zagrożeniem dla państwa jest forsowany mechanizm europejskiej pożyczki SAFE. Błaszczak alarmuje, że ma ona na celu całkowite uzależnienie naszej polityki zbrojeniowej od decyzji podejmowanych poza Polską. Doprowadzi to w konsekwencji do statusu państwa-bankruta i przymusowego wciągnięcia nas do strefy euro, co ostatecznie pozbawi Polskę własnej waluty – kluczowego "narzędzia suwerenności".
Na drodze tej destrukcyjnej machiny stanął prezydent Karol Nawrocki, wetując niekonstytucyjną ustawę. W odwecie rządzący i usłużne im media rozpętali wobec głowy państwa obrzydliwy hejt, przypominający najbrutalniejsze nagonki na śp. Lecha Kaczyńskiego. Aktywizuje się nawet układ prawniczy (m.in. sędziowie Stępień i Safjan), który wprost straszy bezprawnym odsunięciem prezydenta od władzy.
Powrót postkomuny: Przywileje dla SB, brak na kamizelki dla policji
Rząd Tuska nie potrafi radzić sobie z podstawowymi problemami państwa, ignorując drastyczne ceny paliw na stacjach, dlatego z premedytacją funduje Polakom polityczne "igrzyska".
Szef klubu PiS zwraca uwagę na szokujący kontrast: za czasów rządów prawicy starczało pieniędzy na programy 500+, 800+, "trzynastki", "czternastki" i gigantyczną modernizację wojska, tymczasem dziś brakuje na radiowozy i kamizelki kuloodporne dla polskich policjantów.
Gdzie podziały się publiczne pieniądze? Rządząca koalicja znalazła je na podwyższenie emerytur dla byłych esbeków! "To też jest dowód tego, że rządzi Polską postkomuna, bo przecież swoich musiała wynagrodzić" – mówi otwarcie Błaszczak. Jakby tego było mało, Koalicja 13 grudnia po cichu likwiduje Centralne Biuro Antykorupcyjne, zapewniając sobie parasol bezkarności.
Wybory 2027: Polacy nie mogą mieć złudzeń.
Kolejne wybory parlamentarne to będzie walka o wszystko. Błaszczak nie pozostawia wątpliwości: "Wybory w 2027 roku to będzie starcie: Polska suwerenna, niepodległa (...) kontra Polska uzależniona od oligarchów unijnych, czytaj od Niemiec". Mając w perspektywie tak fundamentalny wybór i nasilający się chaos w obozie władzy – objawiający się m.in. panicznym strachem Tuska przed rosnącą popularnością Radosława Sikorskiego – obóz patriotyczny musi zewrzeć szyki.
źr.wPolsce24











