Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.

Dla trzeźwo myślących obserwatorów sceny politycznej, sprawa jest jasna: program SAFE to kolejny kaganiec, który zostanie nałożony na Polskę na całe dziesięciolecia i obciąży kolejne pokolenia. Aby zrozumieć, czym w rzeczywistości jest ten mechanizm, wystarczy wyciągnąć wnioski z bolesnej historii pierwszego Krajowego Planu Odbudowy.

Niebezpieczny europejski dług

- Kiedy ważyły się losy KPO, Konfederacja była odsądzana od czci i wiary przez niemal całą klasę polityczną: od Platformy Obywatelskiej aż po Prawo i Sprawiedliwość. Ówczesna władza przekonywała, że unijne fundusze są nam niezbędne. Środowiska wolnościowe i narodowe ostrzegały jednak, że zgoda na zaciąganie wspólnego, europejskiego długu to niebezpieczny wyłom i pierwszy krok do oddania suwerenności instytucjom w Brukseli - zauważył Mulawa. 

Jak przekonywał poseł Konfederacji, argumentowano wówczas, że oddajemy własny los w ręce unijnych biurokratów, którzy będą trzymać palec na przycisku "enter" do przelewów. To oni, według własnego politycznego widzimisię, mieli decydować, czy należne nam pieniądze trafią do Polski – na zasadzie bezczelnego szantażu: „wciskamy albo nie wciskamy”.

Cudowny powrót praworządności

Jak pokazał czas, ci, którzy ostrzegali przed KPO, mieli rację. Prawo i Sprawiedliwość, które początkowo uwierzyło w obietnice Brukseli, samo padło ofiarą własnej dobrej wiary i poniosło tego bardzo negatywne skutki.

Szybko okazało się bowiem, że w blokowaniu unijnych środków wcale nie chodziło o jakąkolwiek "praworządność".  Polityk Konfederacji przyznał zresztą, że trudno dopatrzyć się braku praworządności w Polsce za czasów rządów PiS.

Jak zauważył gość Rozmowy Wikły, szczytem hipokryzji unijnych elit jest to, co dzieje się obecnie. Od momentu przejęcia władzy przez „koalicję 13 grudnia” pod względem ustawowym nie zmieniło się w Polsce absolutnie nic. Mimo to polityczna narracja Brukseli uległa magicznej zmianie. To ostateczny dowód na to, że mechanizmy finansowe UE służą wyłącznie do tresowania niepokornych państw narodowych.

- Teraz, przy okazji programu SAFE, szykuje się nam powtórka z tej samej niebezpiecznej rozrywki. Czy po raz kolejny pozwolimy naiwnie założyć sobie na szyję brukselski kaganiec? - pytał Mulawa, dodając, że obecna ekipa zrobiła z tej sprawy prawdziwy teatr.

Cała rozmowa w materiale wideo. 

źr. wPolsce24 

Polska

ROMOZMOWA WIKŁY. "Ukraińcy robią to specjalnie, wiedzą, jak boli nas Wołyń"

opublikowano:
Prezydent Chełma Jakub Banaszek na antenie Telewizji wPolsce24
Prezydent Chełma Jakub Banaszek na antenie Telewizji wPolsce24 (źr. wPolsce24)
Relacje polsko-ukraińskie znalazły się w kluczowym momencie, a kwestia rzezi wołyńskiej i gloryfikacji zbrodniarzy z UPA to problem, w którym nie ma miejsca na kompromisy. Jak ujawnił w programie „Rozmowa Wikły” na antenie Telewizji wPolsce24 Jakub Banaszek – prezydent Chełma i doradca Prezydenta RP – strona polska reprezentowana przez prezydenta Karola Nawrockiego stanowczo broni historycznej prawdy, w przeciwieństwie do polityków obecnego rządu.
Polska

Wielka awantura w Solino. Prezes fizycznie zaatakował Daniela Obajtka. Ruszył na niego z rękami! WIDEO!

opublikowano:
Wojciech Kotlarek atakuje Daniela Obajtka
Wojciech Kotlarek atakuje Daniela Obajtka (fot. wPOlsce24)
Prezes Zarządu spółki Solino Wojciech Kotlarek nie pozwolił na spotkanie europosła PiS Daniela Obajtka na spotkanie z protestującymi pracownikami, gdy były szef Orlenu próbował wejść do związkowców Kotlarek ruszył z rękami.
Polska

Dali sobie miesiąc na wyczyszczenie afery. Czy faktycznie Polacy zapomną?

opublikowano:
Rafał Trzaskowski uważa się za gwaranta wysokich standartów etycznych
Rafał Trzaskowski uważa się za gwaranta wysokich standartów etycznych (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Afera związana z działalnością Dawida Kacprzyka w Szpitalu Południowym generuje wciąż gigantyczne koszty polityczne i wizerunkowe dla koalicji 13 grudnia, a przede wszystkim dla rządu Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej. Myliłby się jednak ten, który by sądził, że doprowadzi ona do zmian na szczytach władzy w partii.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Hańba, uległość i potajemne oddawanie polskiej broni. Szef BBN obnaża politykę rządu Tuska wobec Ukrainy!

opublikowano:
Szef BBN Bartosz Grodecki w rozmowie z Marcinem Wiłką
Szef BBN Bartosz Grodecki w rozmowie z Marcinem Wiłką (fot. wPolsce24)
Kijów pluje nam w twarz, budując swoją tożsamość na kulcie morderców z UPA, a polski rząd zamiast twardo bronić naszej godności, potajemnie oddaje Ukraińcom cenne rakiety i ukrywa prawdę o zadłużaniu państwa na dekady. Z najnowszego wywiadu z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartoszem Grodeckim, wyłania się wstrząsający obraz słabości, tchórzostwa i hipokryzji obecnej koalicji rządzącej, która w zderzeniu z bezczelną polityką historyczną Ukrainy wywiesza białą flagę.
Polska

Mocne wystąpienie Kaczyńskiego na miesięcznicy: Nie możemy być narodem, który można mordować. Prowokatorzy znowu atakują. Policja przyzwala

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej
Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej (fot. wPolsce24)
Mijają kolejne miesiące, a pod warszawskimi pomnikami wciąż dochodzi do dantejskich scen. Agresywna, bezczelna grupa prowokatorów regularnie profanuje miejsce pamięci narodowej, próbując zniszczyć pamięć o 96 wybitnych Polakach na czele z prezydentem prof. Lechem Kaczyńskim. Podczas ostatnich uroczystości mocny, państwowy głos w tej sprawie zabrał prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.
Polska

Spełniła marzenie i nagrała piosenkę z Łatwogangiem. Fundacja żegna dzielną Maję

opublikowano:
Projekt bez nazwy (6) ok
13-letnia Maja Gadowska, która zdobyła popularność dzięki piosence „Wszystkie Marzenia”, którą w czerwcu nagrała z influencerem Łatwogangiem, nie żyje. O śmierci podopiecznej poinformowała w piątek Fundacja Cancer Fighters.