Były rzecznik MSZ ocenia działania rządu Tuska w czasie kryzysu na Bliskim Wschodzie: Pycha ich zabija
Kontrowersje wywołała zwłaszcza odpowiedź rzecznika MSZ Macieja Wewióra, który stwierdził, że Polska nie wyśle samolotów w rejon, gdzie trwają działania zbrojne i latają pociski.
Jasina ocenił, że komunikat zabrzmiał zbyt kategorycznie i nie dawał poczucia, iż państwo aktywnie szuka rozwiązań. Były rzecznik podkreślił, że decyzje o wysłaniu samolotów ewakuacyjnych są zawsze trudne, ale – jak przypomniał – w przeszłości podejmowano próby organizowania transportów powrotnych lub koordynowano działania z biurami podróży i innymi państwami.
- O ile Radosław Sikorski jako opozycjonista krytykował rząd PiS za to, że nie sprowadza Polaków z różnych miejsc na świecie, o tyle już jako minister twierdzi, że to nie taksówka i dowóz osób, a jego rzecznicy po prostu starają się pragnienia swojego szefa spełnić. No cóż, Platforma Obywatelska bardzo się na tym przejedzie – przewiduje gość programu „Kontra”
Łukasz Jasina komentował także wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Szef dyplomacji podkreślał, że w sytuacji, gdy są loty komercyjne, organizowanie specjalnych transportów może nie być racjonalne.
Jasina ocenił, że w czasie kryzysu kluczowa jest nie tylko decyzja operacyjna, ale też sposób komunikowania jej społeczeństwu. Jego zdaniem ton wypowiedzi przedstawicieli MSZ był zbyt konfrontacyjny. - Pycha ich zabija – skomentował.
cała rozmowa w materiale wideo
źr. wPolsce24











