Polska

Drastyczne podwyżki cen paliw w Orlenie. Hurt poszybował w górę, wiemy, jak zareagują stacje

opublikowano:
orlen ceny
W kwietniu 2022 roku, po napaści Rosji na Ukrainę, ceny paliw poszybowały. Jak będzie teraz i czy rząd cokolwiek w tej sprawie zrobi? (Fot. Fratria, PAP/Paweł Supernak)
Kierowcy znów muszą przygotować się na podwyżki. Orlen zdecydował się dziś na gwałtowne podniesienie hurtowych cen paliw. Skala wzrostów jest wyraźna i może szybko przełożyć się na ceny przy dystrybutorach.

Z informacji rynkowych wynika, że dzisiejsza aktualizacja cenników w Orlenie przyniosła wyraźne podwyżki zarówno benzyny, jak i oleju napędowego. Wzrosty w hurcie oznaczają jedno – właściciele stacji paliw w najbliższych dniach będą zmuszeni podnieść ceny detaliczne.

Rynek paliw działa szybko. Jeśli zmiana w hurcie jest znacząca, nowe ceny na pylonach mogą pojawić się nawet w ciągu 24–48 godzin.

Co na to Donald Tusk?

- Nie będziemy dyktowali cen gazu i ropy, ale Orlen użyje narzędzi dostępnych dla niego, także finansowych, związanych z marżą, aby skoki cen na giełdach światowych nie odbiły się znacząco – stwierdził premier.

Czy przełoży się to na jakiekolwiek faktyczne działania? Nie wiadomo. Wiadomo zaś, że kiedy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek, robił dokładnie to, co zapowiada premier. Spotkała go za to gigantyczna krytyka mediów a po zmianie władzy trwały audyty, zawiadamiane były służby.

- Czy nie za to samo chcą mnie rozliczać? Przecież mówiliście, że trzeba działać rynkowo. Jestem ciekaw, co teraz powie na to Orlen - czy to nie jest polityczne działanie. Zostaliście zagonieni w kozi róg – napisał we wtorek na X Daniel Obajtek.

Co stoi za podwyżkami?

Eksperci wskazują na kilka czynników:

  • rosnące ceny ropy na światowych rynkach,
  • napięcia geopolityczne (wojna na Bliskim Wschodzie)
  • wahania kursu złotego wobec dolara,
  • zmiany marż rafineryjnych.

Każdy z tych elementów ma bezpośredni wpływ na koszt zakupu surowca i produkcji paliwa. W efekcie koncerny paliwowe aktualizują swoje cenniki hurtowe.

Ile zapłacą kierowcy?

Choć ostateczna cena zależy od regionu i polityki konkretnej stacji, analitycy rynku przewidują, że podwyżki przy dystrybutorach mogą wynieść od kilku do nawet kilkunastu groszy na litrze.

Najbardziej odczuwalne będzie to dla kierowców tankujących olej napędowy, szczególnie w okresie wzmożonego ruchu i transportu towarów.

Czy to początek większego trendu?

Pytanie, które dziś zadaje sobie wielu kierowców, brzmi: czy to jednorazowa korekta, czy początek dłuższej serii podwyżek? Wiele zależy od sytuacji na rynku ropy i decyzji największych producentów surowca.

Jeśli ceny ropy utrzymają się na podwyższonym poziomie, a złoty pozostanie słaby wobec dolara, presja na dalsze wzrosty może się utrzymać.

Co mogą zrobić kierowcy?

Eksperci radzą:

  • śledzić lokalne promocje,
  • tankować do pełna przed kolejnymi aktualizacjami cen,
  • korzystać z aplikacji porównujących ceny paliw.

Jedno jest pewne – dzisiejsza decyzja Orlenu oznacza, że okres stabilizacji cen paliw może właśnie dobiegać końca. Kierowcy powinni przygotować się na droższe tankowanie w najbliższych dniach.

źr. wPolsce24

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Zachodnie patologie już w Polsce! Kamiński ostrzega przed zabójczą poprawnością polityczną w policji

opublikowano:
Mariusz Kamiński w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Kamiński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W relacjach z Ukrainą zapanowała zmowa milczenia, a polska policja zaczyna ulegać zachodniej politycznej poprawności kosztem bezpieczeństwa obywateli – alarmuje Mariusz Kamiński. Były szef MSW i obecny europoseł Prawa i Sprawiedliwości w mocnych słowach podsumowuje postawę rządu Donalda Tuska, uległość wobec Kijowa oraz brutalne ataki na polityków opozycji.
Polska

Polska pomoc, ukraińska niewdzięczność i kłamstwo wołyńskie – Czarnek w mocnym wystąpieniu

opublikowano:
Przemysław Czarnek w Lublinie krytykuje Zełenskiego i decyzje Ukrainy dotyczące UPA podczas konferencji pod pomnikiem Ofiar Wołynia.
Przemysław Czarnek podczas konferencji w Lublinie (fot. wPolsce24)
Profesor Przemysław Czarnek podczas konferencji pod pomnikiem Ofiar Wołynia w Lublinie skrytykował decyzje władz Ukrainy dotyczące uhonorowania UPA i zaapelował o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu. Podkreślił znaczenie prawdy historycznej i konieczność uczczenia ofiar ludobójstwa na Wołyniu, domagając się natychmiastowej zgody na wszystkie ekshumacje i możliwość godnego pochówku ofiar.
Polska

„Dla mnie to bohater”. Wstrząsające odpowiedzi Ukraińców w nowym reportażu. Ta prawda boli?

opublikowano:
Reportaż w cieniu Bandery
(fot. wPolsce24)
Kim dla współczesnych Ukraińców jest Stepan Bandera? Choć Warszawa i Kijów budują strategiczne sojusze, przeszłość wciąż kładzie się cieniem na wzajemnych relacjach. Najnowszy, poruszający reportaż telewizji wPolsce24 odsłania kulisy tematu, który wciąż budzi skrajne emocje po obu stronach granicy. Zapraszamy już dziś po Wiadomościach wPolsce24.
Polska

Obywatel Zimbabwe zranił Polaka w Lublinie. Dlaczego MSWiA zwlekało z deportacją?

opublikowano:
zimbabwe
41-letni obywatel Zimbabwe, który w jednym z lubelskich klubów przed tygodniem poważnie ranił Polaka, zostanie deportowany. Dlaczego trwało to tak długo? Telewizja wPolsce24 pyta szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.
Polska

„Ojciec narodu”, „bohater”. Reportaż telewizji wPolsce24 obnaża bolesną prawdę o Ukrainie

opublikowano:
Bandera 2
„Kim jest dla ciebie Stepan Bandera?” – pytał mieszkańców zachodniej Ukrainy Piotr Czyżewski, autor reportażu „W cieniu Bandery. Złowroga spuścizna UPA” wyemitowanego na antenie telewizji wPolsce24. W odpowiedzi słyszał: „Ojciec narodu”, „bohater Ukrainy”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Lobby ukraińskie i niemieckie kieruje rządem – były wicepremier Jacek Sasin nie zostawia suchej nitki na rządzie Tuska

opublikowano:
Jacek Sasin podczas programu Rozmowa Wikły w stacji wPolsce24, komentuje politykę rządu i relacje z Ukrainą
Jacek Sasin krytykuje rząd za wpływy lobby ukraińskiego i niemieckiego – Rozmowa Wikły (fot wPolsce24)
Były wicepremier Jacek Sasin w programie „Rozmowa Wikły” ostro skrytykował działania obecnego rządu, zarzucając mu uległość wobec „lobby ukraińskiego” oraz brak skutecznej obrony polskich interesów narodowych. Polityk odniósł się również do kwestii historycznych i relacji z Ukrainą, a także zapowiedział zmiany w kierownictwie politycznym, które jego zdaniem są konieczne, by przywrócić normalność w polskiej polityce zagranicznej.