Polska

Kryzys sanitarny w Warszawie! Mieszkańcy są wściekli

opublikowano:
warszawa białołęka
Mieszkańcy części Warszawy nie mają dostępu do kanalizacji. Bo trwa remont (Fot. zdjęcie ilustracyjne Fratria/Andrzej Wiktor)
Mieszkańcy warszawskiej Białołęki znaleźli się w trudnej sytuacji po wyłączeniu lokalnej zlewni ścieków. Remont infrastruktury sprawił, że odbiór nieczystości stał się droższy, wolniejszy i znacznie bardziej uciążliwy. Skala problemu wywołała falę protestów, a mieszkańcy mówią wprost o kryzysie sanitarnym.

Na początku stycznia rozpoczęły się prace modernizacyjne zlewni ścieków przy ulicy Odlewniczej. Obiekt został całkowicie wyłączony z użytkowania na wiele miesięcy. Dla tysięcy mieszkańców oznacza to utratę najbliższego punktu zrzutu nieczystości. Choć na terenie dzielnicy działa oczyszczalnia „Czajka”, znaczna część gospodarstw domowych nadal nie jest podłączona do kanalizacji. W praktyce oznacza to dalsze uzależnienie od szamb i firm asenizacyjnych.

Według danych urzędu dzielnicy, na Białołęce funkcjonuje kilka tysięcy posesji korzystających z bezodpływowych zbiorników. Ich właściciele odczuwają skutki remontu niemal natychmiast. Czas oczekiwania na odbiór nieczystości znacząco się wydłużył. W wielu przypadkach sięga on nawet kilku tygodni. Dodatkowo gwałtownie wzrosły ceny usług.

Prace rozpoczęły się 1 stycznia

Zlewnia przy Odlewniczej została zamknięta na czas gruntownej modernizacji. Prace rozpoczęły się 1 stycznia i potrwają do końca roku. Według zapewnień miejskich wodociągów inwestycja ma poprawić funkcjonowanie obiektu w przyszłości. W praktyce jednak wyłączenie zlewni spowodowało poważne problemy logistyczne. Firmy asenizacyjne zostały zmuszone do korzystania z odległych punktów zrzutu. Wskazano im lokalizacje oddalone nawet o kilkanaście kilometrów od dzielnicy. To generuje dodatkowe koszty paliwa i czasu pracy. Kierowcy szambiarek stoją w długich kolejkach. Oczekiwanie na opróżnienie pojazdu trwa często kilka godzin.

Przedstawiciele branży nie kryją zaskoczenia obecną sytuacją. Przyznają, że w swojej wieloletniej działalności nie spotkali się z podobnym paraliżem. Długie kolejki i ograniczona dostępność zlewni wymusiły zmiany w cennikach usług. Podwyżki te bezpośrednio odczuwają mieszkańcy.

Powstała petycja

Na wzrost opłat i brak alternatywnych rozwiązań zareagowali sami zainteresowani. Powstała petycja, którą podpisały już tysiące osób. Jej autorzy sprzeciwiają się przerzucaniu kosztów źle skoordynowanych inwestycji na mieszkańców. Zwracają uwagę, że równolegle prowadzony jest remont ulicy Białołęckiej połączony z budową kanalizacji. Ich zdaniem nałożenie się tych prac doprowadziło do realnego kryzysu sanitarnego i finansowego.

Mieszkańcy określają obecną sytuację jako „logistyczny dramat”. Podkreślają, że brak kanalizacji w wielu częściach dzielnicy jest problemem systemowym, a nie chwilowym. Wskazują, że nowoczesna infrastruktura nie może kończyć się wyłącznie na nowych osiedlach. Domagają się konkretnych działań ze strony miasta i wodociągów. Wśród postulatów pojawia się utworzenie tymczasowej zlewni bliżej dzielnicy. Mieszkańcy oczekują także rekompensat finansowych oraz jasnego harmonogramu rozbudowy sieci kanalizacyjnej.

źr. wPolsce24 za TVN24

 

Polska

Władze PiS podjęły uchwałę o jedności partii. Co czeka Mateusza Morawieckiego?

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Władze PiS podjęły uchwałę zakazującą członkom partii udziału w stowarzyszeniach. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Prezydium Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości podjęło uchwałę zakazującą członkom partii udziału w stowarzyszeniach, fundacjach oraz innych organizacjach o charakterze politycznym. Decyzja ta, ogłoszona przez rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka, ma na celu „zapewnienie jedności ideowej, organizacyjnej oraz politycznej PiS”.
Polska

Skandaliczne nagranie po Marszu Wołyńskim. Zatrzymany 23-latek z Ukrainy. Jego postawa szokuje

opublikowano:
Zatrzymano Ukraińca, który obrażał Polaków
(fot. za X/@Policja_KSP)
Wulgarne nagranie opublikowane w mediach społecznościowych wywołało natychmiastową reakcję polskich służb. Stołeczni policjanci namierzyli i zatrzymali 23-letniego obywatela Ukrainy, który publicznie nawoływał do popełnienia przestępstwa oraz znieważał uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej. Mężczyźnie postawiono już zarzuty, a sprawa może zakończyć się dla niego przymusowym wydaleniem z Polski.
Polska

TYLKO U NAS Zobacz jak pracownica Sejmu broni Czarzastego. Przed kim?

opublikowano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty miał wsparcie w pracownicy Kancelarii Sejmu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty miał wsparcie w pracownicy Kancelarii Sejmu (z prawej) (Fot. PAP/Albert Zawada)
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty lubi obrażać swoich oponentów politycznych, pozując jednocześnie na równiachę i gołąbka pokoju. Bardzo nie lubi za to niewygodnych pytań. Wtedy czar „brata łaty” i „równego gościa” pryska.
Polska

Wiadomości wPolsce24: walka o jedność PiSu, czy gra o nowych wyborców? Będzie ten rozłam, czy nie?

opublikowano:
Jarosław Kaczyński staje przed kolejnym wyzwaniem w swoim długim politycznym życiu
Jarosław Kaczyński staje przed kolejnym wyzwaniem w swoim długim politycznym życiu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Na dziś wszystko wygląda na to, że partię Jarosława Kaczyńskiego opuści całkiem liczna grupa posłów z Mateuszem Morawieckim na czele. Co to oznacza dla prawicowej sceny politycznej w Polsce? Czy rozłam jest przesądzony? Czy koalicja 13 grudnia ma rzeczywiście powody do radości? Na te pytania odpowiada materiał Wiadomości wPolsce24.
Polska

Wołyńska ziemia oddaje szczątki Polaków. Widok pogruchotanych czaszek jest wstrząsający

opublikowano:
Ziemia oddaje polskie ofiary na Wołyniu
Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej trwają
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu kończy się trzeci dzień prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. To jedno z miejsc kaźni Polaków zamordowanych w czasie rzezi wołyńska. Relacja dyrektora programowego wPolsce24 Mariusza Pilisa z miejsca prac nie pozostawia wątpliwości — skala zbrodni i sposób jej dokonania porażają.
Polska

Teść Wysockiej-Schnepf trafił tam, gdzie jego miejsce - na tablicę hańby

opublikowano:
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach (Fot. Fratria)
W Dom Pamięci Obławy Augustowskiej uzupełniono wystawę stałą poświęconą jednej z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski. Tuż przed 81. rocznicą krwawej operacji na ekspozycji pojawiła się nowa tablica dotycząca Maksymiliana Schnepfa – oficera Ludowego Wojska Polskiego, którego pododdział brał udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu.