Polska

W Polsce pełno miejscowości, gdzie nie rodzi się ani jedno dziecko

opublikowano:
MK3_dzcprzd_14_00_d_rrr_w_DSC09578
W wielu polskich wsiach trudno dziś spotkać takie obrazki (Fot. Fratria)
Siedem miejscowości, w których nie urodziło się ani jedno dziecko, w innych pojawił się jeden nowy obywatel, góra dwóch. Oto obraz kawałka Polski, który jest niestety bardzo reprezentatywny dla sytuacji demograficznej naszego kraju.

W gminie Garwolin w województwie mazowieckim demograficzny dramat osiągnął nowy wymiar – "Raport o stanie gminy za 2024 rok" pełen jest niepokojących danych.

Na 13 612 mieszkańców urodziło się zaledwie 105 dzieci, o 26 mniej niż rok wcześniej. W aż siedmiu wsiach (Ewelin, Izdebnik, Stara Huta, Stoczek, Taluba, Uśniaki, Zakącie) nie odnotowano ani jednego porodu. W innych miejscowościach dominował wynik „jedno lub dwoje urodzonych dzieci”. Najwięcej – 14 urodzeń – było w Sulbinach (na prawie 1 900 mieszkańców).

Polska wymiera

To lokalne zjawisko odbija się echem w krajowych statystykach – Polska pogrąża się w bezprecedensowym kryzysie demograficznym. Według GUS w 2023 roku liczba urodzeń wyniosła 272 tys., co oznacza spadek o 11 % w porównaniu do 2022 roku i jest najniższą liczbą od 1945 roku. W 2024 roku było jeszcze gorzej - zarejestrowano jedynie 252 tys. urodzeń, czyli o ponad 20 tys. mniej niż rok wcześniej. Zgonów było ok. 409 tys., czyli o 157 tys. więcej niż urodzeń. Na koniec 2024 populacja naszego kraju spadła poniżej 37,5 mln osób.

Demografowie alarmują, że współczynnik dzietności (TFR) w Polsce to zaledwie 1,10–1,16, podczas gdy próg zastępowalności pokoleń wynosi 2,1 . Ubiegłoroczna liczba urodzeń w listopadzie spadła poniżej 18 500 – najniżej od zakończenia II wojny światowej. Eksperci GUS przewidują, że do 2060 roku populacja Polski może zmniejszyć się aż o 6,7 mln osób.

Na poziomie województwa śląskiego – najbardziej zurbanizowanego regionu – w 2023 r. urodziło się tylko 27 641 dzieci przy 51 723 zgonach.

Raczej nie chodzi o pieniądze

Chociaż rządowy program 800+ chwilowo zahamował spadek dzietności, to trend pozostaje negatywny już od co najmniej dwóch dekad, pogłębiony przez czynniki takie jak niska płodność, ekonomiczne niepokoje, obawy zdrowotne, migracje i starzenie się społeczeństwa . Europejskie wskaźniki dzietności również są niskie – średnia UE to 1,53, ale Polsce daleko do tego wyniku.

W gminie Garwolin dramat demograficzny to nie odosobniony przypadek – to symptom ogólnokrajowej zapaści.

Paradoks polega na tym, że w ciągu ostatnich 20 lat znaczniej wzrósł poziom życia w Polsce. Wygląda zatem na to, że upatrywanie przyczyn zapaści demograficznej jedynie po stronie kwestii materialnych, a nie kulturowych, nie prowadzi do dobrej diagnozy przyczyn tego zjawiska.

źr. wPolsce24 za kuriergarwolinski.pl

Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.
Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.