Polska

Komisja Europejska przeciwko Hennig-Klosce, a jutro głosowanie w Sejmie nad jej odwołaniem

opublikowano:
Minister Hennig-Kloska przez ponad dwa lata nic nie zrobiła dla Odry - tak uważa Komisja Europejska
Minister Hennig-Kloska przez ponad dwa lata nic nie zrobiła dla Odry - tak uważa Komisja Europejska (Fot. PAP/Albert Zawada)
W 2022 roku katastrofa ekologiczna na Odrze stała się jednym z najgłośniejszych tematów politycznych w Polsce. Ówczesna opozycja ostro krytykowała rząd, organizując konferencje, protesty i medialne happeningi – z symbolicznym „pogrzebem ryby” w Warszawie włącznie. Sprawa była wykorzystywana jako dowód zaniedbań rządu PiS i braku skutecznej ochrony środowiska. Dziś, po ponad dwóch latach rządów tamtej opozycji, temat wraca – tym razem w kontekście działań obecnych władz.

Komisja Europejska uruchamia procedurę

Komisja Europejska poinformowała właśnie o wszczęciu wobec Polski postępowania o naruszenie prawa Unii Europejskiej. W ocenie Brukseli Polska nie podjęła wystarczających działań, aby przywrócić Odrę do dobrego stanu po katastrofie z 2022 roku. Jeśli polskie władze nie odpowiedzą na zastrzeżenia, sprawa może trafić do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Komisja wskazała na „systematyczne pogarszanie się stanu wód, siedlisk i gatunków” w Polsce. Jako przykład podała ponowny zakwit toksycznych tzw. „złotych alg”, które doprowadziły do masowego śnięcia ryb w 2022 roku – na odcinku około 500 km rzeki, gdzie zginęło ponad 360 ton ryb.

Problem nie zniknął

Według KE problem nie został rozwiązany. Latem 2024 roku w dorzeczu Odry ponownie odnotowano ponad 100 ton martwych ryb. „Złote algi” nadal występują w rzece, a poziom zasolenia wody pozostaje wysoki. Komisja zwróciła uwagę, że głównymi przyczynami katastrofy są właśnie zasolenie oraz wysokie stężenie składników odżywczych – a Polska nie poradziła sobie z ograniczeniem tych czynników. Co więcej, KE zarzuca władzom dopuszczanie do zrzutów słonych wód do rzeki mimo znanego negatywnego wpływu takich działań.

Zarzuty naruszenia prawa UE

Zdaniem Komisji Polska narusza szereg unijnych regulacji, w tym:

  • ramową dyrektywę wodną,
  • dyrektywę w sprawie emisji przemysłowych,
  • dyrektywę siedliskową i ptasią.

Dodatkowo Bruksela wskazała, że przyjęty plan gospodarowania wodami w dorzeczu nie uwzględniał skutków katastrofy z 2022 roku ani aktualnych danych środowiskowych.

Podkreślono przy tym znaczenie Odry jako kluczowej drogi wodnej w Europie Środkowej, pełniącej ważne funkcje dla gospodarki, środowiska i mieszkańców – od rybołówstwa po turystykę i zaopatrzenie w wodę.

Procedura i możliwe konsekwencje

Na pierwszym etapie postępowania Polska otrzymała wezwanie do usunięcia uchybienia. Rząd ma dwa miesiące na odpowiedź i podjęcie działań naprawczych. W przypadku braku satysfakcjonującej reakcji Komisja może wydać uzasadnioną opinię, a następnie skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Polityczny kontekst: głosowanie nad minister klimatu

Sprawa zbiegła się w czasie z planowanym głosowaniem nad wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski, odpowiedzialnej za politykę środowiskową rządu.

Jak wynika z zapowiedzi, koalicja rządząca zamierza ją obronić. W mediach społecznościowych pojawił się nawet dość infantylny filmik promujące minister, w którym trzeci garnitur polityków koalicji 13 grudnia przekonuje, że nikt tak nie dba o polskie środowisko jak Hennig-Kloska. Cóż, chyba jednak nie tylko obecna opozycja, ale nawet sprzyjająca polskiego rządowi Komisja Europejska ma jednak odmienne zdanie, co do skuteczności działań minister klimatu.

Powrót do punktu wyjścia?

Katastrofa na Odrze, która w 2022 roku była jednym z najmocniejszych argumentów politycznych przeciwko ówczesnej władzy, dziś wraca jako problem nierozwiązany.

Tym razem jednak to obecny rząd musi odpowiadać na pytania o skuteczność swoich działań – nie tylko przed krajową opozycją, ale również przed instytucjami unijnymi. Ale nikt już "pogrzebu" rybom na Bulwarach Wiślanych w Warszawie nie organizuje.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.
Polska

SKANDAL! Leszek Kraskowski odcięty od obrony? Mecenas alarmuje o działaniach służb

opublikowano:
Mecenasowi odmówiono prawa do obrony
(fot. wPolsce24)
Sprawa nagłego, trzymiesięcznego aresztowania znanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego wywołuje coraz większe oburzenie. Kulisy działań prokuratury i policji szokują opinię publiczną, a najnowsze doniesienia wskazują na jawne łamanie elementarnych praw obywatelskich. Jak dowiedział się Szymon Szereda, reporter telewizji wPolsce24, obrońca publicysty, mec. Łukasz Pawelski ponownie zderzył się ze ścianą i nie został dopuszczony do swojego klienta. Powód? „Brak warunków logistycznych”. 
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Co z Orderem Orła Białego dla Zełeńskiego? Znamy plan prezydenta

opublikowano:
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta nie pozostawia złudzeń: Polska nie zejdzie z drogi obrony prawdy historycznej, a sprawa Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego zmierza do jednoznacznego rozstrzygnięcia. W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 minister ujawnił, że wkrótce poznamy decyzje głowy państwa.
Polska

NASZ NEWS! W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar ludobójstwa na Kresach

opublikowano:
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar (fot. wPolsce24)
W trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych w Hucie Pieniackiej na Ukrainie, zespół Instytutu Pamięci Narodowej wraz z ukraińskimi archeologami dokonał przełomowego odkrycia – odnaleziono szczątki pomordowanych mieszkańców wsi, którzy padli ofiarą zbrodni popełnionej przez żołnierzy 14 Dywizji SS „Galizien”, wspieranych przez oddziały UPA oraz lokalne ukraińskie formacje paramilitarne.
Polska

Tak Niemcy wciskają nam swój problem. Tusk zgadza się na wszystko

opublikowano:
Po drugiej stronie Odry są Niemcy. To tam czai się wróg chcący zniszczyć Polskę
Niemcy już chcą nam odesłać niechcianych u siebie migranów (fot. wPolsce24)
Unijny Pakt Migracyjny stał się faktem, a wraz z nim widmo przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów z państw Trzeciego Świata oficjalnie zawisło nad Polską.
Polska

Pod ziemią mogą być dziesiątki ciał polskich ofiar ukraińskich zbrodni. Co skrywają groby?

opublikowano:
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej (fot. wPolsce24)
Po 80 latach ziemia oddaje swoje tajemnice. Przełomowe wieści z prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej Ziemia w końcu zaczyna odsłaniać dramatyczne świadectwo historycznej zbrodni. Jak poinformował ks. Tomasz Trzaska, ekipa badawcza natrafiła na skraj zbiorowej mogiły. Znaleziska mrożą krew w żyłach – badacze odkryli m.in. nadpalone ludzkie szczątki