Polska

Kleszcze jak z horroru. Gatunek, który dotarł do Polski, ma przerażające zdolności

opublikowano:
Jak rozpoznać nowy gatunek kleszcza? Pajęczaki te są większe od tych, które znamy, bardziej ruchliwe i pają pasiaste odnóża
Jak rozpoznać nowy gatunek kleszcza? Pajęczaki te są większe od tych, które znamy, bardziej ruchliwe i pają pasiaste odnóża (Fot. Pixabay/Fratria)
To nie scenariusz filmu grozy, ale rzeczywistość, która właśnie dociera do Polski. Nowy gatunek kleszcza – Hyalomma – pojawia się w coraz większej liczbie miejsc i zachowuje się w sposób, który dla wielu brzmi wręcz nieprawdopodobnie.

Największa różnica między Hyalomma a znanymi w Polsce kleszczami jest wręcz szokująca. Podczas gdy rodzime gatunki spokojnie czają się w trawie i czekają na ofiarę, ten przybysz z Afryki i Azji… aktywnie ją ściga.

Jak ostrzega prof. Anna Bajer z Uniwersytetu Warszawskiego: „one nie czekają, tylko biegną w stronę człowieka lub zwierzęcia”.

Te kleszcze reagują na drgania podłoża i potrafią pokonać kilka metrów w zaledwie kilka sekund. Naukowcy obserwowali sytuacje, w których po tupaniu w ziemię pajęczaki dosłownie „nadbiegały” z różnych stron.

Większe, szybsze i trudniejsze do zauważenia

Hyalomma wyróżniają się nie tylko zachowaniem. Są też znacznie większe od kleszczy, które znamy z polskich lasów. Nienapite osobniki osiągają około centymetra długości, a napite samice mogą mieć nawet dwa centymetry. Mają charakterystyczne, prążkowane odnóża i potrafią szybko przemieszczać się w otoczeniu. To oznacza jedno – znacznie łatwiej mogą znaleźć żywiciela, ale też trudniej się przed nimi ukryć.

Już są w Polsce – i to bliżej, niż myślisz

Przypadki ich obecności odnotowano już m.in. na Śląsku, w Wielkopolsce, a nawet na Mazurach. Znajdowano je na koniach, krowach, a także… w domach. Jak to możliwe? Najczęściej trafiają tam przeniesione przez psy. Co gorsza, nie zawsze pozostają w jednym miejscu – zdarzało się, że kleszcze Hyalomma po prostu chodziły po podłodze czy dywanie. Największa niewiadoma brzmi: czy te kleszcze już się w Polsce zadomowiły na dobre?

Dorosłe osobniki mogą być „pasażerami na gapę”, przyniesionymi przez migrujące ptaki z Afryki. Prawdziwym przełomem byłoby jednak odkrycie larw lub nimf – to oznaczałoby, że zaczęły się u nas rozmnażać. Problem w tym, że młode formy są niemal niewidoczne. Jak przyznają badacze, ich odnalezienie to „jak szukanie igły w stogu siana”.

Groźniejsze niż nasze kleszcze?

Największe obawy budzi fakt, że Hyalomma mogą przenosić groźne choroby. Na świecie są znane jako wektory wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej – jednej z najniebezpieczniejszych chorób odkleszczowych. Na szczęście jak dotąd nie wykryto go u osobników znalezionych w Polsce. To jednak nie oznacza, że są bezpieczne. Wszystkie przebadane kleszcze były zakażone riketsjami, które wywołują tzw. gorączki plamiste.

Problem polega na tym, że ich objawy łatwo pomylić ze zwykłą infekcją – pojawia się gorączka, osłabienie, bóle mięśni. To może opóźniać diagnozę i leczenie.

Możesz go spotkać i nawet nie wiedzieć

Eksperci ostrzegają: Hyalomma to kleszcz, którego możesz zobaczyć… zanim się wgryzie. Nie musi siedzieć w trawie – może aktywnie podejść do człowieka, wejść na ubranie, a nawet pojawić się w domu. Dlatego w przypadku znalezienia nietypowego, większego i bardzo ruchliwego kleszcza, nie należy go ignorować. Najlepiej zabezpieczyć go i zgłosić do naukowców – to kluczowe dla monitorowania zagrożenia.

To dopiero początek?

Zmiany klimatu i migracje zwierząt sprawiają, że egzotyczne gatunki coraz częściej trafiają do Europy. Pojawienie się Hyalomma w Polsce może być sygnałem większego problemu – i początkiem zmian, do których będziemy musieli się przyzwyczaić. Jedno jest pewne: to już nie są „zwykłe kleszcze”, jakie znaliśmy do tej pory.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Ogromny pożar na Pomorzu. Kłęby dymu widoczne z wielu kilometrów

opublikowano:
Płonące opony na terenie zakładu na Pomorzu.
Strażacy walczą z pożarem zakładu utylizacji opon. (fot. Straż Pożarna)
Niebezpieczny pożar w miejscowości Rożental w powiecie tczewskim. Ogień pojawił się na terenie zakładu zajmującego się utylizacją opon. Na miejsce skierowano 15 zastępów straży pożarnej.
Polska

Delegalizacja PiS i Korony? Szokujące kulisy gry o Trybunał

opublikowano:
mid-26410522
Kandydaci na sędziów TK po "zaprzysiężeniu". Jaki plan ma władza wobec Trybunału? (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przejęcie przez władzę Trybunału Konstytucyjnego może posłużyć do delegalizacji opozycji – informuje telewizja wPolsce24.
Polska

Jacek Karnowski: Platforma to "partia wdrażaczy", a rząd Tuska staje się "seryjnym mordercą Polaków"

opublikowano:
Jacek Karnowski nie ma wątpliwości, co do działań Tuka
Jacek Karnowski nie ma wątpliwości, co do działań Tuka (fot. wPosce24)
W cieniu politycznych przetasowań w Europie Środkowej ważą się losy naszej narodowej suwerenności i chrześcijańskiej tożsamości. Jak ostrzega Jacek Karnowski, lewicowo-liberalny, globalny system wykazuje wręcz cechy totalitarne, a elity za plecami obywateli realizują wrogą nam agendę.
Polska

Ostra riposta Przemysława Czarnka: „Tusku, oto twoja piątka!”

opublikowano:
Przemysław Czarnek przedstawia "piątkę Tuska"
Premier Donald Tusk zarzucił PiS realizację strategii zbieżnej z interesami Kremla. Nazwał to malowniczo: "piątką Putina". W odpowiedzi kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek zaprezentował „piątkę Tuska” i wymienił wszystkie grzechy władzy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Żeby wierzyć w takie bzdury, jakie wygaduje Tusk, trzeba być niespełna rozumu

opublikowano:
Paweł Kukiz w rozmowie z Marcinem Wikłą
Paweł Kukiz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej "Rozmowie Wikły" na antenie Telewizji wPolsce24, poseł Paweł Kukiz niezwykle ostro ocenił rządy obozu liberalnego, obnażył hipokryzję „uśmiechniętej koalicji” i zaapelował do środowisk patriotycznych o jedność w obliczu politycznych i kulturowych zagrożeń.
Polska

Zbigniew Ziobro zdradza, co będzie robił po porażce Orbana

opublikowano:
ziobro
Cokolwiek będę robił, gdziekolwiek będę, będę walczył z Tuskiem, który jest niszczycielem, państwa polskiego – zapewnia Zbigniew Ziobro w programie Kontra, na antenie telewizji wPolsce24. Tak były minister sprawiedliwości odpowiedział na pytanie red. Tadeusza Płużańskiego o jego plany po zwycięstwie węgierskiej opozycji w wyborach parlamentarnych.