Jarosław Kaczyński: Mam nadzieję, że Wrzosek skończy tam, gdzie powinna skończyć
Jarosław Kaczyński zeznaje dzisiaj ws. okoliczności śmierci śp. Barbary Skrzypek w Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która prowadzi to śledztwo.
- Jest rzeczą, której nie mogę zapomnieć i nigdy nie zapomnę, że ofiarą działań tego obozu padła osoba zupełnie niewinna, która w ogóle z tym wszystkim nie miała, kompletnie nic wspólnego - mówił prezes PiS.
Jarosław Kaczyński odniósł się również do oskarżeń, które padły z ust dziennikarki TVN, która sugerowała, że PiS próbuje wykorzystać żałobę do celów politycznych.
- W tej chwili żałoba polega na tym, żeby ta sprawa nie została zapomniana i żeby wszyscy wiedzieli, co się wydarzyło. A wydarzyło się po prostu ciężkie przestępstwo. Mam nadzieję, że pani Wrzosek skończy tam, gdzie powinna skończyć - w państwowych zakładach karnych i to na bardzo długie lata. Zdaje sobie sprawę, że to poważne zarzuty, ale to bardzo poważna sprawa, działań które doprowadziły do śmierci człowieka więc muszą być bardzo ciężkie karty. (...) Zobaczymy, czy wszystko mogą, czy też skończy to się dla nich tak jak się powinno skończyć, ja wierzę w to drugie wierzę, że dobro zwycięży - podsumował Kaczyński.
źr. wPolsce24
.