Heroiczna akcja z Mieszkowic! Ratownik ruszył pieszo z plecakiem po oblodzonej drodze, by uratować pacjenta

Noc z poniedziałku na wtorek 27 stycznia (około godziny 3:00) przyniosła dramatyczne chwile dla zespołu ratownictwa medycznego z posterunku w Mieszkowicach (filia Myślibórz), działającego w ramach Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Zespół Z01060, w składzie Bartosz Jankowski i Wojciech Kujawa, został odelegowany do pacjenta potrzebującego pomocy medycznej. Niestety, potężna gołoledź i silne oblodzenie drogi uniemożliwiły przejazd. Karetka utknęła w trasie, gdy do celu pozostawały zaledwie dwa kilometry.
Ratownicy nie wahali się ani chwili, a kierownik zespołu i ratownik medyczny Bartosz Jankowski podjął niezwykłą decyzję. Z 15‑kilogramowym plecakiem ratowniczym ruszył pieszo w stronę pacjenta, pokonując około 1,5 kilometra w arcytrudnych, zimowych warunkach.
Z pomocą ratownikom przyszedł przypadkowy kierowca, który zauważył mężczyznę idącego poboczem i podwiózł go resztę drogi. Wówczas dosłownie kilkaset metrów dzieliło niosącego pomoc od miejsca wezwania.
Na miejscu działała już jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Moryniu. Po dotarciu do pacjenta ratownik przejął działania i udzielił niezbędnej pomocy medycznej. Cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie, pacjent otrzymał pomoc, a zespół ratownictwa bezpiecznie powrócił na posterunek.
- Jesteśmy niezmiernie dumni z naszego zespołu, który przeciwstawił się żywiołowi, aby uratować drugiego człowieka. Dziękujemy za waszą postawę, Panowie! – przekazała Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Ta piękna historia to nie tylko przykład ratowniczej odwagi, ale jednocześnie potężny i ważny symbol codziennego poświęcenia służb medycznych w całej Polsce. Doceniamy i podziwiamy!
źr. wPolsce24 za FB/WSPR.Szczecin











