Polska

Dźgnął nożem ratownika i groził pielęgniarce. Szokujący wyrok sądu

opublikowano:
MK13_ratmed_16_08_ddt_IMG_4669.webp.jCf79cL0MbkD-wtjsAkA.T3gdB_lIU_
Sąd skazał mężczyznę, który zaatakował ratownika medycznego. (fot.Fratria)
Sąd Okręgowy w Szczecinie zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary wobec mężczyzny, który w ubiegłym roku dźgnął nożem ratownika medycznego i groził personelowi szpitala. 64-latek odpowiadał za usiłowanie zabójstwa funkcjonariusza publicznego, co zagrożone jest karą od 15 lat więzienia do dożywocia. Tymczasem sąd wymierzył mu karę łącznie siedmiu lat i miesiąca pozbawienia wolności.

64-latek stanął przed sądem w związku z napaścią na personel medyczny. Zdarzenie miało miejsce 5 czerwca 2024 roku w 109 Szpitalu Wojskowym w Szczecinie. Grzegorz M. trafił na SOR. Był pijany. Mężczyzna miał uraz głowy, więc lekarze zszyli mu ranę i wskazali łóżko, informując, że konieczne będzie przeprowadzenie specjalistycznego badania głowy. Ze względu na to, że pacjent był agresywny, personel medyczny przypiął go pasami bezpieczeństwa do łóżka.

Około godziny 4 nad ranem Grzegorz M. uwolnił się z pasów i zaczął grozić pielęgniarce, a następnie ją uderzył. W ręku miał nóż, którym dźgnął ratownika medycznego. Mężczyzna domagał się wypuszczenia ze szpitala.

Nadzwyczajne złagodzenie kary

We wtorek Sąd Okręgowy w Szczecinie rozpatrzył sprawę Grzegorza M. i skazał go na łączną karę siedmiu lat i miesiąca pozbawienia wolności. Na 64-latku ciążyły zarzuty czynnej napaści na pielęgniarkę, kierowanie gróźb pod adresem salowej. Najpoważniejszy był jednak trzeci z zarzutów, dotyczący usiłowania zabójstwa funkcjonariusza publicznego, jakim jest ratownik medyczny. To przestępstwo zagrożone jest kara od 15 lat więzienia, nawet do dożywocia.

Sprawca ugodził ratownika nożem w okolice klatki piersiowej. W ten sposób spowodował liczne obrażenia, które mogły skutkować śmiercią. Jak podkreślił rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie, sędzia Michał Tomala, śmierć nie nastąpiła, ponieważ poszkodowanemu udzielono pomocy.

Sąd zastosował wobec Grzegorza M. nadzwyczajne złagodzenie kary, uznając, że nawet najniższy wymiar kary przewidziany w przepisach będzie w tym przypadku zbyt surowy.

- Mężczyzna przyznał się do popełnienia tych czynów, nie był wcześniej karany i jest w starszym wieku – tłumaczy decyzję sędzia Tomala. Dodał, że przy określaniu kary łącznej sąd „zastosował zasadę pełnej absorbcji", zakładając, że czyny, których dopuścił się 64-latek, zostały popełnione w tym samym miejscu i czasie.

7 lat w więzieniu

64-latek otrzymał karę siedmiu lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa. Dodatkowo sąd skazał go na rok więzienia za czynną napaść na pielęgniarkę oraz na osiem miesięcy za grożenie salowej. Sąd wymierzył oskarżonemu karę łączną siedmiu lat i miesiąca pozbawienia wolności. Dodatkowo Grzegorz M. musi zapłacić nawiązkę w wysokości 10 tys. zł na rzecz ratownika oraz 1 tys. zł na rzecz pielęgniarki. Wyrok nie jest prawomocny.

źr. wPolsce24 za RMF FM

Polska

Małopolskie służby badają tajemniczą paczkę. Okazało się, że promieniuje

opublikowano:
Służby badają tajemniczą przesyłkę, która promieniuje
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mieszkaniec Żurowej (woj. małopolskie) wezwał służby po otrzymaniu tajemniczej przesyłki. Okazało się, że jest radioaktywna.
Polska

„Próba siłowego przejęcia”. Szef Kancelarii Prezydenta ostrzega przed bezprawiem

opublikowano:
Szef KPRP Zbigniew Boguck kwestionuje prawo szefa MS do powoływania i odwoływania rektora AWS
Szef KPRP Zbigniew Bogucki (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
„Atak na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, to kolejna próba bezprawnego wpływania przez rząd na niezależność instytucji” – ocenia Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta spotkał się w piątek z rektorem AWS Michałem Sopińskim, którego obecny rząd usiłuje pozbawiać stanowiska.
Polska

Wystraszyli się? Odwołano posiedzenie komisji ds. aborcji

opublikowano:
AW_czarnymarsz_23032018_001
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
W poniedziałek, po dwuletniej przerwie, miała się zebrać komisja ds. ustaw aborcyjnych. W ostatniej chwili odwołano jednak jej posiedzenie.
Polska

Bohater afery ze Szpitala Południowego znalazł pracę. A śledztwo trwa...

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Szwarccharakter afery w Szpitalu Południowym, 28-letni lekarz milioner, a do tego aktywny działacz Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, znalazł nową pracę. Od tygodnia jest zatrudniony w Centrum Medycznym w Jaktorowie, położonym ok. 40 km od centrum Warszawy.
Polska

Pod małżeństwem z Sosnowca zawalił się balkon. Ruszył w końcu proces w głośnej sprawie

opublikowano:
mid-26911082
(fot. PAP/Art Service)
43-letnia Sylwia Stawiszyńska straciła życie, a jej mąż został ciężko ranny po tym, gdy pod małżeństwem zawalił się balkon. Teraz w końcu ruszył w tej sprawie proces sądowy.
Polska

Nie żyje emerytka z Torunia, która naraziła się Jerzemu Owsiakowi

opublikowano:
Izabela Majewska miała 67 lat
Izabela Majewska miała 67 lat (fot. Pixabay/X)
Odeszła Izabela Majewska z Torunia, o której zrobiło się głośno w związku ze sprawą Jerzego Owsiaka. Kobieta miała 67 lat. „Za nic zniszczono jej życie” – skomentował poseł PiS Dariusz Matecki w okolicznościowym wpisie w mediach społecznościowych.