Polska

Gmina chciała pomóc mieszkańcom w utylizacji tekstyliów. Nie potrafili tego uszanować

opublikowano:
tekstylia
PCK szybko wypowiedział umowę (fot. zrzut ekranu z Facebook\Pixabay)
Władze Nadarzyna chciały pomóc mieszkańcom w obniżeniu kosztów utylizacji śmieci. Oni jednak nie potrafili tego uszanować.

1 stycznia weszły w życie nowe przepisy dotyczące segregacji odpadów, będące efektem dyrektywy Parlamentu Europejskiego. Według nich starych i zniszczonych tekstyliów – ubrań, rękawiczek, szmat, itp. - nie można już wyrzucać do pojemników na odpady zmieszane. To wywołało problemy, bo w wielu gminach nie ma osobnych pojemników na tekstylia i mieszkańcy muszą sami wywozić je na PSZOK, co jest dodatkowym wysiłkiem i generuje kolejne koszty.

Chcieli dać im drugie życie 

Władze mazowieckiego Nadarzyna postanowiły coś z tym zrobić.

- Pracując od zawsze nad zmniejszeniem obciążeń dla mieszkańców, również w opłatach śmieciowych, doszliśmy w Urzędzie Gminy do wniosku, że najlepiej by było, gdyby stare ubrania itp. odpady nie trafiały do systemu śmieciowego i utylizacji i nie obciążały tym samym naszych kieszeni kolejną daniną – napisał w mediach społecznościowych wójt gminy Dariusz Zwoliński. W tym celu podpisano umowę z Polskim Czerwonym Krzyżem, który ustawił w każdym sołectwie tej gminy i obsługiwał kontenery na używane ubrania. 

- Tym samym nasze tekstylia nie stawały się odpadem, a materiałem, który otrzymywał 'drugie życie' i nie obciążał naszej kieszeni – skomentował Zwoliński.

Nie potrwało to jednak długo. Jak informuje TVN24, problemem okazało się podejście mieszkańców do nowych kontenerów.

- Niestety PCK po dwóch miesiącach wymówił nam umowę, ponieważ nasi mieszkańcy (czyli MY ) do pojemników lub obok nich podrzucaliśmy nie tylko tekstylia, ale także inne odpady od opon bo meble czy plastykowe zabawki – poinformował samorządowiec. Oficjalnie powodem było to, że PCK nie ma prawa do prowadzenia gospodarki odpadami, a jedynie do odzyskiwania tekstyliów.

Wkrótce będzie po staremu

Gmina znalazła już inną firmę do obsługi kontenerów na odzież i tekstylia. Wójt przyznał jednak, że sytuacja z podrzucaniem śmieci nie uległa poprawie. Władze gminy spodziewają się więc, że ta umowa również zostanie szybko wypowiedziana i mieszkańcy znów sami będą musieli wywozić odpady na PSZOK, gdzie ich utylizacja będzie obciążać dodatkowo kieszeń każdego z nas.

Zwoliński dodał, że taka sytuacja jest bez sensu.

- Traktowanie kontenerów na odzież i miejsca wokół nich jak wysypiska różnego "syfu", to nie tylko przejaw lenistwa, braku poszanowania dla wspólnej przestrzeni i zwykłego chamstwa, ale także głupoty – napisał. Zaapelował też do mieszkańców, by zgłaszali zauważone przypadki wyrzucania śmieci do kontenerów na tekstylia.

źr. wPolsce24 za TVN 24

Polska

„Wybrałem walkę z politycznym bandytyzmem”. Ziobro tłumaczy wPolsce24, dlaczego zostaje za granicą

opublikowano:
Zbigniew Ziobro podczas wywiadu, w którym komentuje decyzję o pozostaniu za granicą
– Tu nie chodzi tylko o mnie. Chodzi o zniszczenie całego obozu politycznego i o wynik przyszłych wyborów – przekonuje Zbigniew Ziobro w telewizji wPolsce24. Były minister sprawiedliwości tłumaczył swoją decyzję o pozostaniu za granicą. Jego zdaniem w Polsce nie ma dziś warunków do uczciwego procesu. Wybrał więc otwartą konfrontację z rządem Donalda Tuska.
Polska

Ziobro: „Stałem się celem osobistej zemsty Donalda Tuska”. Były minister z azylem politycznym na Węgrzech. A co z żoną?

opublikowano:
ziobro
Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech - poinformował w mediach społecznościowych jego pełnomocnik mec. Bartosz Lewandowski. Były minister sprawiedliwości potwierdził tę informację. „Podjąłem decyzję o pozostaniu za granicą do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności” - napisał na platformie X Ziobro.
Polska

Kult ludobójców zatruwa relacje z Polską. Co ambasador Ukrainy mówi o zbrodniarzu Suchewyczu?

opublikowano:
Zrzut ekranu (158)
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar nie widzi powodu, by nie pielęgnować pamięci o Romanie Szuchewyczu (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Postać Romana Szuchewycza – jednego z przywódców Ukraińskiej Powstańczej Armii – od lat stanowi jeden z najpoważniejszych punktów zapalnych w relacjach polsko-ukraińskich. Wbrew jednoznacznej dokumentacji historycznej, na Ukrainie wciąż bywa on przedstawiany jako bohater narodowy. Tymczasem dla Polaków jest symbolem ludobójstwa dokonanego na cywilnej ludności Wołynia i Kresów Wschodnich.
Polska

Witold Tumanowicz o sojuszu Konfederacji z PiS: Jarosław Kaczyński staje się obciążeniem dla porozumienia i może być „hamulcowym” zmian

opublikowano:
2234153_3
Marcin Wikło rozmawiał z posłem Witoldem Tumanowiczem z Konfederacji. Gość telewizji wPolsce24 krytycznie oceniał obecne rządy i analizował szanse na odsunięcie Donalda Tuska od władzy.
Polska

Policja reaguje na naszą publikację! Znamy pełne stanowisko służb w sprawie przesłuchań osób małoletnich w Kielnie

opublikowano:
Reporter telewizji wPolsce24 prezentuje oświadczenie policji w sprawie przesłuchań dzieci w Kielnie.
(fot. wPolsce24)
Na terenie szkoły w Kielnie trwają - podjęte przez Prokuraturę Rejonową w Wejherowie i policję - przesłuchania dzieci, które stanęły w obronie krzyża, kiedy nauczycielka języka angielskiego wyrzuciła go do śmieci. Rodzicom i opiekunom prawnym dzieci odmówiono prawa do wzięcia udziału w tych przesłuchaniach, choć uczestniczą w nich osoby małoletnie. Policja, która pierwotnie nie chciała komentować prowadzonych czynności, teraz reaguje na nasz materiał.
Polska

Andrzej Duda uderza w Donalda Tuska: „Na pewno nie jest reprezentantem rozwoju Rzeczypospolitej”. Mocne słowa w "Rozmowie Wikły"

opublikowano:
Rozmowa Marcina Wikły z prezydentem Andrzejem Dudą
(fot. wPolsce24)
Podczas porannej rozmowy Marcina Wikły z Andrzejem Dudą były prezydent ocenił bieżącą sytuację polityczną w Polsce i działania rządu Donalda Tuska.