Świat

Gdy inni śmiecili, on spełniał marzenia. Mężczyzna zebrał setki tysięcy puszek i kupił sobie dom

opublikowano:
can-3489894_1280
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Osiem lat temu Adam Gordon z Australii zaczął zbierać puszki i butelki. Znalezione śmieci oddawał do recyklingu, gdzie za każdą sztukę otrzymywał 10 centów. W ten sposób udało mu się uzbierać zaliczkę na wymarzony dom.

Historię 36-letniego Australijczyka opisało ABC News. Mężczyzna spełnił jedno ze swoich marzeń i jest na dobrej drodze do tego, by wkrótce zamieszkać w swoim własnym domu. By osiągnąć ten cel, połączył swoją pasję ze zbieraniem śmieci.

Adam Gordon przez siedem lat zbierał puszki i butelki i korzystał z australijskiego systemu kaucyjnego, który za jedną sztukę oferuje 10 centów. Przez ten czas mężczyźnie udało się zebrać ponad 450 tys. opakowań.

Pracował za darmo, a zarobił na dom

36-latek, który jest fanem festiwali muzycznych, zatrudniał się przy ich organizacji jako wolontariusz. Sprzątał pozostawione przez uczestników puszki oraz butelki i oddawał je do skupu. Oprócz tego miał okazję spotkać wiele gwiazd.

- Spotkałem wiele sławnych osób tylko dlatego, że robiłem porządek w pobliżu sceny – powiedział.

Oprócz niezapomnianych spotkań z gwiazdami 36-latek uzbierał także 46 tys. dolarów australijskich (ok. 110 tys. zł). Środki zdobyte w wyniku ekologicznej praktyki sprawiły, że w zeszłym roku mógł wpłacić zaliczkę na dom z dwoma sypialniami w Nowej Południowej Walii nieopodal wschodniego wybrzeża Australii.

Gordon nie zbierał jedynie śmieci, które mógł oddać do recyklingu. W rozmowie z mediami przyznał, że podczas swoich wyjazdów znalazł wiele różnych porzuconych przedmiotów. Wśród nich były lampki, sprzęt do biwakowania oraz zdatne do spożycia jedzenie, które nawet nie zostało otwarte. 36-latek przyznał, że zebrane kiedyś jedzenie wystarczyło mu na kilka tygodni.

System kaucyjny w Polsce

Od 1 października 2025 roku system kaucyjny będzie obowiązywał również w Polsce. Ma on na celu propagowanie recyklingu poprzez skłonienie konsumentów do zwrotu zużytych butelek i puszek. W praktyce oznacza to, że przy zakupie towarów w wybranych opakowaniach konsumenci zapłacą dodatkową opłatę w formie kaucji, która zostanie zwrócona w momencie oddania opakowania w punkcie zbiórki.

Przepisy przewidują opłaty produktowe naliczane od kilograma niezebranego materiału z rynku, które będą nakładane na producentów, importerów i właścicieli marek, którzy nie wejdą do systemu kaucyjnego. Z kolei na sklepy, które nie będą spełniać obowiązku zbiórki, nakładane będą kary finansowe.

źr. wPolsce24 za ABC News/ Interia/ gov.pl

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.