Polska

Grzegorz Kuczyński dla wPolsce24: Antytrumpizm przesłania wszystko

opublikowano:
Antytrumpizm przesłania wszystko – cokolwiek zrobi Donald Trump, i tak zostanie zaatakowany przez liberalne elity na Zachodzie. Tak ocenia obecną debatę wokół amerykańskiej operacji „Epic Fury” w Iranie ekspert ds. bezpieczeństwa Grzegorz Kuczyński, który w rozmowie z telewizją wPolsce24 przekonuje, że Waszyngton uderzył w Teheran w najlepszym możliwym momencie i że obecna wojna może znacząco przyspieszyć upadek Islamskiej Republiki.​

Antytrumpizm ważniejszy niż chłodna analiza

Zdaniem Grzegorza Kuczyńskiego, największym problemem w ocenie decyzji Donalda Trumpa jest polityczna obsesja jego przeciwników.

 – Czegokolwiek by nie zrobił Donald Trump, będzie to krytykowane, więc antytrumpizm przysłania wszystko i nie pozwala na chłodną analizę motywów oraz decyzji podejmowanych przez Stany Zjednoczone – stwierdza ekspert.​

Przypomina, że podobny schemat widoczny był już wcześniej, m.in. na początku stycznia podczas operacji w Wenezueli, gdy działania administracji amerykańskiej automatycznie wywołały falę oburzenia w liberalnych mediach i wśród europejskich przywódców.

Teraz, po rozpoczęciu operacji „Epic Fury” wymierzonej w irańskie struktury władzy i wojsko, znowu pojawia się narracja, według której Trump rzekomo „nie chciał pokoju”, przerwał negocjacje i „bez sensu rozpętał wojnę”.

„Epic Fury”: Trump wykorzystuje ostatnie okno możliwości

Kuczyński podkreśla, że decyzja o tak drastycznych krokach wobec Iranu nie była przypadkowa:

– Trump, jeśli decyduje się na zdecydowane, drastyczne kroki, robi to tylko wtedy, kiedy jest w 90 procentach pewien powodzenia swoich zamiarów – ocenia.​

Ekspert wskazuje, że z punktu widzenia wojskowego i politycznego mamy do czynienia z „oknem możliwości”, które może już się nie powtórzyć. Po pierwsze, wcześniejsza 12‑dniowa wojna w czerwcu ubiegłego roku praktycznie zniszczyła irańską obronę przeciwlotniczą, co dziś widać po swobodzie operowania lotnictwa USA i Izraela nad Iranem.

Po drugie, wewnątrz samej Islamskiej Republiki doszło do głębokiego osłabienia reżimu – najpierw przez masowe protesty, które przyniosły tysiące ofiar, a potem przez likwidację kilkudziesięciu kluczowych dowódców i urzędników.​

– Najważniejsza nie jest nawet śmierć jednego czy drugiego ajatollaha, lecz uświadomienie całemu aparatowi władzy, że każdy kolejny urzędnik czy wojskowy może w każdej chwili zostać zlikwidowany – zauważa Kuczyński, dodając, że poczucie nieuchronności „zdalnej egzekucji” może silnie wpłynąć na sposób myślenia części elit w Teheranie.

Iran ma dwie armie i jeden atut: rakiety

Ekspert studzi jednocześnie narrację o „potędze militarnej” Iranu.

– To nie jest nowoczesna armia, tylko technologicznie zacofane, słabo wyposażone wojsko – mówi, przypominając, że de facto istnieją tam dwie struktury: regularna armia oraz groźniejszy Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.​

Teheran ma jednak jeden poważny atut: pociski balistyczne i drony, przede wszystkim rakiety, które w pierwszych dniach wojny posłużyły do ostrzału nie tylko Izraela, ale też państw Zatoki oraz amerykańskich baz wojskowych.

Kluczowe pytanie brzmi – jak długo Iran będzie w stanie utrzymać taką intensywność ataków: Izraelczycy twierdzą, że udało im się już zniszczyć połowę irańskiego arsenału rakietowego, co – według Kuczyńskiego – sugeruje, że obecny poziom ostrzału może potrwać najwyżej kilka dni.​

Ekspert zwraca też uwagę, że własne zapasy wyczerpuje druga strona, która musi zużywać pociski przechwytujące do obrony przed irańskimi atakami.

USA nie chcą powtórki Iraku. Scenariusz „wenezuelski” w Iranie?

Wbrew oskarżeniom przeciwników Trumpa, Kuczyński nie widzi po stronie Waszyngtonu woli wprowadzania wojsk lądowych do Iranu czy prowadzenia wieloletniej, wyniszczającej wojny.

– On nie chce powtórki z Iraku i Afganistanu, chciałby zakończyć ten konflikt jak najszybciej – podkreśla.​

Realistycznym celem jest według niego raczej scenariusz „wenezuelski”: próba dogadania się z bardziej pragmatyczną, umiarkowaną częścią obecnego reżimu. Trump ma liczyć na to, że część elit islamskiej republiki uzna dalszą konfrontację za zbyt ryzykowną i będzie gotowa rozmawiać z USA, a nie – że dojdzie do pełnoskalowej rewolucji ulicznej, która z dnia na dzień obali system władzy w Teheranie.​

Na razie – jak przyznaje ekspert – po stronie irańskiej nie ma sygnałów gotowości do takich rozmów, co oznacza, że najbliższe dni przyniosą najpewniej kontynuację wymiany ciosów.

Podzielona opozycja i pytanie o powrót dynastii Pahlawich

W wywiadzie Kuczyński szeroko opisuje także wewnętrzną scenę polityczną Iranu oraz możliwości zmiany reżimu „od środka”. Dzieli przeciwników obecnej władzy na dwie grupy: opozycję na emigracji oraz rozproszone, słabo zorganizowane środowiska w kraju.​

Na emigracji najgłośniejsi są monarchiści skupieni wokół Rezy Pahlawiego – syna ostatniego szacha – oraz tzw. ludowi Mudżahedini, lewicujące środowisko długo uznawane za organizację terrorystyczną. Ekspert przypomina, że choć w pamięci Irańczyków wciąż żywe są brutalne rządy szacha i skojarzenia z policją polityczną Sawak, to sam Pahlawi przedstawia się dziś jako polityk, który chciałby jedynie stanąć na czele procesu transformacji i jest postrzegany jako człowiek mający za sobą struktury amerykańskie i izraelskie.​

Kuczyński zaznacza jednak, że w samym Iranie „klasycznej” opozycji praktycznie nie ma: dawni reformatorzy zostali zmarginalizowani, wyeliminowani z życia publicznego albo „zradykalizowali się” i przeszli na pozycje twardogłowych. Do tego dochodzi silny wymiar etniczno‑religijny – Iran nie jest ani monoetniczny, ani monowyznaniowy: oprócz Persów żyją tam m.in. miliony Kurdów, Azerów czy sunniccy Beludżowie, którzy od lat atakują aparat bezpieczeństwa reżimu.

W ocenie eksperta opozycja jest liczna, ale bardzo podzielona, co utrudnia stworzenie spójnych struktur zdolnych do przejęcia władzy.

MSZ: zabrakło przygotowania

Rozmowa dotyka także reakcji polskiego rządu na wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz problemu ewakuacji Polaków z regionu. Kuczyński krytycznie ocenił nieprzygotowanie państwa, wskazując, że scenariusz eskalacji irańskich ataków można było przewidzieć na podstawie analiz ekspertów jeszcze przed rozpoczęciem operacji „Epic Fury”.​

Zwrócił też uwagę, że realnym rozwiązaniem logistycznym jest w tej chwili raczej przerzucenie obywateli drogą lądową do względnie bezpiecznych państw, skąd można ich ewakuować samolotami, niż wysyłanie maszyn bezpośrednio w strefę ostrzału.

Samo stanowisko polskiego MSZ w sprawie konfliktu ocenia jednak jako „wyważone” i zgodne z linią większości państw Zachodu, które w praktyce stoją po stronie izraelsko‑amerykańskiej koalicji, a jednocześnie deklarują sprzeciw wobec rozlewania się wojny na cały region.

Jak może zakończyć się „Epic Fury”?

Pytany o najbardziej prawdopodobny scenariusz najbliższych dni, Kuczyński przewiduje co najmniej kilka kolejnych dni intensywnej wymiany uderzeń między Iranem a koalicją amerykańsko‑izraelską.

– Obie strony wykazują ogromną pewność siebie, choć oczywiście większe straty poniósł Iran – zauważa.​

Ekspert dopuszcza dwa podstawowe warianty: całkowitą klęskę Iranu i upadek reżimu albo ogłoszenie zawieszenia broni, rozpoczęcie rozmów i ustępstwa Teheranu. Sam skłania się ku tej drugiej opcji, zastrzegając jednocześnie, że nawet jeśli obecna wojna nie doprowadzi natychmiast do zmiany władzy, to i tak znacząco przyspieszy proces upadku Islamskiej Republiki.

​– Islamska Republika już od dawna jest na równi pochyłej, a my skupiamy się na kwestiach militarnych, zapominając o gospodarce – mówi Kuczyński.

Przypomina, że ostatnie masowe protesty wybuchły przede wszystkim na tle dramatu ekonomicznego, który dotyka już nawet dotychczasowy tradycyjny elektorat reżimu. W jego ocenie kwestia końca obecnego systemu władzy w Teheranie jest tylko kwestią czasu, a obecna operacja „Epic Fury” stanowi duży krok w stronę tego finału.

źr. wPolsce24​

 

Polska

Koniec kłamstw o rzekomym zalewie imigrantów. Wawrzyk obnaża narrację Tuska

opublikowano:
16fc9ba3edc14224bae51ec708e140f1
Piotr Wawrzyk / autor: Flickr/MSZ/Barbara Wojciechowska
Premier Donald Tusk znów skorzystał z okazji, by zaatakować Prawo i Sprawiedliwość – tym razem pretekstem była polityka wizowa. Na czym polegała jego manipulacja wytłumaczył były sekretarz stanu w MSZ Piotr Wawrzyk.
Polska

Szkoła nie wyda dziecka podczas alarmu? Wrze wśród rodziców

opublikowano:
Dzieci idące do szkoły na tle symbolu alarmu ostrzegawczego – ilustracja kontrowersji wokół procedur bezpieczeństwa w placówkach oświatowych
Chcesz zabrać dziecko ze szkoły podczas alarmu? Te wytyczne wywołały burzę (fot. Fratria/graf. AI)
Ogromne poruszenie wśród rodziców i w środowisku oświatowym! Do polskich szkół i przedszkoli trafiły nowe instrukcje Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczące procedur na wypadek ataku z powietrza. Najwięcej emocji budzi zapis, wedle którego w trakcie trwania alarmu rodzice nie powinni przyjeżdżać po swoje dzieci. Związkowcy stawiają sprawę jasno: wytyczne urzędników nie mogą odbierać rodzicom konstytucyjnych praw!
Polska

Dramatyczne sceny w Biskupcu! Szalony rajd 21-latka. Dziecko uciekło spod kół, auto runęło z wiaduktu [WIDEO]

opublikowano:
Pirat drogowy staranował ogrodzenie i runął w przepaść. O włos od rzezi na chodniku w Biskupcu
Pirat drogowy staranował ogrodzenie i runął w przepaść. O włos od rzezi na chodniku w Biskupcu (fot. Policja)
To cud, że nikt nie zginął! Chwile grozy na ulicy Warszawskiej w Biskupcu (woj. warmińsko-mazurskie). 21-letni pirat drogowy z impetem wjechał na chodnik i o centymetry minął jadącą na hulajnodze dziewczynkę. Chwilę później jego Opel przebił barierę i runął w dół z wiaduktu. Sprawca odpowie przed wymiarem sprawiedliwości.
Polska

Mocne słowa w Pałacu Prezydenckim! Nawrocki postawił sprawę jasno przed prezydentem Litwy

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki (fot. wPolsce24)
W Pałacu Prezydenckim odbyło się kluczowe spotkanie przywódców Polski i Litwy. Wizyta prezydenta Gitanasa Nausėdy w Warszawie zbiegła się ze szczególnym momentem historycznym – 235. rocznicą uchwalenia Zaręczenia Wzajemnego Obojga Narodów z 20 października 1791 roku. Wspólne korzenie, ale przede wszystkim twarda obrona suwerenności oraz bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO, zdominowały agendę rozmów obu głów państw.
Polska

Dramat na wschodniej granicy. Rząd nie radzi sobie z chaosem, polscy kierowcy koczują w gigantycznych korkach!

opublikowano:
Ogromne zatory przy granicy. Tiry stoją w gigantycznych korkach
Ogromne zatory przy granicy. Tiry stoją w gigantycznych korkach (fot. wPolsce24)
Paraliż na przejściu w Dorohusku sięga zenitu. Dziesiątki kilometrów zatorów, ponad 40 godzin bezczynnego wyczekiwania i całkowity brak sprawczości ze strony władz — tak wygląda rzeczywistość na granicy polsko-ukraińskiej. W programie „Jarząbek Sprawdzam” na antenie wPolsce24 Rafał Jarząbek ujawnia skalę zaniedbań i bezradności państwa wobec powtarzających się alarmów oraz rosyjskich prowokacji powietrznych.
Polska

Samuel Pereira dociska Czarzastego w Sejmie! Marszałek wił się jak piskorz, uciekał od pytań i brutalnie zaatakował Karola Nawrockiego

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty wije się przed pytaniami Samuela Pereiry
Włodzimierz Czarzasty wije się przed pytaniami Samuela Pereiry (fot. wPolsce24)
Gorąco na konferencji prasowej w Sejmie! Dziennikarz telewizji wPolsce24 Samuel Pereira zadał marszałkowi Włodzimierzowi Czarzastemu niewygodne pytania, które wyraźnie wyprowadziły z równowagi polityka lewicy. Zamiast merytorycznych wyjaśnień, Polacy zobaczyli ucieczkę od odpowiedzi, aroganckie uśmieszki i histeryczny atak na Karola Nawrockiego.