A jednak można! Francja zrealizowała wizję prezesa Adama Glapińskiego. Zaskakujące efekty

Polska koncepcja, francuskie wykonanie?
Prezes Narodowego Banku Polskiego prof. Adam Glapiński publicznie przedstawił szczegóły projektu określanego jako „SAFE 0 proc.”. Chciał uniknąć długotrwałej pożyczki unijnej, obarczonej mechanizmem warunkowości; i przedstawił polską alternatywę dla unijnego programu finansowania obronności. Istotą propozycji prezesa NBP i prezydenta Karola Nawrockiego było wykorzystanie potężnych rezerw złota nie tylko jako martwego aktywa w skarbcu, ale jako aktywnej „tarczy”, która w sytuacjach kryzysowych lub przy potrzebie modernizacji rezerw, może wygenerować realny kapitał dla państwa.
Francja właśnie to zrobiła. Poprzez operację „roll-over” (sprzedaż i natychmiastowe odkupienie 129 ton kruszcu):
-
Urealniła zysk: Wydobyła „ukrytą” wartość złota, które kupowano przed laty po znacznie niższych cenach.
-
Zasiliła budżet: Wygenerowane 11 mld euro pozwoliło pokryć straty operacyjne i wzmocnić stabilność narodowego banku.
-
Zmodernizowała rezerwy: Wymieniła starsze zasoby na nowoczesne sztabki, jednocześnie przenosząc je do własnych skarbców.
Dlaczego to sukces wizji NBP?
Działania Francji, których głównym celem było przeniesienie złota ze Stanów Zjednoczonych do Francji, umożliwiły de facto kupno bardziej jakościowych sztabek złota To potwierdza słuszność drogi, do której namawia prezes NBP. Polska od lat konsekwentnie buduje gigantyczne zasoby kruszcu, zajmując miejsce w ścisłej światowej czołówce.
Strategia prezesa Glapińskiego zakłada, że najpierw należy zgromadzić odpowiednią „masę krytyczną” złota, by w przyszłości móc korzystać z takich narzędzi, jakie właśnie zaprezentował Paryż. Eksperci zauważają, że bez potężnych zakupów dokonanych przez NBP w ostatnich latach, Polska nie miałaby pola do manewru. Teraz, gdy nasze rezerwy przekroczyły 360 ton, wizja programu SAFE staje się realnym narzędziem, które – podobnie jak we Francji – może w przyszłości stanowić fundament bezpieczeństwa finansowego kraju.
Przykład francuski pokazuje, że złoto w XXI wieku to nie tylko symbol tradycji, ale nowoczesny instrument finansowy. Operacja Banku Francji to dowód na to, że:
-
Złoto można „uruchomić” bez trwałego uszczuplania rezerw (poprzez szybki odkup).
-
Strategiczne aktywa pozwalają państwu zachować suwerenność w okresach turbulencji rynkowych.
-
Koncepcja SAFE znajduje swoje odzwierciedlenie w działaniach najsilniejszych gospodarek strefy euro.
Polska, kontynuując zakupy kruszcu, przygotowuje grunt pod własne operacje optymalizacyjne. Sukces Francji jest najlepszym argumentem za tym, że budowa narodowych zasobów złota to nie koszt, a inwestycja, która w odpowiednim momencie może przynieść miliardy złotych zysku i zagwarantować stabilność gospodarczą na dekady.
źr. wPolsce24 za Money.pl











