Polska

Prezes NBP namawiał, by nie pożyczać w euro od Niemców? Jak on śmiał?! Nasyłają NIK na NBP!

opublikowano:
Wygląda na to, że NIK ma włączyć się do zemsty na prezesie NBP za to, że namawiał, by nie brać wielomiliardowej pożyczki od Niemców
Wygląda na to, że NIK ma włączyć się do zemsty na prezesie NBP za to, że namawiał, by nie brać wielomiliardowej pożyczki od Niemców (Fot. Fratria)
Szykuje się największa od lat kontrola w NBP. Najwyższa Izba Kontroli ma sprawdzić praktycznie całą działalność banku centralnego – od wydatków po sposób zarządzania finansami. Oficjalnie chodzi o kontrolę gospodarowania budżetem NBP, który wynosi około 2 mld zł rocznie, ale trudno nie zauważyć, że decyzja zapadła po tym, gdy prezes banku centralnego prof. Adam Glapiński zaproponował lepszy pomysł na finansowanie polskiej armii niż pożyczka w niemieckich i francuskich bankach na pokolenia.

Jak wynika z informacji ujawnionych w Sejmie, kontrola ma mieć charakter pełnozakresowy. Oznacza to, że urzędnicy sprawdzą nie tylko konkretne wydatki, ale cały mechanizm funkcjonowania NBP.

– „Analizie poddajemy całość działania tej instytucji” – zapowiedział wiceprezes NIK.

Kontrola ma potrwać nawet rok i objąć m.in.:

  • wydatki na usługi zewnętrzne,
  • działania promocyjne,
  • ekspertyzy i konsulting,
  • ogólną gospodarkę finansową banku.

Zbieg okoliczności, który budzi pytania

Moment rozpoczęcia kontroli nie jest przypadkowy. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej prezydent Karol Nawrocki oraz prezes NBP Adam Glapiński przedstawili projekt tzw. „SAFE 0 proc.” – alternatywy dla unijnego mechanizmu finansowania zbrojeń.

Ich propozycja zakłada wykorzystanie środków z zysku NBP do stworzenia funduszu inwestycji obronnych. Kluczowe jest jedno: pieniądze miałyby trafiać na armię bez odsetek i bez zadłużania Polski za granicą.

Projekt „SAFE 0 proc.” stanowi wyraźną alternatywę wobec rozwiązań unijnych, które zakładają finansowanie poprzez wspólne mechanizmy kredytowe – często powiązane z instytucjami finansowymi z Europy Zachodniej. W praktyce oznacza to spór o to, czy Polska powinna się dalej zadłużać, czy szukać własnych źródeł finansowania strategicznych inwestycji.

„Kreatywne podejście” pod lupą

Jak wynika z doniesień medialnych, jednym z powodów przyspieszenia kontroli może być właśnie – jak to określono – „kreatywne podejście” do wykorzystania zasobów NBP. Chodzi m.in. o sposób wykazywania wyników finansowych banku, zarządzanie rezerwami, potencjalne wykorzystanie zysków do finansowania państwowych inwestycji.

W tle pojawia się także kwestia strat wykazywanych przez NBP w ostatnich latach. 

Glapiński nie chciał robić nic bezprawnie

Trudno jednak nie zauważyć, że zarzut o "planowane" nieprawidłowe wykorzystanie rezerw NBP w przypadku planu "Safe 0 procent" nie wytrzymuje najmniejszej konfrontacji z rzeczywistością. Prezes Glapiński bowiem od razu zapowiedział, że wdrożenie tego rozwiązania wymaga zmiany prawa, a prezydent Karol Nawrocki podjął w tym kierunku inicjatywę ustawodawczą. Zarówno prezydent, jak i prezes NBP bardzo jasno zakomunikowali, że realizacja ich koncepcji wymusza zmianę prawa, trudno zatem mówić o chęci działań "pozaprawnych". 

Podobnie sprawa ma się w przypadku strat, jakie notował NBP w ostatnich latach. Prezes Glapiński wielokrotnie tłumaczył, że dla banku centralnego, który większość rezerw posiada w walutach obcych wynik finansowy jest ujemny w przypadku umocnienia złotego, a dodatni w przypadku jego osłabienia.

To mechanizm, który powinien być zrozumiały dla każdego, kto w stopniu podstawowym "ogarnął" tabliczkę mnożenia. Widać jednak, że do "zakutych łbów" z koalicji 13 grudnia ten prosty mechanizm nadal jest zbyt trudny do pojęcia, trudno zatem spodziewać się, że zrozumieją zasadę koncepcji "polski SAFE 0 procent".

źr. wPolsce24

Polska

Nadciąga najsilniejsze Super El Niño od 100 lat. Klimatolodzy ostrzegają przed tym, co stanie się w Polsce

opublikowano:
Śnieg na dłoni
(fot. ilustracyjna/ pexels)
El Niño na Pacyfiku rozwija się w rekordowym tempie i może stać się najintensywniejszym zjawiskiem tego typu od ponad 100 lat. Co to oznacza dla zimy w Polsce?
Polska

Ostatnie pożegnanie zamordowanego księdza z Jarosławia. Na pogrzebie padły słowa, które poruszyły wszystkich

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-29 211138
We wtorek odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza, skromnego kapłana zamordowanego w bestialskim ataku nożownika. W ostatniej drodze duchownego, który przez lata bezinteresownie pomagał potrzebującym, uczestniczyła rodzina, bliscy, parafianie oraz przedstawiciele władz państwowych.
Polska

Skandal wokół posła KO! Sąd nie zgodził się na areszt dla Króla

opublikowano:
2480821_6
Prokuratura Europejska zarzuca posłowi Wojciechowi Królowi cztery czyny o charakterze korupcyjnym oraz płatną protekcję. Śledczy wnioskowali o tymczasowy areszt dla polityka, jednak sąd zastosował środki wolnościowe. W tle sprawy pojawiają się miliony złotych unijnych dotacji oraz wątki wpływania na obsadę stanowisk w państwowych i samorządowych instytucjach.
Polska

Kolejna firma padła ofiarą hakerów. Znów wyciekły dane Polaków!

opublikowano:
Doszło do cyberataku na firmę Fakturownia, w którym wyciekły dane jej klientów
(fot. ilustracyjna Pexels)
Doszło do kolejnego cyberataku na polską firmę. W jego wyniku w ręce hakerów znów wpadły dane wrażliwe Polaków.
Polska

Wulgarny atak na reportera wPolsce24. Lech Wałęsa w amoku: „Chcesz, żebym cię potłukł?”

opublikowano:
2480791_2
Uroczystość urodzinowa Lecha Wałęsy zmieniła się w festiwal agresji i wyzwisk po tym, jak reporter telewizji wPolsce24, Rafał Jarząbek, próbował zadać byłemu prezydentowi pytania o jego przeszłość agenturalną oraz głośne ustalenia prokuratury dotyczące jego niepiśmienności. Zamiast merytorycznych wyjaśnień, były lider „Solidarności” oraz jego otoczenie zareagowali wulgaryzmami, groźbami fizycznymi i szarpaniną.
Polska

Potrącił trzy osoby, w tym własnego brata. Policja podejrzewa, że to nie był wypadek

opublikowano:
Pod Poznaniem 39-latek potrącił trzy osoby, w tym swojego brata - policja podejrzewa, że to nie był wypadek
(fot. ilustracyjna Pexels)
Pod Poznaniem 39-letni kierowca potrącił trzy osoby, w tym swojego brata. Policja podejrzewa, że to nie był wypadek.