Polska

Prezydent i prezes NBP ogłaszają "Polski SAFE zero procent" - alternatywa dla europejskiej pożyczki

opublikowano:
Trwa konferencja prasowa prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, podczas której zaprezentowano bezodsetkową alternatywę dla SAFE.

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że wciąż nie podjął ostatecznej decyzji w sprawie podpisania ustawy na podjęcie europejskiej pożyczki w ramach programu SAFE. Zapewnił jednak, że trwają prace nad alternatywnym rozwiązaniem, które – jak podkreślił – ma być „korzystne, suwerenne, bezpieczne i efektywne” dla Polski.

Podczas środowego briefingu (4 marca) Nawrocki wystąpił wspólnie z prezesem NBP prof. Adamem Glapińskim, by omówić inne rozwiązanie finansowe niż unijny mechanizm SAFE.

„Polski SAFE zero procent”

Prezydent ujawnił, że po serii konsultacji eksperckich w Kancelarii Prezydenta odbyła się rozmowa z szefem banku centralnego dotycząca koncepcji określanej jako „polski SAFE zero procent”.

– Mamy konkretną, polską alternatywę, która nie będzie wiązała się z odsetkami, wieloletnim kredytem do 2070 roku ani zmianami w naszej pozycji w Unii Europejskiej – zaznaczył Nawrocki.

Zastrzegł przy tym, że wdrożenie takiego mechanizmu wymaga współdziałania kilku instytucji – zgody prezydenta, inicjatywy prezesa NBP oraz zaangażowania rządu.

Pismo do premiera

Nawrocki zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia skieruje zaproszenie na rozmowy do premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Spotkanie miałoby dotyczyć właśnie propozycji „Polski SAFE zero procent”.

Prezydent ocenił również, że publiczna debata wokół programu SAFE stała się zbyt emocjonalna i nie sprzyja spokojnej analizie sytuacji. Podkreślił, że ostateczna decyzja zostanie podjęta po uwzględnieniu wszystkich argumentów.

– Narodowa wspólnota to także przyszłe pokolenia, które będą ponosić konsekwencje dzisiejszych zobowiązań finansowych – zaznaczył, wskazując, że dług zaciągany w ramach SAFE obciążyłby również tych, którzy nie uczestniczyli w ostatnich wyborach, bo spłacania pożyczki 44 miliardów euro przewidziano aż do 2070 roku. Pan premier Tusk, jeśli będzie wówczas żył, czego mu życzę, będzie miał wtedy 110 lat, prezydent 87, a pożyczkę będą spłacać ci Polacy, którzy dziś mają 10 czy 11 lat, pamiętajmy o tym - powiedział prezydent, zwracając uwagę, że decyzja o jej podjęciu to nie jest kwestia walki politycznej, czy tej czy innej kadencji Sejmu czy rządu, ale obciążenie na pokolenia. 

źr. wPolsce24

Polska

Tęczowy występ za publiczne pieniądze. Takie przedstawienie szykuje Muzeum Polin

opublikowano:
Muzeum POLIN promuje występ transartysty Simony Kasprowicz, który odbędzie się 9 września w Galerii Rotacyjnej.
Utrzymywane ze środków publicznych, jak i zagranicznych funduszy, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN reklamuje w swojej siedzibie występ transartysty znanego jako „Simona Kasprowicz”. To zresztą nie jedyne kontrowersje związane z tym miejscem w ostatnim czasie.
Polska

Państwo z dykty uderzyło w ulubionego generała rządzącej koalicji. Nie poleciał na wakacje

opublikowano:
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce (Fot. Tygodnik Sieci)
Gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, nie wyleciał dziś z Polski do Turcji, gdzie wybierał się z żoną na wakacje. Powód? Podczas kontroli granicznej na lotnisku w Pyrzowicach funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli w systemie aktualny wpis o zakazie opuszczania kraju. Co ciekawe, zakaz miał pochodzić jeszcze z wcześniejszego postępowania prowadzonego przez prokuraturę.
Polska

Marny debiut nowych warszawskich autobusów. Izraelskiej firmie wolno więcej niż podmiotom samorządowym

opublikowano:
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Nowe, hybrydowe autobusy tureckiej marki Otokar właśnie rozpoczęły regularne kursowanie po Warszawie. Miały być jednym z symboli nowego kontraktu stołecznego transportu z prywatnym przewoźnikiem Mobilis, który w całość należy do izraelskiej firmy przewozowej Egged. Zamiast bezproblemowego debiutu pojawiła się jednak seria usterek. Pierwszego dnia zgłoszono aż 14 problemów technicznych, a następnego kolejnych pięć. Część autobusów trzeba było wycofać z tras, a rozkład ratowały pojazdy Miejskich Zakładów Autobusowych i autobusy rezerwowe innych operatorów.
Polska

Minister rolnictwa miał grozić staroście zambrowskiej. Dziś uciekał przed pytaniami wPolsce24

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Stefan Krajewski miał grozić staroście zambrowskiej. Gdy dziennikarz telewizji wPolsce24 chciał zapytać go o tę sprawę, zaczął uciekać i obrażać naszą telewizję. Warto obejrzeć ten materiał.
Polska

Hit z TVP w likwidacji! Wszyscy politycy kłamią... chyba, że są z Koalicji Obywatelskiej: "Mówią szczerze i uczciwie"

opublikowano:
Dziennikarka TVP Info Magdalena Pernet stwierdziła, że młodzi posłowie Koalicji Obywatelskiej i politycy Polski 2050 należą do osób, które nie kłamią.
Magdalena Pernet (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
W państwowej stacji TVP kolejny raz doszło do kuriozalnego chwalenia polityków partii rządzącej przez tamtejszych dziennikarzy. Tym razem ciekawą osobistą refleksją podzieliła się Magdalena Pernet, która stwierdziła, że tylko posłowie Koalicji Obywatelskiej nie kłamią.
Polska

Łętowska i Kalisz załamują ręce, Tusk zniszczył Berka. "Pocałunek śmierci"

opublikowano:
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk, rekomendując Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zrobił mu krzywdę, z której ten może się już nie podnieść. I nie chodzi tu o kompetencje Berka. Chodzi o sposób, w jaki został wystawiony.