Fani Tuska obrażają ekspertkę Nawrockiego: „Za ile się sprzedałaś?” Jest miażdżąca odpowiedź

Wanda Buk przedstawiła we wtorek stanowisko prezydenta wobec systemu Emissions Trading System (ETS) przed posiedzeniem Rady Europejskiej, w którym weźmie udział premier Donald Tusk. Merytoryczne wystąpienie pani mecenas tłumaczące konieczność ograniczenia lub najlepiej wycofanie się z niszczącego gospodarkę unijnego systemu spotkało się z doskonałym przyjęciem ze strony komentatorów.
Byli jednak także niezadowoleni – przede wszystkim w grupie najbardziej agresywnych trolli wspierających w internecie obóz władzy. Pod adresem Wandy Buk posypały się inwektywy a przede wszystkim oskarżenia o to, że była wiceminister cyfryzacji i członek zarządu PGE „sprzedała się Nawrockiemu”.
Na idiotyczne „zarzuty” Wanda Buk odpowiedziała z wielką klasą.
- Szanowni Państwo, od wczoraj jestem zasypywana pytaniami za ile się sprzedałam. Spieszę więc donieść, że tanio, a w zasadzie to za darmo - to oznacza pełnienie funkcji doradcy Pana Prezydenta społecznie – napisała na X ekspertka.
Czy to zatrzyma fanatyków? Wątpimy. Ale zawsze warto próbować.
źr. wPolsce24











