Polska

Cisza po wystąpieniu Wandy Buk, która doradza prezydentowi Nawrockiemu. Dziennikarze aż zaniemówili

opublikowano:
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele zaplecza eksperckiego prezydenta Karola Nawrockiego zaprezentowali stanowisko Polski wobec systemu Emissions Trading System (ETS) przed posiedzeniem Rady Europejskiej. Pierwsze skrzypce grała mecenas Wanda Buk, której jakość wystąpienia i merytoryka wypowiedzi są niestety czymś już niemal niespotykanym w polskiej polityce, zwłaszcza po stronie koalicji 13 grudnia.

Najpierw prezydencki minister Karol Rabenda nie pozostawił wątpliwości: – Unia Europejska powinna rozpocząć drogę wychodzenia z ETS – podkreślił. Wskazał przy tym na konkretne liczby:

  • Polska wydaje rocznie ok. 35 mld zł na system ETS,
  • w przyszłości koszty mogą wzrosnąć do 48 mld zł,
  • udział UE w światowej produkcji przemysłowej spada, podczas gdy rośnie rola Chin.

W jego ocenie system nie ogranicza globalnej emisji, lecz wypycha produkcję poza Europę, osłabiając gospodarkę kontynentu.

Konkretne rozwiązania zamiast ogólników

Najmocniejszym punktem konferencji było jednak wystąpienie doradcy prezydenta, mec. Wandy Buk. Zamiast ogólnych haseł padły z jej ust bardzo konkretne propozycje zmian:

Wprowadzenie opłaty zastępczej

Obecnie przedsiębiorcy kupują uprawnienia do emisji na giełdzie jako instrument finansowy. Polska jest płatnikiem netto, co oznacza, że polscy przedsiębiorcy płacą więcej za uprawnienia do emisji niż finalnie trafia do budżetu. – Proponujemy, aby instrument finansowy, którego wysokość jest niczym nieograniczona, i którego zmienność jest absolutnie niekontrolowalna, zmodyfikować poprzez umożliwienie polskim przedsiębiorcom, a także przedsiębiorcom europejskim wnoszenie tzw. opłaty zastępczej do budżetów poszczególnych państw członkowskich. Opłata zastępcza miałaby być nie wyższa niż koszt najniższego systemu ETS na świecie – mówiła Wanda Buk.

Limit cenowy CO2

Wprowadzony w 2015 roku do systemu ETS mechanizm MSR (Market Stability Reserve) polega na stabilizowaniu ceny uprawnień. W  momencie, gdy  na rynku jest za dużo uprawnień i cena jest zbyt niska, to uprawnienia są z rynku zdejmowane. Natomiast jeżeli jest za mało uprawnień i cena jest zbyt wysoka, wtedy są uwalniane dodatkowe uprawnienia. Buk zwróciła uwagę, że „niestety ten mechanizm działa fatalnie, bo jest powiązany z wolumenem uprawnień na rynku, a nie faktycznymi wzrostami cen”. – To tak jakbyśmy mieli termostat, który działa w taki sposób, że reaguje na to ile mamy paliwa w piecu, a nie na to jaka jest temperatura w pokoju. Proponujemy, żeby zrobić z systemu MSR dobrze funkcjonujący termostat. W sytuacji, kiedy cena EU ETS przekroczy dziesięć euro za tonę do emisji, dodatkowe uprawnienia powinny być uwalniane na rynek – wyjaśniła.

Koniec spekulacji

Mecenas zwróciła także uwagę, że w 2005 roku, kiedy przyjmowano regulacje Unia Europejska nie zdołała wypracować jednomyślności w tej sprawie, dlatego zastosowano obejście przepisów związanych z wprowadzeniem nowego podatku, poprzez sformowanie go jako instrumentu finansowego. Jak dodała, dzisiaj na uprawnieniach zarabiają instytucje finansowe, które nimi handlują na poczet przyszłych zysków. – Proponujemy wykluczenie instytucji finansowych, które w żaden sposób nie przyczyniają się do dekarbonizacji, a obławiają się już nie tylko na portfelach gospodarstw domowych, ale też na przemyśle i naszej przyszłości – dodała.

Bezpłatne uprawnienia

Podczas konferencji Wanda Buk zwróciła uwagę, że przemysł energochłonny to nie jest przemysł, który tylko płaci za energię wraz z kosztami ETS, ale zobowiązany jest też do umarzania emisji, które wytwarza. – Dotychczas przemysł energochłonny miał możliwość korzystania z tzw. bezpłatnych uprawnień. Jednak teraz Komisja uznała, że skoro wprowadzono podatek graniczny CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), to możemy wycofać te bezpłatne uprawnienia – wyjaśniła. Jak dodała, problem polega na tym, że „CBAM nie działa – nie obejmuje całego łańcucha dostaw, bardzo łatwo można go obejść”. – Proponujemy rezygnację z wycofywania bezpłatnych uprawnień podkreśliła.

Rezygnacja z ETS2

W 2028 roku wszystkie państwa członkowskie będą zobowiązane do wprowadzenia dodatkowego mechanizmu ETS2, który obejmować będzie nowe sektory gospodarki przede wszystkim transport i ogrzewanie budynków. – To system najgorszy ze wszystkich wprowadzonych w ramach Zielonego Ładu, który będzie ogromnie bolesny dla polskiej gospodarki i polskich odbiorców – przekonywała Buk.

Cisza zamiast pytań

To, co zwróciło uwagę obserwatorów po tych wszystkich wyjaśnieniach, to reakcja sali. Po szczegółowym, uporządkowanym i – co ważne – przystępnie wyjaśnionym wystąpieniu Wandy Buk… dziennikarze nie zadali pytań.

Trudno o lepszy dowód na to, że temat został przedstawiony w sposób kompletny i zrozumiały.

Dwie szkoły polityki

Konferencja pokazała jedno: w otoczeniu prezydenta Karola Nawrockiego pracują osoby dobrze przygotowane merytorycznie, operujące danymi i konkretnymi rozwiązaniami. A na dodatek skromne.

I to mocno kontrastuje z poziomem debaty, jaki czasem pojawia się po drugiej stronie sceny politycznej.

Gdy brakuje argumentów, pojawiają się obelgi

Niedawno minister energii Miłosz Motyka w wywiadzie dla Onetu pozwolił sobie na uderzenie w prezydenta, twierdząc, że „zna się jedynie na klepaniu się po mordach w lesie”. Trudno nie zauważyć kontrastu.

Z jednej strony – szczegółowe analizy, liczby i propozycje zmian przedstawiane przez ekspertów takich jak Wanda Buk. Z drugiej – emocjonalne wypowiedzi, które z merytoryczną debatą mają niewiele wspólnego.

Szkoda, że bardzo młody jeszcze człowiek, jakim jest minister energii zamiast sięgać po argumenty tej klasy, wybiera język, który sugeruje, że ma on ogromne braki w wychowaniu.

źr. wPolsce24 za Prezydent.pl/X

 
Polska

Pijacka libacja nominata ministra Żurka! Tak wygląda "resocjalizacja" w wykonaniu obecnej władzy?

opublikowano:
Rafal Jarząbek
Rafał Jarząbek
Gdy minister sprawiedliwości zajmuje się polityczną zemstą i ściganiem opozycji, w podległych mu placówkach dochodzi do dantejskich scen. Jak wynika z ujawnionych nagrań, podczas obozu narciarskiego w powiecie tatrzańskim wychowawcy z poprawczaka urządzili sobie alkoholową libację. Wśród nich brylował Paweł Kristof – świeżo upieczony dyrektor z nadania resortu Waldemara Żurka!
Polska

Zadowolony z siebie marszałek Sejmu obraża reportera wPolsce24. Czy arogancją przykrywa brak sukcesów politycznych?

opublikowano:
zemła OK
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny dowiódł, że nie szata – a w tym wypadku stanowisko – zdobi człowieka. Polityk Lewicy, który ma o sobie wyjątkowo dobre mniemanie, w niedopuszczalny sposób potraktował reportera telewizji wPolsce24 Macieja Zemłę. Zademonstrował charakterystyczną dla siebie butę i arogancję, co skomentowali goście programu Bez cenzury.
Polska

Polexit jak królik z kapelusza. Tusk znowu straszy. Który to już raz?

opublikowano:
polexit
Premier Donald Tusk kolejny – który to już – raz sięga po polexit, czyli domniemaną chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, o czym mają ponoć marzyć polskie partie opozycyjne. Tymczasem nikt tak często nie mówi o polexicie jak obecny szef rządu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zastraszanie, chaos i długi rosnące szybciej niż za Gierka!" Michał Dworczyk bezlitośnie obnaża patologie rządu

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Rządy Donalda Tuska to nie tylko ostentacyjne łamanie Konstytucji i wprowadzanie chaosu, ale też gigantyczne zadłużenie oraz paraliż państwa wywołany strachem urzędników. W mocnym wywiadzie dla telewizji wPolsce24 europoseł PiS Michał Dworczyk nie zostawił suchej nitki na obecnej władzy. "Trzeba zrobić wszystko, żeby ten fatalny rząd i ludzie, którzy niszczą polskie państwo, de facto, jak najszybciej odeszli w niebyt" – apeluje polityk.
Polska

Skandal w prokuraturze! Marek Suski zasłabł na widok Ewy Wrzosek. "Nie chcę umierać jak Basia Skrzypek"

opublikowano:
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 zdradza szczegóły dzisiejszego przesłuchania
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 zdradza szczegóły dzisiejszego przesłuchania ( fot. wPolsce24)
Szokujące sceny rozegrały się podczas przesłuchania posła Prawa i Sprawiedliwości, Marka Suskiego. Polityk musiał nagle przerwać składanie zeznań w prokuraturze, gdy do pokoju niespodziewanie wkroczyła i "rozsiadła się" prokurator Ewa Wrzosek. Jak relacjonuje sam zainteresowany, wywołało to u niego natychmiastowy skok ciśnienia i drastyczne pogorszenie samopoczucia
Polska

Kopalnia Solino solą w oku rządu? Strajk głodowy w walce o bezpieczeństwo energetyczne Polski

opublikowano:
2299060_2
Pracownicy kopalni Solino pod Inowrocławiem rozpoczęli strajk głodowy, aby zaprotestować przeciwko marnowaniu pełnego potencjału ich zakładu oraz braku inwestycji w infrastrukturę. Związkowcy alarmują, że obecne zarządzanie prowadzi do wygaszania produkcji, co bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo energetyczne kraju.