Polska

Eksplozja w bloku w Sosnowcu, nie żyje 50-latek. Wiadomo, że to nie był gaz

opublikowano:
Eksplozja w bloku w Sosnowcu – 50-letni mężczyzna zginął, służby badają przyczynę wybuchu przestrzennego
Mężczyzny nie udało się uratować (fot. ilustracyjna Pixabay)
W jednym z bloków w Sosnowcu doszło do eksplozji. Nie żyje 50-letni mężczyzna.

Zdarzenie miało miejsce w środę późnym wieczorem przy ul. Staropogońskiej. Do eksplozji doszło w jednym z mieszkań. Spowodowała pożar. Służby powiadomiła jedna z sąsiadek, która usłyszała huk i zauważyła płomienie. 

Na miejsce wysłano straż pożarną, policję i pogotowie ratunkowe. Po wejściu do płonącego mieszkania, strażacy odnaleźli w nim 50-letniego mężczyznę. Od razu przystąpili do próby reanimacji, ale mimo ich wysiłków mężczyzna zmarł.

Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i prowadzą śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Pomaga im biegły z zakresu pożarnictwa. Prokurator nakazał sekcję zwłok ofiary. Na razie nie wiadomo, co było powodem eksplozji, ale służby ujawniły, że mieszkanie nie było podpięte do gazu.

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu poinformowała także, że w mieszkaniu nie było prądu, więc inicjatorem eksplozji nie mogła być iskra elektryczna. Wstępnie podejrzewają, że doszło do tzw. wybuchu przestrzennego. Tak nazywa się eksplozję, która ma miejsce, gdy w powietrzu nagromadzą się cząstki łatwopalne. Obecnie sprawdzają, czy inicjatorem eksplozji była np. świeczka, którą oświetlał mieszkanie.

Śledczy ustalili już, że ofiarą był lokator mieszkania, w którym doszło do eksplozji. Na razie nic nie wskazuje na udział osób trzecich w jego śmierci i próbę ukrycia zbrodni przez wywołanie pożaru, ale prokuratura nie wyklucza takiej ewentualności. Mieszkańców bloku ewakuowano, ale po dokładnym sprawdzeniu i konsultacjach ze strażą pożarną i nadzorem budowlanym pozwolono im wrócić.

źr. wPolsce24 za Sosnowiec.naszemiasto

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.