Polska

Znów brutalny atak na ratownika! Pijak z Pomorza pobił go wózkiem inwalidzkim

opublikowano:
AW_Szpital_08102019_07
fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kto zatrzyma tę plagę? Mamy kolejny, bardzo brutalny atak na ratownika medycznego. Tym razem pijany furiat pobił swojego opiekuna wózkiem inwalidzkim.

Dramatyczne sceny rozegrały się na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jednej z placówek w Gdyni (woj. pomorskie). 46-letni mieszkaniec Rumi trafił tam w kiepskim stanie, między innymi dlatego, że był pijany. Zamiast okazać wdzięczność, zrobił coś, co wprawiło w zdumienie załogę szpitala.

Wózkiem i kopniakiem

46-latek był przewożony wózkiem inwalidzkim. W pewnym momencie ozdrowiał, wstał z wózka i rozstawił szeroko lekko trzęsące się nogi. Niczym Samson podniósł wózek nad głowę i rzucił nim w ratownika medycznego. Potem jeszcze kopnął biednego człowieka w kolano.

Skończy w więzieniu?

Mundurowi zbadali trzeźwość 46-latka. Okazało się, że miał on ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

- Po wykonanych badaniach agresor został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi mu do 3 lat więzienia – informują funkcjonariusze z Gdyni.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.
Polska

PILNE: Policja szuka 31-latka i jego 4-letniego syna. Po prostu wyszli na podwórko i zniknęli

opublikowano:
Zaginiony Patryk Siedlecki z synkiem Emilem Zielonką
Zaginiony Patryk Siedlecki z synkiem Emilem Zielonką (Fot. materiały KMP Jastrzębie-Zdrój)
Policjanci z Jastrzębia-Zdroju prowadzą intensywne poszukiwania 31-letniego Patryka Siedleckiego oraz jego 4-letniego syna Emila Zielonki. Mężczyzna ostatni raz był widziany w czwartek, 13 sierpnia, około godz. 17.00. Wyszedł wówczas z dzieckiem na podwórko. Od tego czasu nie ma z nimi kontaktu.
Polska

Donald Tusk ucieknie przed wyborami? Sensacyjne ustalenia wPolsce24: Szykują nową premier!

opublikowano:
Donald Tusk na tle zaćmienia słońca. Jego gwiazda już gaśnie?
Donald Tusk na tle zaćmienia słońca. Jego gwiazda już gaśnie? (fot. PAP/Szymon Pulcyn)
W obozie „koalicji 13 grudnia” rośnie panika, a na horyzoncie rysuje się scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się niemożliwy. Jak wynika z najnowszych ustaleń telewizji wPolsce24, Donald Tusk może opuścić fotel premiera jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. W korytarzach władzy ma już trwać operacja wykreowania jego następczyni – obecnej wiceminister obrony narodowej Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej.
Polska

„Kryształowy” Berek już się kruszy. Jabłoński ujawnia dziwne "dziury w życiorysie" kandydata do TK

opublikowano:
Maciej Berek wszedł do rządu będąc jednocześnie radcą prawnym świadczącym usługi na rynku, tak przynajmniej wynika z dat w CEIDG
Maciej Berek wszedł do rządu będąc jednocześnie radcą prawnym świadczącym usługi na rynku, tak przynajmniej wynika z dat w CEIDG (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Maciej Berek miał być wzorem fachowości, profesjonalizmu i nieskazitelności. Tak nieskazitelnym, że nawet Donald Tusk złamał dla niego swoją „świętą” zasadę i zdecydował się wprowadzić czynnego polityka – swoją prawą rękę – do Trybunału Konstytucyjnego. Wystarczyło jednak dosłownie kilka minut pracy posła Pawła Jabłońskiego, żeby wokół „kryształowego” kandydata pojawiły się poważne wątpliwości.