Polska

Dlaczego wciąż nie przesłuchano Kacprzyka? Zaskakująca odpowiedź Żurka na pytania naszego dziennikarza

opublikowano:
To już 50 dni od wybuchu 50 dni od medialnego wybuchu afery w Szpitalu Południowym w Warszawie. Od tego czasu lekarz nie został jeszcze przesłuchany przez prokuraturę. Dlaczego? Podczas konferencji prasowej Waldemara Żurka dziennikarz telewizji wPolsce24, Rafał Jarząbek, próbował uzyskać odpowiedź na to pytanie. Odpowiedź prokuratora generalnego budzi konsternację.

Mimo publicznych deklaracji, że wymiar sprawiedliwości nie uznaje „świętych krów” i każdy obywatel będzie traktowany tak samo, lekarz Dawid Kacprzyk wciąż nie dostał wezwania na przesłuchanie. Dziennikarz telewizji wPolsce24 zwrócił również uwagę na doniesienia, według których do tej pory nie zabezpieczono nośników danych należących do byłego radnego.

W odpowiedzi na pytania redaktora wPolsce24, Żurek wypalił, że prokuratura zadziałała błyskawicznie wobec tzw. sygnalisty, przesłuchując go już następnego dnia po doniesieniach medialnych.

Minister sprawiedliwości tłumaczył też, przypominając powtarzaną przez polityków KO mantrę, że wyciągnięto konsekwencje polityczne obejmujące odwołania ze stanowisk wiceprezydentów oraz członków zarządu szpitala.

- Dlaczego jednak nie ma wciąż przesłuchano Kacprzyka - dopytywał Jarząbek? 

I tu pada najciekawsze. Uznano bowiem, powołując się na "specyficzną pragmatykę prokuratorską", że istniała konieczność wcześniejszego przesłuchania ponad 200 pracowników szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR).

Według przedstawionych wyjaśnień, postawienie zarzutów i przesłuchanie kluczowej osoby następuje na samym końcu, po zebraniu kompletnego materiału dowodowego i dokumentacji. Szkoda tylko, że podobnej pragmatyki nie stosowano wobec np. księdza Olszewskiego czy urzędniczek ministerstwa sprawiedliwości zanim wsadzono ich do aresztu wydobywczego, uprzednio blokując  konta bankowe. Kacprzyk najwyraźniej może liczyć na specjalne traktowanie. 

Żurek odrzucił przy tym zarzuty dotyczące braku zabezpieczenia sprzętu, twierdząc, że prokuratura zabezpieczyła dowody zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. 

źr. wPolsce24

Polska

W niespokojnych czasach warto mieć pewny punkt odniesienia. Czytaj tych, którym ufasz

opublikowano:
Czytaj tych, którym ufasz
Czytaj tych, którym ufasz (fot. wPolsce24)
Każdego dnia docierają do nas setki sprzecznych informacji, a medialny szum potrafi przytłoczyć. W takich momentach najbardziej doceniamy opinie ludzi, którzy od lat udowadniają swoją rzetelność i odwagę. Dlatego w portalu wPolityce.pl i tygodniku „Sieci” niezmiennie stawiamy na sprawdzonych publicystów – po prostu czytaj tych, którym ufasz.
Polska

Sprawdziliśmy, ile samorządy wydały na wsparcie Campusu Polska Przyszłości. Potężny strumień pieniędzy na partyjną imprezę

opublikowano:
Mapa Polski z info o Campusie
(fot. wPolsce24)
Co najmniej 526,3 tys. zł: tyle wynoszą wydatki na Campus Polska Przyszłości, które udało się potwierdzić w dokumentach otrzymanych od kilkunastu samorządów i jednostek samorządowych. Pieniądze szły przede wszystkim na pakiety promocyjne, stoiska, ekspozycję logotypów, spoty i udział przedstawicieli samorządu w wydarzeniach. To jednak nie cały rachunek. Tam, gdzie urzędy ujawniły koszty delegacji, transportu czy noclegów, dochodzi kolejne co najmniej 87,6 tys. zł. Łącznie udokumentowane w zgromadzonych materiałach publiczne wydatki związane z Campusem przekraczają więc 613 tys. zł. Dodajmy, iż niektóre z samorządów nie odpowiedziały na pytania o umowy z ostatnich lat, więc prezentowane tu kwoty są de facto jedynie wąskim fragmentem publicznego wsparcia, który udało się nam zweryfikować w dokumentach.
Polska

Policja go zatrzymała, bo jechał bez świateł. Sąd skazał go na dwa lata więzienia

opublikowano:
Zatrzymanego z powodu braku świateł mężczyznę sąd skazał na dwa lata więzienia, bo prowadził mimo czterech zakazów
(fot. Małopolska Policja\Pexels)
Policjanci zatrzymali kierowcę, który jechał z niesprawnymi światłami. 48 godzin później usłyszał wyrok dwóch lat więzienia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dr Sopiński ujawnia: „Czuję się jak w procesie Kafki, jak w świecie Orwella”

opublikowano:
Rektor-komendant AWS dr Sopiński w rozmowie z Marcinem Wikłą
Rektor-komendant AWS dr Sopiński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Kordon policji, barierki, próby siłowego przejęcia gabinetu i paraliż egzaminów magisterskich studentów. W porannym programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 dr Michał Sopiński, rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, bez ogródek opowiedział o bezprawnych działaniach ekipy Waldemara Żurka. – To próba generalna przed siłowym atakiem na Trybunał Konstytucyjny – ostrzega prawnik.
Polska

Ponad 5 milionów z kieszeni podatników na lans w śniadaniówce. Tak MSWiA pompuje kasę w „TVP w likwidacji”

opublikowano:
TVP w likwidacji z zastrzykiem od Kierwińskiego
TVP w likwidacji z zastrzykiem od Kierwińskiego (fot. Fratria)
Gigantyczne pieniądze z budżetu państwa płyną szerokim strumieniem do przejętej przez koalicję rządzącą Telewizji Polskiej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podpisało z TVP w likwidacji kontrakt opiewający na niebagatelną kwotę 5,42 mln zł. Cel? Wykupienie obecności i promocja w porannym programie TVP 2 „Pytanie na śniadanie”.
Polska

Kacprzyk ucieka przed dziennikarzem, który złapał go na gorącym uczynku

opublikowano:
Rafał Jarząbek na tropie Dawida Kacprzyka
Rafał Jarząbek na tropie Dawida Kacprzyka (fot. wPolsce24)
Afera wokół kontrowersyjnego chirurga zatacza coraz szersze kręgi, a główny zainteresowany woli uciekać tylnymi drzwiami, niż spojrzeć pacjentom i opinii publicznej w twarz. Dawid Kacprzyk – określany mianem „lekarza-milionera z KO” – został namierzony w nowym miejscu pracy przez reportera telewizji wPolsce24 Rafała Jarząbka. Zamiast merytorycznych odpowiedzi Polacy zobaczyli ucieczkę korytarzem, barykadowanie się w gabinecie i wzywanie personelu na pomoc.