Zdrowie

Minister zdrowia w rządzie PiS Łukasz Szumowski ujawnił swoje zarobki w szpitalu. Kacprzyk pewnie się uśmiał

opublikowano:
Łukasz Szumowski jako profesor zarabia w szpitalu tyle, ile "złote dziecko" KO wyciągało w trzy i pół doby w jednym tylko szpitalu
Łukasz Szumowski jako profesor zarabia w szpitalu tyle, ile "złote dziecko" KO wyciągało w trzy i pół doby w jednym tylko szpitalu (Fot. Fratria)
Przypadki lekarzy osiągających dochody rzędu miliona czy dwóch milionów złotych rocznie budzą emocje także w środowisku medycznym. Do sprawy odniósł się prof. Łukasz Szumowski, były minister zdrowia w rządzie PiS. Jak przyznał na antenie Polsatu, skala niektórych wynagrodzeń jest dla niego aż przerażająca, ale przestrzegł przed wrzucaniem całego środowiska lekarskiego do jednego worka.

– Jeżeli takie rzeczy się zdarzają, że ktoś zarabia milion, dwa miliony w rok, to jest aż przerażające. To po prostu jest nieuczciwe – powiedział Szumowski w programie „Gość Wydarzeń”.

Jego zdaniem nawet w sytuacji, gdy określone działania mieszczą się formalnie w granicach prawa, można mówić o problemie nadmiernej chciwości. Jednocześnie zaznaczył, że chodzi o pojedyncze przypadki, a nie obraz całego środowiska medycznego.

Były minister zdradził, ile sam zarabia

Szumowski odniósł się również do własnych dochodów. Jak przekazał, jako profesor oraz osoba pełniąca funkcję w szpitalu otrzymuje około 16 tys. zł miesięcznie. Sama pensja profesora belwederskiego w jego placówce ma wynosić około 14 tys. zł. Były minister podkreślił, że kierowanie dużą jednostką medyczną oznacza ogromną odpowiedzialność i wymaga stałej obecności. Jak wskazał, trudno sobie wyobrazić skuteczne zarządzanie szpitalem przy jednoczesnej pracy w wielu innych placówkach.

„Nie można uderzać we wszystkich lekarzy”

Szumowski odniósł się także do dyskusji wokół lekarskich spółek, które w ostatnim czasie znalazły się pod lupą opinii publicznej. Jego zdaniem błędem byłoby uznanie całego modelu za patologię tylko dlatego, że pojawiają się pojedyncze nadużycia.

– Spółki są najlepszą formą, jaką mogę zakontraktować, dlatego że zagwarantują bezpieczeństwo pacjenta – przekonywał.

Jak tłumaczył, dla dyrektora szpitala współpraca ze spółką może oznaczać większą stabilność. W przypadku nieobecności jednego lekarza to podmiot zewnętrzny odpowiada za zapewnienie zastępstwa i ciągłość opieki.

Zdaniem Szumowskiego problemem nie jest sama forma współpracy, lecz brak odpowiedniej kontroli nad niektórymi podmiotami.

„To kompletne pomylenie kierunku”

Były minister krytycznie odniósł się do pomysłów ograniczenia działalności wszystkich lekarskich spółek.

– Spółki też są teraz na celowniku. Uważam, że to jest kompletne pomylenie kierunku – powiedział.

Jego zdaniem państwo powinno skupić się na uszczelnieniu systemu, a nie likwidowaniu rozwiązań, które w wielu miejscach funkcjonują prawidłowo.

Szumowski zaproponował między innymi zaostrzenie zasad konkursów na świadczenia medyczne. Podmioty ubiegające się o kontrakty powinny — jego zdaniem — przedstawiać konkretnych lekarzy, ich numery prawa wykonywania zawodu oraz doświadczenie.

Cóż, dla działaczy KO wysokość pensji prof. Szumowskiego jest pewnie obiektem drwin. Wszak ich działacz "wyciągał" tyle mniej więcej w trzy i pół doby i to z jednego tylko szpitala południowego, a przecież był zatrudniony także w innych jednostkach. Ta sprawa pokazuje też wyraźnie standardy moralne osób związanych z PiS i KO.

źr. wPolsce24 za Polsatnews.pl

Zdrowie

Skandal w gabinetach lekarskich. Biorą gigantyczne pieniądze, a diagnozy stawia za nich… aplikacja AI

opublikowano:
Lekarze za często posiłkują się AI
Lekarze za często posiłkują się AI (fot. shutterstock)
Pacjenci płacą krocie za prywatne wizyty, a państwowy system zdrowia drenuje kieszenie podatników na bajońskie pensje personelu medycznego. Tymczasem za drzwiami gabinetów coraz częściej dochodzi do cichej rewolucji. Jak wynika z ujawnionych informacji, niemal dwie trzecie amerykańskich lekarzy podejmuje decyzje o leczeniu i diagnozie nie na podstawie własnej wiedzy wyuczonej na trudnych studiach, lecz za pomocą algorytmu sztucznej inteligencji. Co gorsza – aplikacji finansowanej z… reklam. Także tych wykupionych przez firmy farmaceutyczne.
Zdrowie

Noworodek przyszedł na świat z narkotykami we krwi. Policja i prokuratura w szpitalu

opublikowano:
noworodek
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu dokonali szokującego odkrycia u nowo narodzonego dziecka. Badania toksykologiczne wykazały w organizmie noworodka obecność groźnych substancji psychoaktywnych. Sprawą zajęła się prokuratura oraz sąd rodzinny.
Zdrowie

Sensacja w świecie nauki! Jurajska bestia skrywała cechę, bez której człowiek nigdy by nie powstał

opublikowano:
Artystyczna wizja Megacaudy Sungei
Artystyczna wizja Megacaudy Sungei (fot. wygenerowane przez AI Gemini)
Gdy po Ziemi stąpały potężne dinozaury, w cieniu gigantów rozegrała się cicha rewolucja, która setki milionów lat później umożliwiła powstanie ludzkiej cywilizacji. Najnowsze odkrycie międzynarodowego zespołu paleontologów wprawiło świat nauki w osłupienie. Niewielki, jurajski drapieżnik o nazwie Megacauda sungei krył w sobie anatomiczny sekret, bez którego człowiek – i jego potężny mózg – po prostu nigdy by nie powstał.
Zdrowie

Masz ten air fryer w kuchni? Natychmiast go wyrzuć

opublikowano:
air fryer
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich wydała pilny komunikat ostrzegający konsumentów przed niebezpiecznymi frytkownicami beztłuszczowymi. Urządzenia air fryer popularnej marki mogą stwarzać poważne ryzyko oparzeń.
Zdrowie

Robi się groźnie w Europie. Ponad 130 ofiar i 1,7 tys. zakażeń, groźny patogen atakuje kolejne kraje

opublikowano:
Mapa Europy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W Europie odnotowano gwałtowny wzrost zachorowań na Wirus Zachodniego Nilu. Najnowsze dane wskazują na ponad 1,7 tysiąca potwierdzonych przypadków zakażenia oraz aż 130 ofiar śmiertelnych. Patogen, rozprzestrzeniający się głównie przez ukąszenia komarów, nie tylko atakuje Południe, ale coraz szybciej przesuwa się w głąb północnej części Starego Kontynentu.
Zdrowie

Śmiertelne zagrożenie dotarło do Polski! Odkryto wielkie gniazdo pod Krakowem. Ściągają specjalne służby z Francji!

opublikowano:
Szerszeń żółtonogi już w Polsce (
Szerszeń żółtonogi już w Polsce (fot. shutterstock)
To najczarniejszy scenariusz, przed którym od dawna ostrzegali eksperci. Inwazyjny drapieżnik sforsował polskie granice i założył już w naszym kraju w pełni rozwiniętą bazę. Pod Krakowem zlokalizowano ogromne gniazdo szerszenia żółtonogiego (Vespa velutina) – agresywnego potwora z Azji, który w Europie Zachodniej doprowadził do rzezi milionów pożytecznych owadów i stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla ludzi!