Polska

Czy Elon Musk zapłaci Polsce za spadające rakiety? Wiemy, jakie są przepisy

opublikowano:
mid-25219378
Polska ma prawo domagać się odszkodowania za straty i koszty, na jakie naraziły nas spadające fragmenty rakiety Elona Muska. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz o pieniądzach na razie nie mówi, ale rozważa rozmowy z Amerykanami na temat rakietowego zagrożenia.

Co się stanie, jeśli zabłąkana rakieta Elona Muska zniszczy komuś dom, samochód albo, nie daj Boże, odbierze życie? Takie pytania trzeba zadawać sobie w sytuacji, kiedy fragmenty Falcona 9 po prostu spadają na terytorium Polski, a władze tłumaczą, że mail z ostrzeżeniem poszedł na zły adres.

– To zawsze jest dyskusja, którą trzeba podjąć. Pytanie, jak się zabezpieczyć, co można zrobić w takiej sytuacji, bo przecież Polska nie jest jedynym państwem, gdzie takie rzeczy się dzieją. To dotyczy całej Europy w tym wypadku, Stanów Zjednoczonych, różnych miejsc – powiedział na konferencji prasowej w sejmie wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Co mówi konwencja z 1972 roku?

Tymczasem przepisy w tej sprawie, zawarte w Konwencji o międzynarodowej odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez obiekty kosmiczne z 1972 roku, są jednoznaczne. Za szkody wyrządzone przez rakietę kosmiczną odpowiada państwo, które ją wystrzeliło. W tym przypadku Stany Zjednoczone. Konwencja powstała w czasach, kiedy nie było prywatnych lotów w kosmos a Elon Musk miał roczek, ale według jej zapisów liczy się terytorium, z którego obiekt wystrzelono, a nie to, czy wystrzelił go prywatny SpaceX czy rządowa NASA.

Rakiety Muska spadają nam z nieba

Przypomnijmy, że rakieta Falcon 9 R/B, ważąca ok. 4 ton, została wystrzelona 1 lutego z bazy Vandenberg w Kalifornii w ramach misji SpaceX Starlink. W nocy z wtorku na środę jej szczątki weszły w atmosferę nad Polską. W środę rano w okolicach Poznania odnaleziono niezidentyfikowane obiekty, które są właśnie najpewniej fragmentami rakiety. O kolejnym, podobnym znalezisku, tym razem w gminie Czersk na Pomorzu, poinformowano w czwartek. Tego samego dnia Polska otrzymała kolejne ostrzeżenie od sojuszników z UE o obiekcie, który może wejść w atmosferę w naszym kraju.

Na razie nie ma informacji na temat strat w związku ze zdarzeniami. Wiadomo, że kawałki rakiety nie uderzyły w żaden budynek. 

Dlaczego nikt nie wiedział o Falconie?

Afera z rakietami Muska pokazała koszmarny brak przygotowania służb do takiej sytuacji. Władysław Kosiniak-Kamysz sam opowiedział w telewizji, że Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) wysłała mail o zdarzeniu na zły adres mailowy. Dodatkowe zamieszanie budzi fakt, że nie wiadomo, czy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa miało świadomość zagrożenia. – Rozmawiałem z szefem RCB, żeby uspójnić działania. Nie było podniesionych systemów, o których jestem informowany – przyznał minister obrony.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

„Rozliczy mnie za tego lajka”. Starosta zambrowski oskarżyła ministra rolnictwa o groźby wobec jej rodziny

opublikowano:
Minister rolnictwa i Edyta Marchelska-Groszfeld
Minister rolnictwa próbował rozliczyć starostę za jej aktywność w mediach społecznościowych. (fot. Fratria/Facebook, Edyta Marchelska-Groszfeld)
Czy jedno polubienie na Facebooku może stać się powodem do politycznych nacisków z najwyższego szczebla? Starosta zambrowski, Edyta Marchlewska-Groszfeld, ujawniła kulisy niezwykle napiętej rozmowy telefonicznej, jaką odbyła z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim. Z ust polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego miały padać groźby.
Polska

Szokujące fakty. Zabójca ze Wschodu bezkarnie mordował w Polsce? Nowe informacje po zabójstwie w Białej Podlaskiej

opublikowano:
Morderca z Białej Podlaskiej zatrzymany
Morderca z Białej Podlaskiej zatrzymany (fot. wPolsce24)
Płatny zabójca z Kaukazu przez lata pozostawał nieuchwytny dla organów ścigania, siejąc terror na terenie naszego kraju. Obywatel Gruzji Elnur M., który w czerwcu w biały dzień zastrzelił na ulicy Białej Podlaskiej rosyjskiego krytyka Putina, ma na sumieniu znacznie więcej. Jak ujawniono, mężczyzna usłyszał zarzuty za kolejną brutalną zbrodnię na terytorium Polski – brutalny mord w Warszawie.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Coraz więcej Polaków dostrzega manipulacje Tuska

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Arogancja i hipokryzja władzy, pozorowane działania wokół kluczowych projektów bezpieczeństwa, kompromitacje na polu promocji Polski oraz rosnące poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego – to główne tematy porannej „Rozmowy Wikły” na antenie telewizji wPolsce24. Gościem redaktora Marcina Wikły był europoseł Michał Dworczyk, który nie zostawił suchej nitki na działaniach obecnej koalicji rządzącej.
Polska

Obiecali 2 złote za litr paliwa dla rolników i... zrzucili winę na Brukselę. Reakcja unijnych urzędników pogrąża resort rolnictwa

opublikowano:
Stefan Krajewski
(fot. Fratria)
Rolnicy czekają na obiecane 2 złote zwrotu akcyzy za litr paliwa rolniczego, tymczasem ministerstwo tłumaczy opóźnienia „urlopami w Brukseli”. Co na to Komisja Europejska? Odpowiedź unijnych urzędników stawia polski rząd w bardzo kłopotliwym świetle.
Polska

Sąd nie miał litości dla byłego posła PSL. Wiemy, na ile lat trafi za kraty za aferę Wołomina

opublikowano:
Na zdjęciu Władysław Serafin i Andrzej Rozenek
Władysław Serafin skazany na 6 lat więzienia. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Były poseł PSL i wieloletni szef rolniczych kółek, Władysław Serafin, usłyszał wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności. Sąd uznał go za winnego wszystkich zarzutów w jednym z wątków gigantycznej afery SKOK Wołomin. Kwoty, które pojawiają się w tej sprawie, przyprawiają o zawrót głowy – wyrok opiewa na miliony złotych kary i naprawienia szkody.
Polska

170 tys. złotych za ukraińską macicę. Targ surogacji w Warszawie

opublikowano:
Ukraińska surogacja w Warszawie
Ukraińska surogacja w Warszawie (fot. wPolsce24)
Kolejne porażające fakty wychodzą na jaw. W Warszawie bez przeszkód reklamuje się ukraiński biznes surogacyjny, oferując dzieci „w pakiecie all inclusive”, ranni w wypadku na Węgrzech rodacy zostali porzuceni przez polską dyplomację z rachunkami na tysiące złotych, a rządowa „ekspertka” inkasuje 200 tysięcy złotych za raport o Polsce wygenerowany przez sztuczną inteligencję, w którym Katowice leżą nad morzem. O tych skandalach na antenie telewizji wPolsce24 mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik.