Polska

Członek rady programowej PAP idzie na wojnę z mediami! Wszystko z powodu publikacji na temat jego biznesów

opublikowano:
Michał Kaczmarczyk pozwał Wirtualną Polskę po tekstach o certyfikatach i wejściu do rad mediów publicznych.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Michał Kaczmarczyk, były rektor Akademii Humanitas i obecny członek rad programowych PAP oraz Polskiego Radia, skierował na drogę sądową spór z dziennikarzami Wirtualnej Polski. Uczynił to po publikacjach, które ujawniały kulisy biznesu certyfikatów oraz jego wejścia do gremiów mediów publicznych.

Kaczmarczyk twierdzi, że redakcja nie zapewniła mu możliwości autoryzacji wypowiedzi i dlatego zawiadomił policję. Jego argumenty są jednak podważane – wszystkie cytaty pochodziły z korespondencji mailowej, w której sam udzielał odpowiedzi. Co więcej, ich sens nie został zmieniony. Helsińska Fundacja Praw Człowieka uznała, że w takim przypadku żądanie autoryzacji nie ma podstaw i może być próbą nadużycia prawa.

Temat Kaczmarczyka dziennikarze opisują od jesieni 2024 roku. Wówczas ujawnili oni, jak funkcjonuje system sprzedaży certyfikatów dla uczelni i instytucji publicznych. Wśród wyróżnień były m.in. „Przyjazny Urząd” czy „Akademicki Oskar”. Okazało się, że takie tytuły stanowią intratny interes – same akredytacje naukowe przyniosły niemal 2 mln zł przychodu, a odmowa ich przyznania była w praktyce rzadkością.

Za konkursy odpowiadały powiązane z Kaczmarczykiem podmioty, takie jak Quality Institute czy Fundacja Rozwoju Edukacji i Szkolnictwa Wyższego, której prezesem jest jego matka, Grażyna Kaczmarczyk. To właśnie te organizacje stały za przedsięwzięciami „Studia z przyszłością”, „Uczelnia Liderów” czy „Samorządowy Lider Edukacji”. Sam Kaczmarczyk pełnił w nich funkcję członka komisji.

W maju 2025 roku Wirtualna Polska ujawniła, że były rektor trafił do rad programowych Polskiego Radia i PAP. Rekomendację wystawiła mu wspomniana fundacja kierowana przez jego matkę, choć on sam przekonywał, że proces miał charakter merytoryczny, a bliscy nie uczestniczyli w podejmowaniu decyzji. Faktem pozostaje jednak, że cała procedura budziła pytania o transparentność i możliwy konflikt interesów.

Po kolejnych publikacjach policja przesłuchała dziennikarzy, a następnie przekazała sprawę do sądu. Helsińska Fundacja Praw Człowieka wskazała, że nie doszło do naruszenia prawa prasowego, ponieważ nie można mówić o ryzyku przeinaczenia, gdy wypowiedzi przesłane zostały w formie pisemnej. Zdaniem ekspertów, działanie Kaczmarczyka może być próbą ograniczenia swobody mediów i próbą wywarcia presji na redakcję.

źr.wPolsce24 za Wirtualna Polska

 

Polska

Władza omija konstytucję. Tak wprowadzą „małżeństwa” homoseksualistów

opublikowano:
chcą ominąć konstytucję
Lewica w porozumieniu z PSL przygotowała projekt ustawy, który, zdaniem krytyków, otwiera furtkę do "małżeństw" homoseksualistów (Fot. wPolsce24)
Sejm zajmuje się projektem ustawy o „statusie osoby najbliższej”. Po tą nazwą skrywają się związki partnerskie a eksperci przestrzegają, że nowe przepisy forsowane są wbrew konstytucji.
Polska

Pieniądze z MSZ, prywatny kanał Sikorskiego i ta sama firma w kampanii Trzaskowskiego. Poseł ujawnia szczegóły kontroli

opublikowano:
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć (Fot. X/Dariusz Matecki)
Poseł Dariusz Matecki poinformował o wynikach kontroli poselskiej przeprowadzonej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Z opublikowanych przez niego danych wynika, że prywatna spółka Fat Frogs Media otrzymała z MSZ łącznie 151 290 złotych na obsługę kanału YouTube ministra spraw zagranicznych. Wśród klientów "tłustych żab" jest za to cała śmietanka lewej strony politycznej i ich akolitów: Tusk, Lis, Skiba, Wielowieyska, Giertych i wielu innych.
Polska

Policja nie miała litości dla młodej Ukrainki. Najdroższy manicure w życiu

opublikowano:
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure (Fot. KPP Puławy/Pixabay)
23-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana przez policję po tym, jak z prędkością bliską 200 km/h pędziła drogą ekspresową S17 z Lublina do Warszawy. Kobieta kierowała Mercedesem i – jak sama przyznała funkcjonariuszom – spieszyła się na wizytę w salonie kosmetycznym.
Polska

100 tysięcy ludzi bez pracy, najgorsza passa od 16 lat. A Biedroń z Lewicy swoje: „Polska jest czempionem, tu przyjeżdża się szukać pracy”

opublikowano:
biedroń lewica
Firmy zwalniają, bezrobocie rośnie a Robert Biedroń z Lewicy mówi, że "Polska jest czempionem" (Fot. Fratria)
Rok 2025 był najtrudniejszy dla polskich pracowników od czasu kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Do urzędów pracy od firm wpłynęły zgłoszenia z zamiarem likwidacji ponad 97 tysięcy etatów.
Polska

„Stary komuch” Czarzasty przyszedł na rocznicę Armii Krajowej. Patrioci zareagowali, było głośno

opublikowano:
mid-26214219
Włodzimierz Czarzasty został wybuczany pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański)
Zapisał się do PZPR w stanie wojennym, mówi o sobie, że jest „starym komuchem”. Dziś został wybuczany i wygwizdany przez patriotów zgromadzonych na uroczystościach związanych z rocznicą powstania Armii Krajowej.
Polska

Nocne wezwanie i wojna frakcji. Partia Hołowni się sypie, odejście parlamentarzystki

opublikowano:
mid-26212026
Z partii zarządzanej przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz odeszła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska (Fot. PAP/Emila Barwaniec)
Kolejna posłanka opuszcza szeregi Polski 2050. Żaneta Cwalina-Śliwowska uważa, że partia jest zarządzania w sposób niedemokratyczny.