Polska

"Washington Post" ostro o Donaldzie Tusku. Poważne oskarżenia wobec polskiego rządu

opublikowano:
Donald Tusk i Marcin Kierwiński
fot. Andrzej Wiktor/Fratria
Na łamach "Washington Post" ukazał się artykuł Tim'a Constantine'a na temat sytuacji politcznej w Polsce. Publicysta wskazuje na szereg praktyk ze strony rządu Donalda Tuska, które uznaje ze przejawy nadużywania władzy.

Constantine już na wstępie przyrównuje sytuację w Polsce do tej, która miała miejsce w USA za rządów Joe Bidena w latach 2020-2024. Zdaniem publicysty rząd Tuska stosuje podobne metody, jakie Demokraci stosowali wobec swoich oponentów z Partii Republikańskiej, np. ograniczanie finansowania czy doprowadzanie do sytuacji, w której najważniejsze media stają się stronnicze.

Konflikt z opozycją

Constantine opisuje Koalicję Obywatelską jako ugrupowanie, które „z chęcią oddaje decyzyjność w zakresie zarządzania Polską władzom Unii Europejskiej”. Publicysta przybliża czytelnikom „Washington Post” kwestię sporu o finansowanie Prawa i Sprawiedliwości, wspominając o zignorowaniu przez obecny rząd zarówno polskiego prawa, jak i orzeczeń sądów, które mają być uznawane za „nielegalnie powołane”. Odnosi się przy tym do sporu wokół Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Constantine wspomina również o odwołaniu przez Donalda Tuska Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego, co miało zostać dokonane z pominięciem polskiego prawa. Jego zdaniem stało się tak, ponieważ Barski miał odkryć dowody na istnienie korupcji w obecnym rządzie.

Publicysta krytykuje również media głównego nurtu w Polsce, które jego zdaniem zostały upolitycznione. Podkreśla, że partia rządząca ma silny wpływ na przekaz medialny w kraju. "W Polsce istnieją tylko wiadomości kontrolowane przez rząd, więc potencjalni wyborcy mogą usłyszeć tylko to, co chcą usłyszeć ci, którzy sprawują władzę. Dotyczy to telewizji, radia, prasy i treści online" – pisze Constantine.

Dodaje, że choć w USA również istnieją media o „silnej lewicowej tendencji” (np. CNN), to Amerykanie mają prawo wyboru i mogą przełączyć się na inne stacje, takie jak Fox News.

Próby przywrócenia praworządności

Constantine podkreśla, że w Polsce trwają obecnie próby przywrócenia praworządności. Jako przykład podaje złożenie przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego zawiadomienia o możliwości dopuszczenia się zamachu stanu przez Radę Ministrów pod przewodnictwem Donalda Tuska.

– Wiemy tylko tyle: partia sprawująca władzę próbowała stłamsić główną partię opozycyjną, pozbawiając ją pieniędzy, ustawiając przeciwko niej sądownictwo, ignorując sądy, gdy było to wygodne, i kontrolując przekaz za pośrednictwem wszystkich form mediów – czytamy na łamach „Washington Post”.

Źr. wPolsce24 za "Washington Post"/"Do Rzeczy"

 

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Tusk się wierci, Giertych pokrzykuje, Bogucki bezlitośnie punktuje rząd! Potężne wystąpienie prezydenckiego ministra w Sejmie rozbiło narrację koalicji

opublikowano:
Tusk i Giertych w Sejmie. Bogucki był dla nich bezlitosny
Tusk i Giertych zmiażdżeni przez fakty (fot. PAP/Albert Zawada)
To był prawdziwy polityczny nokaut przy Wiejskiej. Minister Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego, stanął na sejmowej mównicy i w bezkompromisowy, precyzyjny sposób obnażył obłudę ekipy Donalda Tuska. Skala zdemaskowania manipulacji rządzących wywołała po lewo-liberalnej stronie ław sejmowych autentyczną nerwowość: Donald Tusk demonstracyjnie wiercił się w fotelu, a Roman Giertych ratował się nerwowym pokrzykiwaniem z sali.
Polityka

Kogo ludzie Morawieckiego poprą w Krakowie? Nagły zwrot akcji!

opublikowano:
moraskrak
Były premier Mateusz Morawiecki. W tle Kraków. Fot. PAP/Piotr Nowak/Fratria. Edytowano przy pomocy narzędzi AI
Rozwój Plus wstrzymuje poparcie dla Michała Drewnickiego – kandydata PiS na prezydenta Krakowa. Grupa polityków, którzy wraz z byłym premierem Mateuszem Morawieckim odeszli z PiS, mają nieoficjalnie przyznawać, że mogą poprzeć niezależnego kandydata Łukasza Gibałę – opisuje WP.
Polityka

Kto z koalicji Tuska nie poparł Berka? Kłótnia polityków!

opublikowano:
sejm_arlukowicz
fot. fratria/x.com
Chociaż koalicja rządząca wybrała Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w trakcie głosowania w Sejmie, nie wszyscy politycy tej formacji zagłosowali za jego kandydaturą. Kilku posłów z partii koalicyjnych postanowiło wyjąć swoje karty do głosowania. Wśród nich był także Franciszek Sterczewski. Jego postawę ostro skrytykował europoseł KO Bartosz Arłukowicz.
Polska

Nie uwierzysz, kto został przewodniczącym Komisji ds. Służb Specjalnych. Będzie wychodził z posiedzeń?

opublikowano:
Koalicja rządząca wybrała na przewodniczącego sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych posła Lewicy Dariusza Wieczorka
Dariusz Wieczorek (Fot. Fratria)
Koalicja rządząca wybrała na przewodniczącego sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych posła Lewicy Dariusza Wieczorka. Decyzja wywołała ostre komentarze, głównie ze strony opozycji. Poseł i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) zwrócił uwagę na poważny problem formalny: Wieczorek najprawdopodobniej nie posiada poświadczenia bezpieczeństwa uprawniającego do dostępu do informacji o klauzuli „ściśle tajne”.
Polityka

Zandberg obnażył hipokryzję Tuska. "Coś dla pana przyniosłem..."

opublikowano:
mid-26904060
Współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg na sali obrad Sejmu. (Fot. PAP/Albert Zawada)
Podczas dyskusji na temat powołania na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka na sejmową mównicę wyszedł Adrian Zandberg. Lider partii Razem miał dla premiera Donalda Tuska nietypowy prezent. "Pamięta pan, panie premierze?" - pytał się Zandberg.