Polska

Co z dalej prezydenckim projektem SAFE 0 proc.? Czarzasty idzie na zwarcie z Nawrockim

opublikowano:
mid-26319122 ok
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej „SAFE 0 zł i inne prezydenckie projekty ustaw w Sejmie” (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdecydował, że nie nada numeru druku prezydenckiemu projektowi ustawy ws. tzw. polskiego SAFE 0 proc. - Mam bardzo poważne wątpliwości co do jego zgodności z konstytucją – stwierdził.

Projekt „SAFE 0 proc.” to alternatywa dla unijnego programu pożyczkowego SAFE, który zakłada finansowanie zbrojeń poprzez wspólne mechanizmy kredytowe – powiązane w większości z instytucjami finansowymi Europy Zachodniej. Prezydent Karol Nawrocki przedstawił założenia programu wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim. Istotna rola w projekcie przypada bowiem bankowi centralnemu - propozycja zakłada wykorzystanie środków z zysku NBP do stworzenia funduszu inwestycji obronnych.  

Projekt bez numeru

Na konferencji prasowej w Sejmie Czarzasty przekazał, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, czyli tzw. polski SAFE 0 proc. został skierowany do wstępnej analizy do sejmowego Biura Legislacyjnego i do Biura Ekspertyz i Ocen Skutków Regulacji.

- Do wstępnej analizy, bo był na to tylko tydzień. Ale chciałem, żeby to było szybko, żeby nie było argumentów, że ktoś mrozi jakikolwiek projekt – tłumaczył się marszałek, który - rzecz jasna - projektu nie mrozi, tylko postanowił nie nadawać mu numeru druku. 

Wątpliwości marszałka

Zaznaczył, że ma bardzo poważne wątpliwości co do konstytucyjności projektu. - Zdaniem naszych prawników, prezydencki projekt ustawy stoi w sprzeczności z artykułem 221 Konstytucji - dodał Czarzasty.

Zgodnie z tym artykułem „Inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy budżetowej, ustawy o prowizorium budżetowym, zmiany ustawy budżetowej, ustawy o zaciąganiu długu publicznego oraz ustawy o udzielaniu gwarancji finansowych przez państwo przysługuje wyłącznie Radzie Ministrów”.

- W związku z tym skieruję w tej chwili, dziś, wnioski o bardzo szeroko rozbudowane analizy, zarówno zgodności tej ustawy z konstytucją, jak i zabezpieczenia realnego w środki finansowe oraz skutków sytuacji, kiedy NBP nie będzie miał zysku i jeżeli państwo będzie zadłużone na przykład 200 mld zł, bo o 200 mld zł w uzasadnieniu ta ustawa mówi - zapowiedział marszałek Sejmu.

Nie mrozi, a blokuje

A to oznacza, że projekt zostaje zablokowany, mimo że Czarzasty twierdzi co innego. Podkreśla, że on sam „nie blokuje żadnych ustaw i postępuje zgodnie z prawem”. Jednocześnie zapowiada, że Sejm „nie będzie procedował ustaw populistycznych”, a takie - jak zdaje się sugerować - są projekty wychodzące z Kancelarii Prezydenta.

Zgodnie z przedstawionymi informacjami, z 17 projektów ustaw wniesionych przez prezydenta, Sejm zakończył procedowanie dwóch z nich. 

źr. wPolsce24 za PAP/RMF FM

 

Polska

Kopalnia Solino solą w oku rządu? Strajk głodowy w walce o bezpieczeństwo energetyczne Polski

opublikowano:
2299060_2
Pracownicy kopalni Solino pod Inowrocławiem rozpoczęli strajk głodowy, aby zaprotestować przeciwko marnowaniu pełnego potencjału ich zakładu oraz braku inwestycji w infrastrukturę. Związkowcy alarmują, że obecne zarządzanie prowadzi do wygaszania produkcji, co bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Polska

Cisza po wystąpieniu Wandy Buk, która doradza prezydentowi Nawrockiemu. Dziennikarze aż zaniemówili

opublikowano:
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS (Fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP)
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele zaplecza eksperckiego prezydenta Karola Nawrockiego zaprezentowali stanowisko Polski wobec systemu Emissions Trading System (ETS) przed posiedzeniem Rady Europejskiej. Pierwsze skrzypce grała mecenas Wanda Buk, której jakość wystąpienia i merytoryka wypowiedzi są niestety czymś już niemal niespotykanym w polskiej polityce, zwłaszcza po stronie koalicji 13 grudnia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Wanda Buk: Ten system zrobił bardzo wiele złego. To nawet 30% ceny

opublikowano:
Buk2
Wanda Buk
To nie Polska powinna wychodzić z ETS, tylko Unia Europejska powinna z tego systemu zrezygnować. Przynajmniej na kilka najbliższych lat, dopóki nie staniemy na nogi, ponieważ ten system zrobił bardzo wiele złego Unii Europejskiej – przekonuje Wanda Buk, doradca prezydenta Karola Nawrockiego w programie Rozmowa Wikły.
Polska

Ależ bezczelność Czarzastego. Zobacz, jak zachowuje się „Zimny Włodek”

opublikowano:
czarzasty bezczelny
Włodzimierz Czarzasty nie szanuje setek tysięcy widzów wPolsce24 (Fot. wPolsce24)
Telewizję wPolsce24 ogląda coraz więcej widzów. A to oznacza, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie szanuje coraz większej liczby Polaków. Dlaczego? Bo mimo obowiązku rozmawiania z mediami odmawia jakichkolwiek wypowiedzi dla naszej stacji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Wielka kapitulacja rządu! Tusk oddaje polski przemysł walkowerem, a jego ludzie mszczą się za ujawnienie prorosyjskich kontraktów gazowych"

opublikowano:
Minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda, podczas rozmowy z Marcinem Wikłą
Minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda, podczas rozmowy z Marcinem Wikłą (fot. wPosce24)
Unijna polityka klimatyczna prowadzi Europę do dezindustrializacji, a rząd Donalda Tuska nie ma woli walki o polski biznes. Zamiast tego, koalicja rządowa woli mrozić prospołeczne ustawy w Sejmie, atakować prezydenta Karola Nawrockiego i mścić się na tych, którzy obnażyli prorosyjski reset.
Polska

Bezczelność i arogancja Czarzastego nie znają granic. Brutalnie atakuje niezależnych dziennikarzy

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty drwi z dziennikarzy telewizji wPolsce24
Włodzimierz Czarzasty drwi z dziennikarzy telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny udowadnia, jak w praktyce wyglądają mityczne "europejskie wartości", "tolerancja" i "wolność słowa" w wykonaniu obecnej władzy. Gdy podczas spotkania z dziennikarzami padły niewygodne dla niego pytania, wicemarszałek Sejmu natychmiast zrzucił maskę uśmiechniętego polityka. Zamiast merytorycznych odpowiedzi uciekł się do politycznej spychologii, a w odpowiedzi na apel o szacunek do dziennikarzy, odpowiedział agresją i sarkazmem.